75 + 145

No i po ponad 2 tygodniach kolumbryna odebrana od tłumikarzy. Pospawana dwururka za kolektorami, wymieniony przerdzewiały kawałek między katalizatorem a pierwszym tłumikiem no i końcowy na oryginał w miejsce basowo-tjuningowo-wiejskej rynny, która była do tej pory.
Aż się chce jechać teraz i słuchać jak v-ka ładnie mruczy ;)
 
Nastąpiło kilka zmian, nowy felunek ( w końcu da się jeździć), parę innych drobiazgów, odrobinę mechaniki i do tego umyta - więc to wystarczające powody co by znów kolumbrynę światu pokazać ;)













Małymi kroczkami i dojdziemy do ideału ;)
 
Fajna jest. Obniżyłeś przód? Co z tyłem? Strasznie wysoko stoi. Daj jakieś dystanse na tył, bo strasznie koło się chowa i wygląda dziwnie. ;-) Ja u siebie rozwaliłem skrzynię biegów, jak się zacząłem doładowaniem bawić :P Czeka mnie remont generalny, ale jak to zrobię, to mechanicznie będzie chyba już igła. Nie polecam, wrażenia słuchowe tragiczne :D
 
Zawiechy nie ruszałem, może to tylko złudzenie bo nie stoi na plaskim i do tego przednie koła lekko skręcone. Dużo by było chyba zabawy z drążkami a dla mnie jest ok. Tył faktycznie domaga się dystansów, z czasem się pojawią.

A skrzyni współczuję... ale jak ją będziesz robil to i o szperze możesz od razu pomyśleć ;)
 
Zawiechy nie ruszałem, może to tylko złudzenie bo nie stoi na plaskim i do tego przednie koła lekko skręcone. Dużo by było chyba zabawy z drążkami a dla mnie jest ok. Tył faktycznie domaga się dystansów, z czasem się pojawią.

A skrzyni współczuję... ale jak ją będziesz robil to i o szperze możesz od razu pomyśleć ;)

O dziwo szpera działała bez zarzutów, tak samo jak synchronizatory. Prawdopodobnie łożyska uległy degradacji jak skrzynia leżała nieużywana. W tygodniu 75 wjeżdża do garażu i wytaszczam całe tylnie zawieszenie. To już trzeci raz, a mogłem zrobić przegląd jak była jeszcze na wierzchu. :< Przy okazji ogarnę podłogę w okolicy zawieszenia i skrzyni :D Jak u Ciebie z podłogą?
 
U mnie blacha można rzec w rewelacyjnym stanie, w zimie nie jeździ więc i nie gnije...
 
ah marzy mi się takie autko:cool: tym bardziej z takim silnikiem i w takim stanie, jak byś chciał kiedyś sprzedać daj znać ;)
 
Jak się śmiga... nawet moja małżonka, motoryzacyjny laik jak ma do wyboru to bierze kolumbrynę ;) Tylny napęd nawet na suchym robi swoje...

- - - Updated - - -

ah marzy mi się takie autko:cool: tym bardziej z takim silnikiem i w takim stanie, jak byś chciał kiedyś sprzedać daj znać ;)
sprzedać... pogadaj z moim półrocznym synem, może on za 30 lat bedzie sprzedawał... ;)
 
Jak się śmiga... nawet moja małżonka, motoryzacyjny laik jak ma do wyboru to bierze kolumbrynę ;) Tylny napęd nawet na suchym robi swoje...

- - - Updated - - -


sprzedać... pogadaj z moim półrocznym synem, może on za 30 lat bedzie sprzedawał... ;)


tak naprawdę to chciałem usłyszeć ;) fajnie że autko trzymasz dla syna, ja ze swoim robię tak samo ;)
 
Kwestia gustu, mi się całkiem podoba i wygląda lepiej niż czerwony ;)
 
Jeśli już kredens, to tylko czerwony, ewentualnie czarny, żeby się nie rzucał w oczy... ;) Chociaż kiedyś widziałem białą i była nawet OK. Najgorzej chyba w srebrnym wygląda - od razu do przemalowania :D.

Na plus lakieru liczy się, że czerwony pewnie dawno byłby już spłowiały...
 
75 w każdym kolorze może wyglądać smakowicie. Jasne, że nowoczesny design to nie jest, ale ładne koło z epoki potrafi czynić prawdziwe cuda w przypadku kredensu/lodówki/kurnika. Moja ex czerwona 75 na 16 calowym speedline ze 164 wygląda znakomicie. Aż zacząłem żałować, że ją sprzedałem. :P No ale na dwie lodówki mnie nie było stać, a niebieska też na dobrym kółku będzie fajna, zobaczycie. :P

Generalnie trochę dziwi mnie brak poruszenia w temacie. Jest to jedna z najfajniejszych fur na CAŁYM tym forum, a udzielają się 3, góra 4 osoby. Wychodzi na to, że lepiej poklikać o folii na szybach, naklejkach na wyrost, czyli tym o czym ma się największe pojęcie. ;)

Musimy kiedyś zorganizować jakiś zlot transaxli, może udałoby się zaprosić zboczeńców takich jak my, zza granicy, albo chociaż z całego kraju. Trzeba będzie przemyśleć ten temat :>
 
Sprzedałeś czerwoną 75?! Jeszcze napisz, że V6..

Chyba wiesz, że najbardziej wyczesane fury to 156 w JTD-ku :). A ludzie piszą, że podoba im się agresywny design "starych" Alf, jak np. 145 :D. 75 to dinozaur, strach klikać w temat w ogóle :D.
 
Sprzedałeś czerwoną 75?! Jeszcze napisz, że V6..

Chyba wiesz, że najbardziej wyczesane fury to 156 w JTD-ku :). A ludzie piszą, że podoba im się agresywny design "starych" Alf, jak np. 145 :D. 75 to dinozaur, strach klikać w temat w ogóle :D.

Pisałem o twin sparku, którego miałem rok temu przez kilka miesięcy. V6 pewnie bym nie sprzedał, bo by mi było żal tak samo, albo jeszcze bardziej, jak niebieskiej (która nota bene chyba popsuła ostatnio wszystko co się dało). Twin spark - fajny motor, ale taki trochę 'bez jaj'. :D Chciałbym pojeździć 75 v6. Jeszcze tylko z takim motorem nie ujeżdżałem tego modelu (była przeciętna 1.8 ie, trochę mniej przeciętny ts i jest urywający głowę z kręgosłupem, rozwalający skrzynię biegów turbiak). Pewnie tak agresywnie by nie jeździł jak turbo, ale bulgot v6 12v ma jednak w sobie 'to coś'.

W temacie: http://www.youtube.com/watch?v=MR1DYNJuMuE

3,5 v6, jakiś czas temu była do sprzedania. Grzmi zacnie, co?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra