• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[156] Falujące obroty

Ma iść powietrze do kolektora, ale nie do silnika.

lekkie falowanie (800-1200) jest khm, normalne, związane z dość dziwnym wspomaganiem hamowania i ABS(dlatego poniżej 15-20 kmh przestaje falować), ale to jest luzik, podobno po upgrade softu ECU ustępuje, a tak czy inaczej nie jest irytujące bo silnik się nie dławi, tyle że wskazówka skacze. 500-1500 to będzie zabawa z zaworem odmy, jeśli wszystkie czujniki są ok, czysta przepustnica, a krokówka nie nawala.
 
[147 1.6 T.S. 2002r.]
U mnie wskazówka obrotmierza stoi równiutko (ani drgnie) na 830obr/min bodajże.
"Zabawa" zaczyna się gdy włącze ogrzewanie tylniej szyby i lusterek. W momencie włączenia następuje wahnięcie obr. do około 750 przygasa delikatnie oświetlenie na zewnątrz (postojowe) i w środku (na podsufitce) i tak występują małe wahnięcia z nominalnej wartości (chyba 830obr/min) do wartości w zakresie 800-750 obr/min.
Podobny efekt występuje gdy załóżmy podciągnę obroty do około 2250 obr/min i włączę ogrzewanie tylniej szyby. Wówczas obroty spadają od razu do około 2000 obr/min i są małe wahniecia w dół. Gdy wyłącze ogrzewanie tyl.szyby obroty momentalnie rosną do wartości około 2250 obr/min. W czasie tego sprawdzania pedał gazu starałem się utrzymać w jedej pozycji. Czy winę za to ponosi słaby akumulator?
Dodam że na dużym mrozie odpala gorzej.
 
majkelalfa1, podlacz do gniazda zapalniczki wtyk z kablem a do niego podepnij zwykly miernik napiecia za 10 zl. I tak pojezdzij właczając i wylaczając rozne urzadzenia w aucie (szczegolnie ogrzewanie szyby i klima pobierają sporo energii ) Jesli zobaczysz duze wahania prądu na mierniku tzn ze masz cos ze stabilizacją napiecia.

W tym wątku rozmowa tyczy sie alf z lat 1998-2000 z Motronikiem 1.5.5 a Ty takiego nie masz .. i sie ciesz :D
 
majkelalfa1 napisał:
[147 1.6 T.S. 2002r.]
U mnie wskazówka obrotmierza stoi równiutko (ani drgnie) na 830obr/min bodajże.
"Zabawa" zaczyna się gdy włącze ogrzewanie tylniej szyby i lusterek. W momencie włączenia następuje wahnięcie obr. do około 750 przygasa delikatnie oświetlenie na zewnątrz (postojowe) i w środku (na podsufitce) i tak występują małe wahnięcia z nominalnej wartości (chyba 830obr/min) do wartości w zakresie 800-750 obr/min.
Podobny efekt występuje gdy załóżmy podciągnę obroty do około 2250 obr/min i włączę ogrzewanie tylniej szyby. Wówczas obroty spadają od razu do około 2000 obr/min i są małe wahniecia w dół. Gdy wyłącze ogrzewanie tyl.szyby obroty momentalnie rosną do wartości około 2250 obr/min. W czasie tego sprawdzania pedał gazu starałem się utrzymać w jedej pozycji. Czy winę za to ponosi słaby akumulator?
Dodam że na dużym mrozie odpala gorzej.
Zdecydowanie słaby akumulator ma bardzo duzy wpływ na prace silnika . Mój wujo wymienił juz cztery akumulatory w ciagu szeiściu lat a auto ma od nowosci . Przyczyną ciągłe rozładowywania akumulatora był piepszony czuwajacy alarm
 
Zaworek zamówiony i czekam na niego. Nie wiem jak się do tego auta zabrać. Czasami jest tak że jak jest ciepły i go odpale to chwilę stoi na 500 obrotów i dopiero po chwili wchodzą normalnie i wtedy obroty bardzo falują. A zdarza się że chwyci ładnie od razu na 850 obrotów i wtedy falowanie nie występuje prawie wogóle. Dodam że przewód z serwa mam na razie zaślepiony z jednej stronyi tak jeżdże. Ale czy to ma jakieś znaczenie?
 
Dzisiaj założyłem nowy zaworek. Zrobiłem 50 km i było idealnie. Obroty ładnie schodziły i nie było żadnego falowania. A później to już nie wiem co się z nim stało. Po staremu. Faluje jak głupi. I co zauważyłem że jak go ustabilizuje w miarę i wjadę w dziurę to zaczyna mocniej falować. Dolot sprawdzony w 100%.
 
Zdecydowanie słaby akumulator ma bardzo duzy wpływ na prace silnika . Mój wujo wymienił juz cztery akumulatory w ciagu szeiściu lat a auto ma od nowosci . Przyczyną ciągłe rozładowywania akumulatora był piepszony czuwajacy alarm
Fktycznie jak jest słaby aku to bardziej falowały mi obroty.Ale jak wymieniłem to w miejszym stopni znikneły.
 
No więc wymieniłem zawór odpowietrzania skrzyni korbowej i wszystko było ok przez jakieś 1 tys km. Nic się nie działo. obroty ładnie schodziły i nie było żadnej mowy o falowaniu. Od wczoraj znowu zaczął wariować na benzynie faluje a na gazie ma za wysokie obroty. I mam wrażenie że problem tkwi właśnie w tym zaworze. Jest to możliwe? Bo zagięciu tego węża odpowietrzania obroty spadają na tyle ile powinny wynosić. Czyżby zawór znowu dał znać o sobie?
 
Ten zawór to wyjatkowo wredna sprawa. Spróbuj na próbę odłączyć całkowicie wąż od pokrywy zaworów i zaślep jego koniec tak, żeby do kolektora ssącego nie przedostawało się lewe powietrze. Króciec od pokrywy zaworów zostaw wolny, ewentualnie nałóż na niego jakiś wąż, ale nic więcej nie rób - niech dmucha do atmosfery. Napisz, co się będzie działo - powinno być lepiej - szczególnie na LPG.
 
Na pewno nie przeplywka.
Znow uwazam ze to wina ECU i jego durnego softu ale jesli mozesz od kogos pożyczyc krokowca to podmien i zobacz czy cos sie zmieni. Szkoda kupowac nowy bo to droga sprawa a ja uwazam ze to nie krokowiec jest winny.

Co do przepustnicy to mam swoje spostrzezenia . Po zalozeniu do silnika 2.0 TS przepustnicy z 1.6 czyli z węższym dolotem falowania ustaly ...ale poniewaz nie mialem zbyt wiele czasu na testy nie wiem jaki wplyw mialaby taka przepustnica na pozostale parametry auta.

Bylem w warsztacie - zrobili reset par adapt - i generalnie nic! Nadal to samo, no moze na samym poczatku bylo ciutke lepiej ale teraz to samo. Dodam ze na kompie wywalilo blad "czujnika masowego przeplywu powietrza" - wiec co - jdnak przeplywka?

POprzeczytaniu podobnych postow zauwazam tez ze moje objawy sa nieco inne niz u pozostalych kolegow (im obroty skacza w dol grubo ponad 1200 RPM podczas gdy u mnie jest zawsze przydlawienie w dol, po czym komp daje kopa wiec jest lekko wiecej powiedzmy ok 1000 i pozniej nominal do momentu nastepnego zdlawienia)...
 
U mnie tak zrobiłem dzisiaj i nic nie zadziałało.
 
Witam!
U mnie zmagałem się z falującymi obortami od 500 (czasem wydawało się, ze zgaśnie) do 1500 obrotów pół roku.
Pomogło:
Czyszczenie przepływki
wymiana wszystkich świec (8)
podpięcie pod komputer wykazało błąd lambdy->został usunięty
Ważne: błąd wentylatora chłodnicy (ustabilizował ostatecznie obroty do 900)->został usunięty
Alfa od tego czasu na benzynie i gazie chodzi idealnie.
Byłem u 3 magików każdy miał swoją teorie, mądrował się a skutek żaden.
Pojechałem do przypadkowego mechanika w Gnieźnie przy ulicy słonecznej i uporali się z usterką :)

Także może komuś to pomoże:)
Pozdrawiam!
 
z przeplywka co dzialales ?
i najlepiej zobacz z czujnikiem polozenia walka rozrzadu :) moja tez tak falowala. moj mechanik podpial komputer i wyskoczylo mu ze czujnik ww i przeplywka. przeplywke zalozylem od 1.8 i smiga jak talala :D
 
Ostatnia edycja:
kupilem alfe 2.0 16v

witam kupilem alfe 156 2.0 16v ts w gazie i mam problem z obrotami. Jak zapalam silnik na benzynie i jest zimny obroty mi skacza nie raz az zgasnie i przy dawaniu gazu dlawi sie na poczadku jak sie rozgrzeje to tylko delikatnie skacza obroty, a na gazie jak juz sie przelaczy to wszystko chodzi ok tylko nie raz widze jak kuszcze na luz lub nacisne sprzeglo to spadna obroty ale wyrownuja sie i jest ok
 
Panie Demon, caly temat jest o tym, czytaj.
 
Pomocy!!!

Witam, mam ogromny problem: moje alfiątko zagina wszystkich mechaników po kolei, wpinalem ja na kilka komputerów i nic nie pokazuje, czyściłem i podmieniałem przepustnice wraz z silniczkiem krokowym i to też nic nie pomaga dodatkowo wymienilem świece i też bez rezultatu.Problem jest w tym, że obroty silnika cały czas trzyma na 1500 i skacze do 2000 na gazie i na benzynie to samo.Po wyżej 3000 podczas jazdy wszystko jest ok.Bardzo prosze o pomoc.
 
Witam, mam ogromny problem: moje alfiątko zagina wszystkich mechaników po kolei, wpinalem ja na kilka komputerów i nic nie pokazuje, czyściłem i podmieniałem przepustnice wraz z silniczkiem krokowym i to też nic nie pomaga dodatkowo wymienilem świece i też bez rezultatu.Problem jest w tym, że obroty silnika cały czas trzyma na 1500 i skacze do 2000 na gazie i na benzynie to samo.Po wyżej 3000 podczas jazdy wszystko jest ok.Bardzo prosze o pomoc.
Nie wspomniałeś w poście nic o przepływomierzu. Próbowales na odpiętym?
I ogólnie rury dolotu sprawdzone pod kątem dziur?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra