156 2.0 TS - gdzie te 155 km?!

  • Autor wątku Autor wątku moniczka_23_wwa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ej no co do tych pomiarów to przecież żadna wielka filozofia, przy okazji może sobie zrobić reset parametrów adaptacyjnych i po kłopocie ale wątpię czy to coś pomoże skoro już ma 9s do setki;p

andrew wracając do tematu wariatora to niesprawny wariator może powodować ubycie nawet 15 kucy;p i nie ja to sobie wymyśliłem tylko wszystko jest na naszym forum;p
 
provokator napisał:
andrew wracając do tematu wariatora to niesprawny wariator może powodować ubycie nawet 15 kucy;p i nie ja to sobie wymyśliłem tylko wszystko jest na naszym forum;p
a gdzie to jest ?
 
Fred,
Mialem na mysli Examiner a ten podobno nie potrafi sprawdzic sprawnosci przeplywomierza no chyba ze calkowicie sie wysypie
O ile dobrze pamietam to pisal o tym kolega bubu
 
Co do wariatora, to faktycznie, klekot to chyba nie koniecznie swiadzczy że zle działa. Ponadto odpowiada on za to, by autko zbierało się od najniższych obrotów, a ludzie twierdzą inaczej.Inne co zauważyłem: Jedni dostrzegają wzrost mocy powyżej 3000, a w sumie wariator ma za zadanie płynnie rozkładać moć, by nie był to zauwazalne.
Co jak co, w Alfach dostrzegam wiele niewyjasnonych zagadek...
 
Szef, Examiner to sobie mozna:P Wlasnie kolega bubu123 pisal o tym ze examiner podaje wartosci statyczne ktore tak na prawde nic nie mówią.

Przykladem jak pisalem jest moj przeplywomierz w 146 ktory pracuje idealnie do 1000 obrotow a powyzej po prostu przestaje pracowac :/

Reasumując... tylko Alfadiag/Unidiag prawde Ci powie :mrgreen:

fred
 
Ja to już nie wiem sama… zalałam dziś 98 (moją ulubioną) no i to auto jeździ w sumie szybko, zbiera się też od razu lepiej i ciszej chodzi, w ogóle go nie słychać przy otwartych oknach, jak by zgasł. :) Strasznie mnie wnerwia TYLKO ten pisk z silnika!! Jest TYLKO poniżej 1000 obrotów czyli jak stoję na światłach i to raz jest, raz nie ma, raz jest, raz nie ma…. :(

No i ten zielony płyn… znowu było min. :( Gdzie on się podziewa?! Jak silnik jest nagrzany to poziom jest obniżony… odkręca się koreczek – słychać pssssssiiiii…. Poziom się podnosi. Ktoś mi mówił, że to oznacza szczelny układ, ale jakim cudem tego jest tam coraz mnie??!!

Co do zbierania się na niskich. Niech tak już w sumie będzie, nie jest źle… Trzeba lać tylko 98. Za tydzień spróbuje V Power Racing czyli 99!!! :-D Zastanawiam się też czy ja aby może po prostu zbyt wiele nie oczekuje. :) Ale brakuje takiego wrycia w fotel jak w Hondzie… :) Nie chce ktoś zamienić Accorda w nowej "budzie" na Alfe? Na tą samą literę jest!!! ;-) Żarcik… :) :) :)

A ruszacie z piskiem swoimi 156? :) Mi się raz udało tak z 1-2 metry, ale to było dość „męczące” dla auta – zabiłam ciekawość i więcej nie próbuje. :)

A z nowych informacji: po dzisiejszych testach skończyły się klocki z tyłu na dodatek. :( Kolega chce mi to wymienić, ale nie wiem czy sobie poradzi? To jakaś sztuka jest? Coś trzeba specjalnego zrobić? Na tarczy jakiś taki wykop się zrobił na 2-3mm…. nie chce wymieniać tarczy, nic się nie stanie? :(
 
75andrew155 napisał:
a gdzie to jest ?
kurcze nie pamietam, ale gdzieś w tych tematach co o wariator pytałem;p

wymiana klocków? dla sprawnej ręki 15-20 min na jedno koło;p 2 śruby od zacisku, wyjąć zabezpieczenia, zmienić klocki, złozyć
z tarczami nie pomogę, nie wiem ile jest dopuszczalne minimum w alfie, ale skoro stać Cię na paliwo 99+ to chyba nie szkoda Ci na tarcze?;pp
a co do tego co się stanie to gdy będą za cienkie mogą się np zwichrować i będziesz miała bicie przy hamowaniu;p tak jak pisałem nie wiem jak jest w alfach bo jeszcze u siebie tego tematu nie poruszałem ale jeśli chodzi o inne bardziej niemieckie marki to 2-3 mm to żadna tragedia;p prawie nowe nawet można rzec hehe

co do piszczenia to może pasek od alternatora zrobił się już za dłuuugi?:P

poruszając temat wciskania w fotel w hondzie to może nie tyle rzekoma większa moc przyspieszenia hondy co różnica w zawieszeniu jak i samych fotelach?;p już sam fakt że byłyby np miększe sprawia wrażenie wciskania w fotel podczas gdy skórzane fotele alfy są co by tu dużo mówić twarde i sztywne;p generalnie zasada jest taka że jak coś ma być na sportowo to nie może być za wygodnie;p

jak chcesz przykatować dłużej z piskiem to zaciągnij lekko ręczny;p tylko nie blokuj kół całkowicie bo tylne oponki będą do wywalenia;p osobiście odwykłem już od tego typu jazdy bo nie stać mnie na nowe przednie oponki;p
 
moniczka_23_wwa napisał:
A ruszacie z piskiem swoimi 156? :) Mi się raz udało tak z 1-2 metry, ale to było dość „męczące” dla auta – zabiłam ciekawość i więcej nie próbuje. :)

U mnie nie ma problemu Jak juz zacznie i nie odpuszcze gazu to jeszcze na 2 biegu przymieli ale raczej tego nie robie
 
Cześć!!! :)

Zaczniemy od końca…

Wymianę klocków odradzam. Kolega się za to zabrał, okazało się, że tam się tłoczka nie wciska, a trzeba wkręcić co w warunkach POLOWYCH JEST TRUDNE! :) Zresztą 15 minut na koło to zajęło mechanikowi z podnośnikiem i kluczem do tego tłoczka… 50zł – uczciwa cena. :)

Z paskiem to jest chyba racja… trzeba będzie go kiedyś wymienić.

A co do silnika. To on jednak chyba jest coś nie tak… Mam zamiar jechać na diagnostykę, ale nic to zrobię to poruszę kolejny wątek i zobaczymy co się stanie… Temat „Czym zdiagnozować silnik”. Zapraszam :)
 
Witam moniczka_23_wwa. Wracając do tematu z płynem tym zielonym :mrgreen:, jego ubywanie i to dosc drastyczne plus spadek mocy moze sie wiązac z przedmuchaną uszczelka pod głowica. Zobacz czy Alfa nie dymi za bardzo?? Jesli chodzi o wkrecanie to Alfa 2.0 tak ma do 2500 ciągnie powyzej zaczynaja kuce sie odzywac, tez mi sie wydawalo ze cos jest nie tak.
Zaczałem od wymiany rozrzadu pełnego razem z wariatorem, wymiana kabli , pełny komplet swiec, reset kompa i powiem ze niewiele wiecej to dało. Moc pojawia sie powyzej 2500 i tak ma byc. Co do filtra paliwa to go nie ma w alfie , jest siatka przy pompie paliwa ,mozna sobie ekstra załozyc, ale po co ?? Lepiej czasami dolac do benzyny srodek np. STS do czyszczenia wtryskiwaczy.Pozdrawiam ( A i jeszcze jedno , sam czasami zalewam 95 v power, aby sobie poszalec :DDD :twisted: )
 
Slawko_Wroc,

To nie tak… raczej. :) Ostatnio ktoś mi wymieniał klocki i został zasypany serią nieoczekiwanych pytań, a jednym z nich był właśnie ubytek tego zieloniutkiego płynu. Diagnoza? Podobno chłodnica jest, jaka jest, a jest już dość mocno wysłużona i to przez nią troszeczkę może po prostu go ubywać. W tygodniu jest to kwestia około 50ml – nie ma tragedii… nie licząc chłodnicy. ;) Ale chłodzi… co prawda jest nieco ponad 90 jak się trochę podepcze ten prawy pedał pod kierownicą - w mieście - ale to raczej chyba normalne. :)
 
ale o który płyn Ci chodzi? zielony to bardziej hamulcowy niż chłodniczy
 
Cześć Kochani!!!

Udało mi się znaleźć jedno ze źródłem, a może jedyne źródło moich problemów z autem… i to SAMEJ!!!! :D Auto zaczęło się w końcu zrywać z miejsca… trochę kucy mu wróciło na pewno bo aż kierownice z rąk wyrywa no i nie muli się przy wciskaniu pedało do końca z niskich obrotów. :)

A co zrobiłam? Zauważyłam, że za przepływomierzem jest gumowa rura… delikatnie popękana. Wymieniłam na nową i różnica jest!! :) Musiał łapać „lewe” powietrze… Koszt rury w Aso to 104zł. :)

Jutro robie testy na setkę i dam znać!!! :D
 
Jak bedziesz tak jeździła ze zgnita chłodnica i non stop bedziesz mieć te 96c to w końcu przegrzejesz silnik. Układ chłodzenia AR156 jest układem ciśnieniowym i musi być szczelny. A pisk to jesli to nie pasek to może pompa wody juz się skończyła - wymiałaś z rozrządem?
 
Maciek-156 napisał:
A pisk to jesli to nie pasek to może pompa wody juz się skończyła - wymiałaś z rozrządem?

To cholernie niebezpieczna sprawa... ja z każdym rozrządem wymieniam pompke wody...

moniczka_23_wwa napisał:
A co zrobiłam? Zauważyłam, że za przepływomierzem jest gumowa rura… delikatnie popękana. Wymieniłam na nową i różnica jest!! Musiał łapać „lewe” powietrze… Koszt rury w Aso to 104zł.

No gratulacje moniczka...nie ma nic lepszego niz radośc jak sie samemu znajdzie przyczynę awarii :mrgreen:

Tak trzymać.


Pozdrawiam
 
To nie pompa… to pasek. :) Mechanik, który mi wymieniał klocki dość mocno nim „szarpał” i powiedział, że jest do wymiany to raz, dwa… po tym szarpaniu już nie piszczy, prawie bo raz dziennie mu się zdarzy. :-)

Pompa wody… nie wymieniona. Ale oglądał ją ktoś i mówił, że dość świeża jest czy coś. Człowiek się uczy całe życie, następnym razem zapytam WAS! ;-)
 
moniczka_23_wwa, a jak kształtuje się spalanie po odnalezieniu usterki?
 
moniczka_23_wwa napisał:
...

No i ten zielony płyn… znowu było min. :( Gdzie on się podziewa?! Jak silnik jest nagrzany to poziom jest obniżony… odkręca się koreczek – słychać pssssssiiiii…. Poziom się podnosi. Ktoś mi mówił, że to oznacza szczelny układ, ale jakim cudem tego jest tam coraz mnie??!!

...
Czy dobrze rozumiem? Odkręcałaś korek zbiorniczka wyrównawczego przy rozgrzanym silniku? ;) Czy tylko na korku w bmw jest napisane 'do not open when hot!'? Przecież w ten sposób chyba można sobie zapowietrzyc układ?:)
 
bimski napisał:
Przecież w ten sposób chyba można sobie zapowietrzyc układ?:)

Pierwsze słyszę że przez odkrecenie zbiorniczka zapowietrza sie układ....niebezpieczne to może i jest ale bardziej dla odkrecającego...po oczach mozna dostać goracym płynem...nie polecam :mrgreen:

Pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra