[33] Stukanie w silniku

  • Autor wątku Autor wątku Szary
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
williamdrake napisał:
Panowie jak wymienialiście panewki "przez miskę" jak mierzyliście wał (tzn na jaki szlif potrzebujecie panewki?) Bo chyba inaczej się panewek nie dobiera?

Mikrometrem, spokojnie da się zmierzyć.
 
williamdrake napisał:
fr33 napisał:
u mnie w 33 jest stukanie jak jade i ustawie pedal gazu w pozycji (caly czs na biegu) takiej ze ani nie przyspiesza ani nie zwalnia (silnikiem) tylko jest na takich "neutralnych" obrotach. stukanie slychac w kabinie gdzies w okolicy za radiem.. gdy zwalniam silnikiem albo przyspieszam to nie slychac nic

Hmm, taki typowy "panewkowy" efekt akustyczny...


jak stuka to nie zawsze .. przewaznie jak odpale i stuka zanim sie nagrzeje (do 65/70 stopni) ..

w temacie rozne wypowiedzi sie pojawily co do momentu kiedy stukaja wiec jak sa panewki walniete (oby nie) to kiedy w koncu je słychac?? jak jest zimny/cieply? przy przyspieszaniu/zwalnianiu czy moze jak jade stala predkoscia? :roll:
jakie sa jeszcze inne objawy jak panewki sa zepsute?
 
Znajomy w SW miał "walnięte" panewki i na początku słychać je było przede wszystkim podczas przyspieszania (w górnym zakresie obrotów) oraz w czasie jazdy gdy obroty pozostawały na stałym poziomie (nie przyspieszanie i nie hamowanie silnikiem)
Na wolnych obrotach nie było nic słychać.
 
Początki zużycia panewek to stukot przy zapalaniu silnika dalej podczas przyśpieszania i zwalniania dalej cały czas i jeszcze dalej silnik staje i jest do wywalenia lub do poważnego remontu
 
Z tego co ja wiem, to panewki zawsze grają przy utrzymywaniu stałych obrotów, tak ok 2-3 tys obr/min
 
Szary napisał:
Z tego co ja wiem, to panewki zawsze grają przy utrzymywaniu stałych obrotów, tak ok 2-3 tys obr/min
Ciekawe to ja mam chyba uszkodzony silnik skoro mi nie grają :wink:
 
Szary napisał:
Z tego co ja wiem, to panewki zawsze grają przy utrzymywaniu stałych obrotów, tak ok 2-3 tys obr/min

Racja. To jest właśnie typowy objaw zużytych panewek.

A może by tak u siebie wymienić prewencyjnie? Właściwie jak to jest z tymi panewkami? Wymienia się też tak "na zapas" czy już jedynie jak zaczynają grać?
 
williamdrake napisał:
....
A może by tak u siebie wymienić prewencyjnie? Właściwie jak to jest z tymi panewkami? Wymienia się też tak "na zapas" czy już jedynie jak zaczynają grać?


co trzeba przy wymianie panewek jeszcze wymienic?
jak wyglada cena takiej imprezy? panewki + szlify (czego?) + coś "taniego" co przy okazji mozna wymienic + robocizna ...


jak brzmią wogole zepsute panewki? .. jesli wogole mozna dzwiek opisac literkami (głosno/cicho, metalicznie/stlumione, skad najlepiej je slychac, czestość stukania.. itp) :) moze ma ktos jakies mp3 z takowym nagraniem:)??
 
fr33 napisał:
moze ma ktos jakies mp3 z takowym nagraniem:)??
Majkel gdzieś wklejał ale nie pamiętam gdzie . Panewki wymienia się wtedy gdy je słychać ( klepanie klekotanie ) najlepiej słychać od miski olejowej.
 
to jak sa jeszcze te panewki za 50zł?? :D U mnie tez zaczeły muzykowac :? szlif wału jaki to koszt??
 
Jeśli panewek nie słychać to nie ma sensu tego robić, chyba że się planuje jakieś podkręcanie silnika, wtedy trzeba zrobic wszystko na cacy żeby przeróbki miały sens.

Jeśli zaczęły grać panewki tak jak u mnie po niecałych 230tys można spróbować tylko wymiany korbowodowych. U mnie wszystko ucichło. A jak ktoś chce wymieniać wszystkie to tylko ze szlifem, bo koszt szlifu w porównaniu do pozostałych kosztów jest znikomy.

Jak sie odkręci miskę może sie okazać że warto by było wymienić pompę oleju i trzeba brać pod uwagę zawsze jakieś nieplanowane wydatki... Robiłem już parę remontów silnika i nie tylko (nie w alfie, ale to bez większego znaczenia) i nigdy nie uda się zrobić wszystkiego w zaplanowanym czasie i budżecie.
 
U mnie panewkę słychać napewno.chociaz niewiem dokłądnie jeszce nie właziłem pod spód.Może to być coś ze sprzęgłem??Planuje wymienić korbowe tylko bez szlifu?Może pompa??Jak zbadać pompę oleju??Jak dokręcić dobrze korby nie mająć klucza dynamometrycznego??
 
Pompa napewno jak będzie się ciężko kręciła i nie będzie podawała oleju.

qdlacz007 napisał:
ak dokręcić dobrze korby nie mająć klucza dynamometrycznego??

Z wyczuciem ;)
 
Czy będzie podawała olej to raczej nie sprawdzę, bo jak??A jakies luzy można tam zaobserwować??Z wyczuciem to znaczy do oporu z wyczuciem czy tak jak z łozyskami dociskowymi :D
 
Raczej do oporu, tylko żeby gwintu nie zerwać.

Zanurzasz smok w pojemniku z olejem i kręcisz, jak poleci olej górą to pompa daje radę. Co do luzów, nie wiem, moja jakiś luzik ma, ale kręci się lekko, pracuje cicho, olej podaje, więc ją zostawiłem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra