95 czy 98 ?

  • Autor wątku Autor wątku Tiga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
3.0 V6 12V

Stacje we Wrocławiu:

Orlen na krakowskiej - katastrofa- pierwszy raz, kiedy na gazie Alfa miała lepsze odejście niż na benzynie- w końcu wyjarałem ją do zera a na spodzie korku od paliwa skraplała się woda. Nigdy Orlenu

JET na armii krajowej- pozytywnie zaskoczony, jakość paliwa bardzo dorba

BP na krakowskiej- tankuje tam ostatnio najczęściej bo jest najbliżej mojego domu-paliwo całkiem całkiem, ale najwięcej kilometrów robie na paliwie z...

Statoil- na skrzyżowaniu pułaskiego, dyrekcyjnej, gajowej i hubskiej- najlepsze paliwo jakie tankowałem- ale z deka za drogie.
 
Ponieważ wlałem do oleju różne specyfiki i jednocześnie zatankowałem pod korek 98, trudno będzie jednoznacznie określić czy zwiększony przebieg na baku jest na skutek zatankowanego paliwa czy wlanych specyfików.
Może się składać, że jednego i drugiego :).

[po napisania tego postu powstał błąd, ale jak widać post jest]
 
A tak z innej beczki.
Dzisiaj przeglądałem instrukcje do swojej 145 i na ostatniej stronie natrafiłem na takie oto zdanie.

Stosować wyłącznie benzynę bezołowiową o liczbie oktanowej większej od 95

Czyli co. Minimum 98 :?:
 
bo z tym paliwem jest tak:
na paliwie o wiekszej liczbie oktanowej mamy wieksza odpornosc na tzw. "spalanie stukowe" czyli krotko mowiac w seryjnym silniku nieda to nic albo niezauwazalne roznice w pracy silnika.Co innego kiedy mamy mocno doprezony motor-wtedy tylko paliwo o jak najwiekszej liczbie oktanowej (np lotnicze :twisted: )

Paliwko takie pozwala tez na przyspieszenie zaplonu co w praktyce daje nieco wieksza moc :mrgreen: dziala w maluchu z aparatem zaplonowym :lol: mozna sobie bardziej wyprzedzic zaplon wtedy.

I to chyba tyle na ten temat.
Oczywiscie jesli producent podaje min 98 to lepiej lac 98 tymbardziej, ze polskie paliwko "nieco" odbiega od norm... ;//
 
A to nie jest tak, że zapłon jest regulowany w zależności od tego co się dzieje w cylindrze?
Oczywiście w granicach normy. Po cos jest sonda, i po coś komp reguluje długość wtrysku.
W/g wlanie 98 zamiast 95 powinno skutkować laniem mniejszej ilości benzyny do silnika.
 
J@rek napisał:
A to nie jest tak, że zapłon jest regulowany w zależności od tego co się dzieje w cylindrze?

:oops: masz racje :P moj blad.

Czyli lanie 98 zamiast 95 da bardzo niewiele-niekiedy nawet nie poczujemy roznicy :wink:
 
No chyba że ma sie gaźnik...jak w maluchu. Albo 33 starej generacji.
 
rigobert napisał:
Dzisiaj przeglądałem instrukcje do swojej 145 i na ostatniej stronie natrafiłem na takie oto zdanie.

Stosować wyłącznie benzynę bezołowiową o liczbie oktanowej większej od 95

No coś w tym musi być. Na początku jak kupiłem Alfe T.S. , lałem jak kiedys do Boxera 95 i przebierał mi jak głupi, obroty falowały, czasami szarpał na zimnym. Byłem w szoku,bo auto w idealnym stanie 73 tys. przejechane ,serwisowany ,od pierwszego właściciela z włoch, sam ją sprowadziłem ,więc nie było mowy o oszustwach handlarzy... Po pewnym czasie zaczełem lać tylko 98. I problemy ustały!!! Od 3 miesięcy leje tylko 98 i silnik chodzi jak lala. :wink: Jestem bardzo zabowolony z tego posunięcia. Poza tym same plusy - czystszy silnik i spalanie spadło o 0,5 l na 100 km :mrgreen:


Pozdr. Tiga
 
u mnie skonczyly sie problemy z falowaniem itd itp jak zaczalem lac 98 na neste. z drugiej strony taki sam efekt daje 95 v-power na shellu.
 
ja na orlen sie obraziłem lali gówno i dużo za nie sobie liczą. u nas na neste tylko 98. poza tym nie ma kolejek.
 
b.pawelek napisał:
ja na orlen sie obraziłem lali gówno i dużo za nie sobie liczą. u nas na neste tylko 98. poza tym nie ma kolejek.
<piwo> Też jestem tego zdania i mam mniejsze spalanie i to jest fakt
 
A ja ostatnio sie w szok wj****em. Na krajowej ósemce w pobliżu Oleśnicy Pb95 kosztowało 4,04..... na Lukoilu. Ktoś tam tankował?
 
Odświerze troche temat .Tankowanie w eleclerku /z lenistwa/ 98 do pelna .Kurs Lublin Krakow ,jazda w miare dynamiczna ale bez szalenstw .Powtórne tankowanie bp Krakow -zuzycie 10.2l. Powrót, jazda bardziej dynamiczna do połowy trasy potem spokojnie tak do 100 km/h i tankowanie Lublin shell i zuzycie uwaga --8.47l. Wniosek jest tylko jeden po zatankowaniu nawet 98 w eleklerku oszczednosci z ceny sa żadne a nawet są straty.Ps .dynamika na tym pseudo 98 byla gorsza niż na zwyklej 95 z bp.
 
Mam znajomego fana Hondy, jeździ na co dzień podrasowanym Civic'iem, jak sam mówi, poniżej 3000rpm nie schodzi (bo mu się VTEC nie włącza), na opolskich ulicach bierze wszystko co nie ucieka na drzewo Przetestował wszystkie stacje w rejonie, a tankuje często. Twierdzi że na niczym auto tak nie odchodzi jak na paliwie Shell V-Power i V-Power Racing.
 
oktany...

im więcej oktanów, tym bardziej optymalne spalanie paliwa, moment zapłonu jest bardziej stabilny. Jak ktoś nie dowierza, niech wyjeździ cały zbiornik na pb95 np. orlen, a potem zaleje na niemal suchy bak ze 20 litrów Shell V-power racing 100 oktanów, nie da się nie zauważyć różnicy.

bo dolewając 98okt. do zbiornika gdzie się chlapie już 20l. pb95 mija sięz celem, to tak jak by wódkę wodą rozrabiać :P
 
Ja tam smigam na 98, bo ile zaoszczędzę na zbiorniku? 10 zł...nawet nie a przynajmniej mam pewność że chociaż te 95 oktanów mam napewno...bo ile ich jest w 95 to nikt nie wie...

To tak jak w "poszukiwany Poszukiwana"...badanie zawrtości cukru w cukrze heheheh :mrgreen:

A sowją drogą chętnie sobie zaleję nastepnym razem Vpowera racing na próbę, choć słyszałem że rzadko kto leje te paliwa i jak tak sobie leżą w tym zbiorniku to sie tam syf zamiast paliwa robi...sale to pewnie plotki bez pokrycia...

Pozdrówki
 
ozzy napisał:
Twierdzi że na niczym auto tak nie odchodzi jak na paliwie Shell V-Power i V-Power Racing.

I ja jestem tego zdania.Jak zalalem V-power racing do TS-a to poczulem duza roznice.Powiem nawet ze bylem w duzym szoku ze tak mi sie auto szybko zbiera.
 
dokladnie jak zalejesz v pover racing to czujesz roznice
 
Lukasz A. napisał:
.Jak zalalem V-power racing do TS-a to poczulem duza roznice.
Ja jeżdżę na V-Power 95 i hmm auto lepiej sie zbiera, mniej pali no i pewnie ulga dla silnika
 
SzybkiLopezLublin napisał:
Jak ktoś nie dowierza, niech wyjeździ cały zbiornik na pb95 np. orlen, a potem zaleje na niemal suchy bak ze 20 litrów Shell V-power racing 100 oktanów, nie da się nie zauważyć różnicy.

Zacznijmy od tego, że różnica między PB95 na Orlenie, a PB95 na Shellu jest znaczna.

Ja nie zauważyłem żadnych różnic. Reakcja na pedał podobna, może tam mała malutka różnica jest na odejściu, ale trzeba pamiętac, że jest też pewien margines, który się wiąże z psychiką ludzką i wmawianiem sobie że jest lepiej podczas gdy po zimnym podejściu okazuje się że zyskujemy może 1, 2 KM. Prawda jest taka, że V Power Racing 99+ daje odpowiednie rezultaty dopiero na podrasowanych, wyżyłowanych silnikach- najlepiej turbobenzyna. W Lancerze Evo przyrost mocy na V Racingu wynosił 30KM, gdzie przy FIACie Panda 1.1 gdzieś koło 0,5KM.

A sam taką różnicę na paliwie odczułem, jak wuja Skody 105ki się pozbyc chcicał i zalaliśmy rakietowe :twisted: Moc jakby swap na 2.0, tylko te standardowe 1046 poszło się kochac- tzn stopiła się głowica.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra