T
thing
Guest
1. mniejszy koszt wymiany rozrządu,
2. minimalnie większa moc
3. ponoć mniejsze ryzyko zerwania paska rozrządu gdy nie ma balansu,
takie plusy wymienił mechanik przed wymianą rozrządu, po czym powiedział, że sam jeździ bez tego paska i to mnie przekonało.
Jak widać teraz przymierzam się do kolejnej wymiany po 52 tys km i nie mam żadnych problemów z silnikiem.
tzn że wogóle nie masz założonego tego paska ani rolki?
przyjechałbyś na spot, a dziś jeszcze gryyl
Ostatnia edycja:
