[146] przyciemnianie szyb

  • Autor wątku Autor wątku Mlody189
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A że tak spytam, co komu ten atest daje? Gdybyś czytał co zostało napisane w innych postach odnośnie "atestu" i przednich szyb nie mieszał byś ludziom w głowach. Poza tym co to są szyby 30% bo jeśli chciałeś napisać że mają 30 % zatrzymania światła widzialnego, to wiedz, że każde nowoczesne auto takie posiada i przyklejenie na tą szybę nawet najjaśniejszej folii skutkuje pomniejszeniem tego parametru i problemy nie tylko z policją a przede wszystkim na przeglądach. Co do ceny to jakoś mi się nie chce wierzyć, żeby aż tak tanio ktoś robił w mieście, gdzie kilka innych firm za np golfa IV (jedno z łatwiejszych i tańszych aut do przyciemnienia) liczy sobie 500-800 zł.

Oddawałem osobiście do gościa to wiem, a poza tym nie ważne czy są już fabrycznie przyciemnione czy nie, ja miałem atest na 30%, więc w nocy za ciemno nie było a i w dzień elegancko chroniła przed słońcem. Przy tym policja się nie czepiała przy rutynowych kontrolach. A zrobione miałem profi bez bąbli i skaz
 
Na przednie boczne żaden profesjonalny zakład nie da Ci atestu, bo po przyklejeniu czegokolwiek nie spełni norm przepuszczalności.(a jak da to nie profesjonaliści tylko pan Henio) A tylne to sobie zamalować sprayem można lub przykleić gazety (warunek - dwa lusterka wsteczne) i po kiego jakieś atesty.
Kleje szyby "amatorsko" ale jak upiera się ktoś na wklejkę i ksero to też dostanie. I tyle na temat profesjonalnych zakładów.
 
Oddawałem osobiście do gościa to wiem, a poza tym nie ważne czy są już fabrycznie przyciemnione czy nie, ja miałem atest na 30%, więc w nocy za ciemno nie było a i w dzień elegancko chroniła przed słońcem. Przy tym policja się nie czepiała przy rutynowych kontrolach. A zrobione miałem profi bez bąbli i skaz

Z całym szacunkiem ale to są herezje! Jeszcze raz powtarzam, że policję i diagnostę interesuje przepuszczalność szyb przednich (180 stopni pola widoczności, czyli od słupka B). Jeśli nie masz 70% na szybie przedniej bocznej to sobie możesz wszelakie papiery i atesty zwrócić do tego oszołoma, który Ci je dał...

Skoro na szybę fabryczną o przepuszczalności 75% przykleisz praktycznie najjaśniejszą folię o transmisji światła widzialnego 50% (to jest właśnie ta potoczna "przepuszczalność" światła) to automatycznie masz wówczas o połowę zmniejszoną przepuszczalność, czyli do około 37%. W momencie gdy Ci policjant lub diagnosta zmierzy luksomierzem parametry tej szyby, to nie ma szans na jakiekolwiek tłumaczenie i pokazywanie "atestu". Nie chce mi się wiecznie powtarzać to samo w kółko ale skoro ja sam to robię od około 10 lat, zarabiając w ten sposób pieniądze, jaki miał bym w tym interes, żeby ludzie wracali do mnie bez dowodu, bo ja ich nie uprzedziłem?! Zresztą spytaj kolegę Mrutyna z naszego forum, ile miała jego przednia boczna szyba przepuszczalności podczas kontroli policyjnej i jak potem sobie musiał załatwiać dowód...

---------- Post dodany o godzinie 00:23 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 00:22 ----------

Na przednie boczne żaden profesjonalny zakład nie da Ci atestu, bo po przyklejeniu czegokolwiek nie spełni norm przepuszczalności.(a jak da to nie profesjonaliści tylko pan Henio) A tylne to sobie zamalować sprayem można lub przykleić gazety (warunek - dwa lusterka wsteczne) i po kiego jakieś atesty.
Kleje szyby "amatorsko" ale jak upiera się ktoś na wklejkę i ksero to też dostanie. I tyle na temat profesjonalnych zakładów.

Dokładnie tak ale powoli zaczynam wątpić, żeby nasze argumenty przekonały niektórych.
 
Ja planuję na wiosnę przyciemnić. Gdzie warto w Wawie lub Bydgoszczy?
 
Witam

W mojej tak to wyglada (przód jasniej, tył ciemniej)
 
Witam,

A tak wygladala jak przednie szyby byly na rowno z tylnymi sciemnione
 
co możecie powiedzieć o foliach fotochromowych/chromoniklowych, chodzi mi jak długo utrzymuje się ich działanie i w ogóle jak się sprawują.

Folie fotochromowe/chromoniklowe:
działają na zasadzie fotochromu-zmieniają barwę pod wpływem natężenia światła, rozjaśniają się w nocy nie powodując przez to ograniczenia widoczności od wewnątrz pojazdu
 
I robią to naprawdę porządnie. Porozmawiam z nimi o jakimś stałym rabacie na hasło alfaholicy. Jeśli uda mi się coś ustalić dam znać.

Będę czekać na wieści, póki co pomysł chodzi tylko po głowie, ale znając siebie pewnie to zrobię :)
 
Podnoszę temat :)

Jaką macie wiedzę na temat: "sprawność podnośników szyb a przegląd/mandat"?
Pomyślałem sobie, że w razie wpadki z folią, każę zabrać sobie dowód, a na przegląd pojadę z opuszczonymi szybami bez bezpieczników ;) Nie da się ich wtedy podnieść. Kto mi zabroni jechać z otwartymi? ;) Przejdzie czy nie?
Opcjonalnie awaryjne odłączanie zasilania podnośników z kabiny ukrytym przełącznikiem.

ps. ja przyciemniałem tu: www.przyciemnianie.com.pl
 
Jaką macie wiedzę na temat: "sprawność podnośników szyb a przegląd/mandat"?
Przegląd dostałem - tyle że u mnie szyba się nie opuszczała.
Z reprymenda ze nastepnym razem szyba ma chodzić. Rok później szyba sie nie podnosiła na przeglądzie. Pamiętał sprawe, ale przeglad podbił


Nie da się ich wtedy podnieść. Kto mi zabroni jechać z otwartymi?
Znajomy znajomego kiedyś przy wypadku 1.5 godziny siedział w aucie z otwartymi szybami przy -15* bo miał przyciemnione szyby, a wina była sporna ... udać udało mu się ale przeziębienie złapało ;0
Pamiętam jak biedulek opowiadał że już tak zmarzł że nie miał siły się tłumaczyć ;)
 
Dlatego mieć najlepiej szyby w zapasie. Przed przeglądem zmieniamy i już :).
 
Wy to macie problem :D
Najlepiej to mieć znajomości, wyrobić sobie.
Ja o ciemne szyby się nigdy nie martwię.
Zakręć się jeden z drugim przy córce właściciela stacji diagnostycznej i po sprawie :D :D :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra