[147] Obniżanie zawieszenia

Mam pytanie o eibachy -30 na seryjnym amorku. Czy będzie choć trochę sztywniej niż na serii? Ostatnio jechałem po dość krzywej nawierzchni i to auto buja się w każdą stronę. Czy raczej nie będzie różnicy w prowadzeniu? 147 po lifcie.
 
Mam pytanie o eibachy -30 na seryjnym amorku. Czy będzie choć trochę sztywniej niż na serii? Ostatnio jechałem po dość krzywej nawierzchni i to auto buja się w każdą stronę. Czy raczej nie będzie różnicy w prowadzeniu? 147 po lifcie.
Będzie sztywniej ale nie tylko dlatego że sztywniejsze sprężyny ale też dlatego że środek ciężkości będzie bliżej ziemi ;)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Będzie sztywniej ale nie tylko dlatego że sztywniejsze sprężyny ale też dlatego że środek ciężkości będzie bliżej ziemi ;)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

Tyle tych opinii, że człowiek nie wie co robić :D są też tacy co twierdzą, że jak założę na seryjne amorki to będzie bujać bardziej niż teraz :D
 
Tyle tych opinii, że człowiek nie wie co robić :D są też tacy co twierdzą, że jak założę na seryjne amorki to będzie bujać bardziej niż teraz :D
Jak są amorki kompletnie do dupy już to jasne że będzie gorzej. Mówię Ci z doświadczenia a miałem nowy zestaw amorków Kayaba Excel G plus Eibach -30mm i wiem jak się prowadziło ;) A po co miałbym Cię kłamać ;)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
 
Potwierdzam . W kilku autach przetestowane . Jest o wiele lepiej byle amory w stanie agonalnym nie były . W ostatniej 159 na serii miałem kuter rybacki mimo sprawnych amorów ( sprężyny -guma z majtek ) . Założyłem springi z Noviteca -40mm i baja .
 
Jak są amorki kompletnie do dupy już to jasne że będzie gorzej. Mówię Ci z doświadczenia a miałem nowy zestaw amorków Kayaba Excel G plus Eibach -30mm i wiem jak się prowadziło ;) A po co miałbym Cię kłamać ;)

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka

To wiadomo, tylko właśnie miałeś nowe. I chciałbym poznać słowa kogoś kto jeździł na seryjnych :P

Potwierdzam . W kilku autach przetestowane . Jest o wiele lepiej byle amory w stanie agonalnym nie były . W ostatniej 159 na serii miałem kuter rybacki mimo sprawnych amorów ( sprężyny -guma z majtek ) . Założyłem springi z Noviteca -40mm i baja .

Według stacji mam wszystkie około 70% także chyba źle nie jest. Wiem, że to nie zawsze wiarygodne ale inaczej nie sprawdzę :D
 
to nigdy nie jest wiarygodne. a sprawdzić może dobry mechanik na drodze...
 
To tak w temacie obniżania. Któryś z kolegów pytał o sprężyny H&R i że mało o nich info. Tutaj efekt u mnie. Alfa 147 1.6 TS , sprężyny H&R -30mm kupione od rychuslu89 z forum.
Przed:]
Efekt oceńcie sami...
Z mojej strony, to czy to, zwłaszcza tył wygląda na -30mm?:confused: Sprężyny z tyłu są tak krótkie, że macher, które mi je wymieniał ostrzegł mnie, że przy podnoszeniu samochodu potrzeba trzech ludzi - jeden podnosi a dwóch trzyma sprężyny - bo są tak luźne, że ruszają się jak mleczaki u dzieciaka. Poza tym zwróćcie uwagę na różnicę poziomu. Tył wygląda spoko (chociaż na moje oko poszło w dół z 50/60mm czyli rzeźnia dla standardowych amorów) za to przód chociaż się trochę obniżył, jest zdecydowanie wyżej niż tył i całość wygląda jak zajechany wóz budowlańców z dupą pełną worów cementu.

Podbijam moją wypowiedź bo od tego czasu nic się nie zmieniło, a że zbliża się sezon wiosenno-letni, kiedy wiele osób ciągnie do obniżenia zawieszenia, chce ich ostrzec przed pochopnymi decyzjami. Najważniejsza przestroga to kupowanie czegokolwiek od rychuslu89. Od niego właśnie zakupiłem ten żałosny zestaw za 280zł + wysyłka. Miał to być komplet H&R obniżający o 30mm. Jak to wygląda widzicie na zdjęciach z mojej poprzedniej wypowiedzi. Przez rok czasu wymieniliśmy dziesiątki wiadomości (mam zarchiwizowaną całą korespondencję), zwodził mnie miesiącami, że jak tylko będzie mieć inny tył to mi je wymieni i co? Nic. Jego wspaniałomyślne rozwiązanie ograniczyło się w szczytowym okresie ograniczyło się do możliwości zwrotu sprężyn. Spoko no nie? To podliczmy: montaż 4szt sprężyn 200zł + demontaż i montaż moich seryjnych 200zł + 2 x wysyłka. Innymi słowy rychuslu89 wraca do punktu wyjścia, a ja jestem w plecy 450zł i Alfa wygląda jak przed całą tranzakcją :) Proponowałem wymiane tyłu, gdzie i tak jestem w dupie bo muszę płacić za wymiane ale trudno. Nic z tego nie wyszło choć jeszcze trzy tygodnie temu wysyłał mi zdjęcia zestawu, który ma i na który się zgodziłem. Już leciał wysyłać...i cisza. Aha, dodam, że rychuslu89 starał się zrzucić winę na zakład, który wymieniał mi sprężyny bo mogli sprawdzić co wkładają. Pamiętajcie. Winny jest każdy, w tym forum alfaholicy bo dopuścili możliwość sprzedaży sprężyn przez rychuslu89, ja bo jak kupiłem powinienem zmierzyć, mechanicy, nawet kurier bo gdyby się rozbił po drodze to sprężyny nie dotarły by do mnie i nie było by sprawy, wszyscy tylko nie on, który oszukał przy sprzedaży. Ostatecznie Alfa wygląda jak wiecznie przeładowany wóz budowlańców, jeździ jakby zawieszenie było zespawane na sztywno, a amortyzatory tył umarły w pół roku jazdy (drugie pół samochód stał bo byłem za granicą). Decydując się na używane springi w pierwszej kolejności szukałem na forum klubowym wierząc, że nie trafię na jakiegoś handlarza z Janusz-złomex z olx, który wyśle mi niewiadomo co. Przeliczyłem się mocno i Wy, wszyscy potencjalni kupcy też uważajcie.
 
Podbijam moją wypowiedź bo od tego czasu nic się nie zmieniło, a że zbliża się sezon wiosenno-letni, kiedy wiele osób ciągnie do obniżenia zawieszenia, chce ich ostrzec przed pochopnymi decyzjami. Najważniejsza przestroga to kupowanie czegokolwiek od rychuslu89. Od niego właśnie zakupiłem ten żałosny zestaw za 280zł + wysyłka. Miał to być komplet H&R obniżający o 30mm. Jak to wygląda widzicie na zdjęciach z mojej poprzedniej wypowiedzi. Przez rok czasu wymieniliśmy dziesiątki wiadomości (mam zarchiwizowaną całą korespondencję), zwodził mnie miesiącami, że jak tylko będzie mieć inny tył to mi je wymieni i co? Nic. Jego wspaniałomyślne rozwiązanie ograniczyło się w szczytowym okresie ograniczyło się do możliwości zwrotu sprężyn. Spoko no nie? To podliczmy: montaż 4szt sprężyn 200zł + demontaż i montaż moich seryjnych 200zł + 2 x wysyłka. Innymi słowy rychuslu89 wraca do punktu wyjścia, a ja jestem w plecy 450zł i Alfa wygląda jak przed całą tranzakcją :) Proponowałem wymiane tyłu, gdzie i tak jestem w dupie bo muszę płacić za wymiane ale trudno. Nic z tego nie wyszło choć jeszcze trzy tygodnie temu wysyłał mi zdjęcia zestawu, który ma i na który się zgodziłem. Już leciał wysyłać...i cisza. Aha, dodam, że rychuslu89 starał się zrzucić winę na zakład, który wymieniał mi sprężyny bo mogli sprawdzić co wkładają. Pamiętajcie. Winny jest każdy, w tym forum alfaholicy bo dopuścili możliwość sprzedaży sprężyn przez rychuslu89, ja bo jak kupiłem powinienem zmierzyć, mechanicy, nawet kurier bo gdyby się rozbił po drodze to sprężyny nie dotarły by do mnie i nie było by sprawy, wszyscy tylko nie on, który oszukał przy sprzedaży. Ostatecznie Alfa wygląda jak wiecznie przeładowany wóz budowlańców, jeździ jakby zawieszenie było zespawane na sztywno, a amortyzatory tył umarły w pół roku jazdy (drugie pół samochód stał bo byłem za granicą). Decydując się na używane springi w pierwszej kolejności szukałem na forum klubowym wierząc, że nie trafię na jakiegoś handlarza z Janusz-złomex z olx, który wyśle mi niewiadomo co. Przeliczyłem się mocno i Wy, wszyscy potencjalni kupcy też uważajcie.
Rozumiem Twój żal. Kupując używane springi chyba liczyłeś się z tym że niebędą nowe ? Chciałeś oszczędzić 200zł to wyszło jak wyszło. Niestety tak juz jest jak kupuje się używki. Wez sie w garść i kup nowe sprężyny i nowe tylne amorki. Szczyt szczytów to już jest by życzyć kurierowi wypadku no kurwa co Ty masz 18 lat ?
Niemiałem nic złego na myśli. Wycieczek osobistych też niemam.

Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka
 
Nie oszukałem nikogo
Napisałem Ci na początku że sprężyny możesz oddać bez problemu
Sprzedałem troche już kpl sprężyn i nigdy ze mną nie było problemu dobicia interesu
Czy to felgi czy inne części
Co do zwrotu,chyba byłem ucziciwy
Nie podoba się zwracaj
Później to co masz zarchiwizowane zobacz na daty koedy do mnie sie odezwałeś podobnie o to żebym Ci wysłał sprężyny inne jak mam
Przytoczyłem Ci sytuacje jaka mi sięzdarzyła z nowymi sprężynami jamex
Gdzie tylne były mniejszej wysokości niż amortyzator
Mechanik mój powiedział że może je założyć ale bedzie niżej niż przód
Zakladac?
Powiedziałem że nie
Sprzedawca oddał kase a ja oddałem mu sprężyny
Można ?
Wysłałem Ci też sprężyny jakie mam potem je zmierzyłem (wysłałem zdjęcie)
Tapatalk mi czasem wariował
Pisałem Ci chyba że zgubiłem Twoj adres
Jak chcesz możesz sobie wszystkie wiadomości pokazac na forum żeby niebyło że coś kłamie czy teges :)


Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 
Wrzucę tutaj swoje trzy grosze.
Ryśka poza forum nie znałem wcale, dzieli nas niemalże 100km, widziałem się z nim raz od czasu do czasu coś po handlujemy jak to bywa wśród miłośników marki. Całkiem spoko gość, raz po raz dostal części bez kasy przelew robił później jak mu pasowalo, żadnych oszustw nie było.

Natomiast mam dystans do części używanych i kupując je dopytuje w jakim jest stanie, wymiary czy sama opinie sprzedającego.
Trzeba liczyć się z tym, że nowe to. Jest nowe, a używane nigdy nie będzie Nowe.

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Podbijam moją wypowiedź bo od tego czasu nic się nie zmieniło, a że zbliża się sezon wiosenno-letni, kiedy wiele osób ciągnie do obniżenia zawieszenia, chce ich ostrzec przed pochopnymi decyzjami. Najważniejsza przestroga to kupowanie czegokolwiek od rychuslu89. Od niego właśnie zakupiłem ten żałosny zestaw za 280zł + wysyłka. Miał to być komplet H&R obniżający o 30mm. Jak to wygląda widzicie na zdjęciach z mojej poprzedniej wypowiedzi. Przez rok czasu wymieniliśmy dziesiątki wiadomości (mam zarchiwizowaną całą korespondencję), zwodził mnie miesiącami, że jak tylko będzie mieć inny tył to mi je wymieni i co? Nic. Jego wspaniałomyślne rozwiązanie ograniczyło się w szczytowym okresie ograniczyło się do możliwości zwrotu sprężyn. Spoko no nie? To podliczmy: montaż 4szt sprężyn 200zł + demontaż i montaż moich seryjnych 200zł + 2 x wysyłka. Innymi słowy rychuslu89 wraca do punktu wyjścia, a ja jestem w plecy 450zł i Alfa wygląda jak przed całą tranzakcją :) Proponowałem wymiane tyłu, gdzie i tak jestem w dupie bo muszę płacić za wymiane ale trudno. Nic z tego nie wyszło choć jeszcze trzy tygodnie temu wysyłał mi zdjęcia zestawu, który ma i na który się zgodziłem. Już leciał wysyłać...i cisza. Aha, dodam, że rychuslu89 starał się zrzucić winę na zakład, który wymieniał mi sprężyny bo mogli sprawdzić co wkładają. Pamiętajcie. Winny jest każdy, w tym forum alfaholicy bo dopuścili możliwość sprzedaży sprężyn przez rychuslu89, ja bo jak kupiłem powinienem zmierzyć, mechanicy, nawet kurier bo gdyby się rozbił po drodze to sprężyny nie dotarły by do mnie i nie było by sprawy, wszyscy tylko nie on, który oszukał przy sprzedaży. Ostatecznie Alfa wygląda jak wiecznie przeładowany wóz budowlańców, jeździ jakby zawieszenie było zespawane na sztywno, a amortyzatory tył umarły w pół roku jazdy (drugie pół samochód stał bo byłem za granicą). Decydując się na używane springi w pierwszej kolejności szukałem na forum klubowym wierząc, że nie trafię na jakiegoś handlarza z Janusz-złomex z olx, który wyśle mi niewiadomo co. Przeliczyłem się mocno i Wy, wszyscy potencjalni kupcy też uważajcie.

Jest takie przysłowie, które posiadaczom Alf powinno być znane i nie powinni go lekceważyć.. wielu tu na forum juz nie raz sie nauczyło..
" oszczędny dwa razy traci"
Tak niestety Alfy się mszczą niemiłosiernie na właścicielu, gdy ten leci po łebkach.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
a ja jestem w plecy 450zł i Alfa wygląda jak przed całą tranzakcją :)
No bez jaj, a kto ma niby finansować Twoje eksperymenty? Jeżeli modyfikujesz auto to z pewnymi wydatkami liczyć się musisz, chciałeś tanio to trzeba było samem wymieniać, albo idź teraz do tego mechanika i powiedz mu że w sumie to auto wygląda jak przed robotą więc pracy to on właściwie nie wykonał i chcesz zwrot kasy. Tylko uważaj żeby Cię jego śmiech nie zabił. :lol:
 
panowie już zwariowałem po tych wszystkich postach i nie wiem co brać do AR 147 JTDM 16V
Eibach Pro Kit 30/30
AP Sportfarhwerke 40/30
obecnie felgi 16 i na razie na takich zostanie, dodatkowo jak z amorem na springach z przodu -40mm.
Gdzieś czytałem, że do seryjnych najlepiej -30mm ale sam miałem w E46 328 40/30 na seryjnym amorze i było ok, po prostu nie wiem jak w AR to wygląda.
Dodatkowo sam silnik diesla jest dość ciężki i może za bardzo siądzie na -40mm - raptem to tylko 1cm :-)
Co byście poradzili, doradzili
 
Bym poszedł w najpewnijesze wyjśćie czyli ajbach.
 
Witajcie, moja alfa stoi na seryjnym, trochę już wysłużonym zawiasie. Przy wyższych prędkościach tył jest bardzo nie stabilny, auto nurkuje bardzo. Poza tym nie ma co ukrywać autko stoi bardzo wysyłki i wyglada to źle moim zdaniem.

Po wielu godzinach spędzonych na forum doszedłem do wniosku, ze sama zmiana sprężyn nie wpłynie za bardzo na prowadzenie, wiec proszę o poradę w jaki sposób uzyskam najlepszy efekt w stosunku to niewysokiego nakładu, w internecie sporo rzeczy firmy TA. Zauwazyzelm ze bardzo tanie toto, jakieś opinie ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Witajcie, moja alfa stoi na seryjnym, trochę już wysłużonym zawiasie. Przy wyższych prędkościach tył jest bardzo nie stabilny, auto nurkuje bardzo. Poza tym nie ma co ukrywać autko stoi bardzo wysyłki i wyglada to źle moim zdaniem.

Po wielu godzinach spędzonych na forum doszedłem do wniosku, ze sama zmiana sprężyn nie wpłynie za bardzo na prowadzenie, wiec proszę o poradę w jaki sposób uzyskam najlepszy efekt w stosunku to niewysokiego nakładu, w internecie sporo rzeczy firmy TA. Zauwazyzelm ze bardzo tanie toto, jakieś opinie ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Miałem podobne zachowania auta , jak te które opisujesz.
Zdecydowałem się kupić nowe amorki (Kayaba ) , poduszki SNR , Kayaba , sprężyny Pro Kit Eibach.
Wszystkie problemy ustały.

Nie oszczędzaj na zawieszeniu.
Zastanów się czy będziesz korzystał , z regulacji wysokości w zawieszeniu gwintowanym , to po pierwsze.
A po drugie , trochę tutaj się naczytałem o tym gwincie od ludzi którzy raczej jakieś pojęcie mają w tym temacie i podziękowałem.
Ważniejsze jest dla mnie prawidłowe zachowanie auta itd. aniżeli obniżenie za wszelką cenę.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Po wielu godzinach spędzonych na forum doszedłem do wniosku, ze sama zmiana sprężyn nie wpłynie za bardzo na prowadzenie, wiec proszę o poradę w jaki sposób uzyskam najlepszy efekt w stosunku to niewysokiego nakładu, w internecie sporo rzeczy firmy TA. Zauwazyzelm ze bardzo tanie toto, jakieś opinie ?

Miałem styczność w AR 147 i z gwintem TA i kitem (amory + sprężyny) firmy vogtland i uważam, że zestaw vogtlanda to najsensowniejszy wybór do 147 pod względem cena/jakość/prowadzenie. W gwincie TA były tylko dwa plusy: tanio i niski. Auto jak taczka mega sztywne tłumienie praktycznie nie istniało. Za to na vogtlandzie trochę sztywniej niż seria ale nadal z zachowaniem komfortu i dobrego tłumienia. Szkoda, ze do Brery vogtland nie robił całych kitów bo aktualnie mam Eibacha + KYB i z vogtlanda w 147 byle bardziej zadowolony.
 
Potwierdzam slowa plywaka, po jego opini kilka lat temu mialem tez kit vogtlanda i bylem bardzo zadowolony.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Dzięki za odpowiedzi, obejrzałem pare zdjęć i wydaje mi się, ze wysoko stoi, chciałbym obniżyć o ok.40 mm/45mm bo na 30 będę szybko czuł niedosyt [emoji3]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra