peteja_43
Nowy
Panowie na luz
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ty chyba głupi jestes albo pijany , jaka Alfa od Siwego ?Jesli 156 to twoja pierwsza Alfa to doswiadczenie masz mikre dobrze że chociaz masz przewodniki :mrgreen:a czy czasem wałków rozrzadu nie trzeba zmienić tak profilaktycznie przy okazji zmiany rozrzaduMaciek-156 napisał:Toż własnie pytam czy jeździsz ta od Siwego? - tak czy inaczej będziesz mógł zrobić eksperyment z wariatorem :mrgreen:
chodzi o T.Sa? :wink:Majkel napisał:Podczepię sie pod temat...
Gdzie znajduje się czujnik faz rozrządu? Moja dziewczyna pojechała na diagnostykę i serwisant powiedział jej że czujnik ten jest uszkodzony czego objawem jest czasem szarpanie, czasem chwilowe zamulenie zawsze poniżej 3000obr/min
O powtórnym zakładaniu pasków zębatych, które już pracowały wypowiadają się sami producenci tych pasków...- na codzień zajmuję się bardziej skomplikowanymi maszynami niż samochody i ta zasada jest bezwzględnie przestrzegana w urządzeniach gdzie pęknięcie/przeskoczenie paska może być bardzo kosztowne ...Pablo. napisał:Witam.
Co do wypowiedzi kolegi Maćka, to może i w tych przewodnikach jest napisane, że pasek raz zdjęty nie powinien być już ponownie zakładany, jednakże, te same przewodniki zalecają wymianę rozrządu w silnikach T.S. co 120 kkm, więc nie chce mi sie dalej pisać :
Alfa od Siwego to skrót myślowy (jak ktoś pisze Co z moją AR156 to chyba uprawniony?) Widzisz doświadczenie mam z AR156 - ja w temacie 155 się nie wypowiadam, o 145/146 mógłbym cos powiedzieć, bo konstrukcyjnie są bliźniacze z fiatem tipo, którego wiel lat użytkowałem - a ty jakie doświadczenia masz z AR156?75andrew155 napisał:Ty chyba głupi jestes albo pijany , jaka Alfa od Siwego ?Jesli 156 to twoja pierwsza Alfa to doswiadczenie masz mikre dobrze że chociaz masz przewodniki :mrgreen:a czy czasem wałków rozrzadu nie trzeba zmienić tak profilaktycznie przy okazji zmiany rozrzaduMaciek-156 napisał:Toż własnie pytam czy jeździsz ta od Siwego? - tak czy inaczej będziesz mógł zrobić eksperyment z wariatorem :mrgreen:
DD ?
Nie mniejsze niż Twoje bo 156 jest produkowana od 1997 roku a auto jest w rodzinie od 2000 r. o wcześniejszych moich doswiadczeniach z włoska motoryzacją wspominac nie bedę , tak więc niczym mi nie zaimponowałeś i takie wyliczanki na Boga cię nie wyniosą . Sam rozpoczełes tą niepotrzebną pisaninę prowadząc ją na takie tory . Zostań przy swoim zdaniu ja zostanę przy swoim i zachowaj trochę odpowiedniego taktu skoro tytułujesz sie inżynierem , nazywając czyjeś naprawy druciarstwem nie znając sprawy i przekręcając fakty. Skróty myślowe zostaw dla swoich znajomych . Ja kończę ten temat bo jak widzę porozumienia brakMaciek-156 napisał:Alfa od Siwego to skrót myślowy (jak ktoś pisze Co z moją AR156 to chyba uprawniony?) Widzisz doświadczenie mam z AR156 - ja w temacie 155 się nie wypowiadam, o 145/146 mógłbym cos powiedzieć, bo konstrukcyjnie są bliźniacze z fiatem tipo, którego wiel lat użytkowałem - a ty jakie doświadczenia masz z AR156?
Ok , szkoda klawiatury :mrgreen:Alfista napisał:Maciek-156, i 75andrew155, ostatni raz apeluje, jeszcze jeden post o Waszych wzajemnych wycieczkach i bedą ostrzeżenia![]()
75andrew155 napisał:wal_kon, Nieśmiało zapytam tak profilaktycznie, czy rozrząd jest ustawiony prawidłowo???
A czy moje objawy to Wariator ???
Jak zapalam silnik zimny to tak nie słychać, ale jak zapale ciepły(letni) to klekota aż warczy przez ok 2-3 sekundy.
Co koledzy sądzicie o tej przypadłości?
pozdrawiam
-----
Ps. Czy może być okresowy spadek mocy ..w związku z zużytym wariatorem?
Jakie są skutki zbyt późnej wymiany wariatora.