• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

MULTIAIR - alfa giulia ,stelvio 2.0 benzyna - rady , sugestie

Też byłem przekonany, że wraz ze zmianą numeru części są jakieś poprawki wprowadzone, ale może to było moja nadinterpretacja 🙄. Na razie czekam na mojego mechanika aż mu się czas zwolni i będziemy sprawdzać co może być nie tak. Cały czas łudzę się, że jednak to nie MA.
 
A powiedz mi jaki styl jazdy?
Coś czuje ze spokojny źle na to wpływa, wymieniałem olej 1 tyś km temu, zaglądając do wnętrza przez korek oleju już widać że jest tam nagar na oleju. Generalnie silniki z bezpośrednim wtryskiem mają te problemy więc bardzo częsta zmiana oleju jedyny ratunek.
 
Nie jedyny.
Ja do każdego tankowania wlewam Archoil AR6900-P.
Co do stylu jazdy to do pracy mam 12 km i tyle samo wracam, w jedną stronę jadę 15 min, też nie mam jak mu depnąć bo silnik to może się i rozgrzeje, ale skrzynia nie ma szans.
Dlatego gdy jadę gdzieś dalej to po 30 min jazdy (skrzynia ma już te 80 stopni) , przechodzę na łopatki i daje w palnik do odcinki, ile wlezie, ostre hamowanie (bo tarcze też tego potrzebują) i znów ogień.
Liczę że mnie to uchroni od wymiany Multi Air i jego filterek oleju jest przesłuchany odpowiednio.
Koniecznie daj znać co to było,no i liczę że jednak nie MA
 
Nie jedyny.
Ja do każdego tankowania wlewam Archoil AR6900-P.
A co ma benzyna do MA? Na wtryski tłoki to tak ale MA to moim zdaniem tylko olej.
Coś czuje ze spokojny źle na to wpływa, wymieniałem olej 1 tyś km temu, zaglądając do wnętrza przez korek oleju już widać że jest tam nagar na oleju.
Auta masz od nowości? Jeśli nie to mogą to być tzw wymiany przez poprzednich właścicieli jak mówi książka i aso, 10-15 tyś to jest za dużo. Ja gdy kupiłem mimo gw wymianę odrazu zrobiłem, olej czarny jak smoła, niestety większość tak robi co rok lub 15tyś. Już jestem po 3 wymianie i zaczyna się pomału oczyszczać. Jeśli tego typu wymiany moja lub twoja miała wcześniej szkody mogły już powstać i teraz częsta wymiana już nie uzdrowi MA. Bardziej dążę do w miarę oczyszczenia silnika i wymiany docelowo będę robił co koło pół roku, nie stosuje płukanek. Teraz z selenii będę przechodził na millersa.
Na yt jest koleś profesor chris fajnie omawia MA także zaznacza że patent jest niemal genialny gdy MA steruje zaworami ale jest właśnie czuły na jakość oleju, tam są tłoczki metalowe bez żadnych uszczelek spasowane do siebie jak tłok w cylindrze. I oczywiście to do regeneracji się nie nadaje. U mnie 60tys i na razie jest spokój, padnie to płakał nie będę wymienię sobie raczej sam. Później dopiero można mówić o dbaniu o moduł. No i wówczas gdy kupujący wie o tym i kupuje nowa giulie, nie czekać co mówi książka i aso tylko po 2-3 tyś pierwsza.
 
A co ma benzyna do MA? Na wtryski tłoki to tak ale MA to moim zdaniem tylko olej.

Auta masz od nowości? Jeśli nie to mogą to być tzw wymiany przez poprzednich właścicieli jak mówi książka i aso, 10-15 tyś to jest za dużo. Ja gdy kupiłem mimo gw wymianę odrazu zrobiłem, olej czarny jak smoła, niestety większość tak robi co rok lub 15tyś. Już jestem po 3 wymianie i zaczyna się pomału oczyszczać. Jeśli tego typu wymiany moja lub twoja miała wcześniej szkody mogły już powstać i teraz częsta wymiana już nie uzdrowi MA. Bardziej dążę do w miarę oczyszczenia silnika i wymiany docelowo będę robił co koło pół roku, nie stosuje płukanek. Teraz z selenii będę przechodził na millersa.
Na yt jest koleś profesor chris fajnie omawia MA także zaznacza że patent jest niemal genialny gdy MA steruje zaworami ale jest właśnie czuły na jakość oleju, tam są tłoczki metalowe bez żadnych uszczelek spasowane do siebie jak tłok w cylindrze. I oczywiście to do regeneracji się nie nadaje. U mnie 60tys i na razie jest spokój, padnie to płakał nie będę wymienię sobie raczej sam. Później dopiero można mówić o dbaniu o moduł. No i wówczas gdy kupujący wie o tym i kupuje nowa giulie, nie czekać co mówi książka i aso tylko po 2-3 tyś pierwsza.
paliwo trochę daje bo kwestia spalania benzyny, ja u siebie mam założony od niedawna LPG, generalnie w fordzie na bezpośrednim wtrysku miałem i wszyscy czyścili kolektor itp ze względu na bezpośredni wtrysk i syf w silniku u mnie było czysto przez jazdę na lpg. Ja olej zmieniam często, i tutaj przejade 5k powtórzę bo 300zł lepiej wydać niż kurde za 8k moduł wymieniać..
 
Autem zrobiłem od zakupu tylko 5 tysięcy w tym ponad połowa na długich trasach (ponad 500km każda) na których łopatki i ogień. Wiadomo, że po małym powiatowym mieście nie podgonię, ale powiem Wam szczerze, że czasami nawet specjalnie szedłem pieszo, żeby nie katować auta na krótkich dystansach. Tak jak kolega pisze, jak nie masz auta od nowości to nigdy nie wiesz jak auto było użytkowane. Jak tylko coś ustale to dam Wam znać, na razie czekam na termin u mechanika.
 
A co ma benzyna do MA? Na wtryski tłoki to tak ale MA to moim zdaniem tylko olej.
Czytaj ze zrozumieniem, bo zrobiłes to chyba w pośpiechu, po łebkach 😉
Kolega pisał o nagarze w silniku i że nią ma na to wpływu, dlatego poleciłem mu Archoil 6900-P a znam to od Pablogarage- kanał o Aalfach na YT
Co do tego że liczę , że uchroni mnie od usterki MA to miałem na myśli ostrą jazdę raz na jakiś czas, wysokie obroty na rozgrzanym silniku i skrzyni biegów.

A łopatki @Ziz to chodzi o reczną zmianę biegów manetkami przy kierownicy, może ich nie masz to możesz to zrobić na drążku biegów w trybie manualnym.
 
ostre hamowanie (bo tarcze też tego potrzebują)
Tarcze potrzebują ostrego hamowania...? Czemu miałoby służyć takie ostre hamowanie?
Co do ostrej jazdy. Oczywiście można, jak ktoś lubi ale dla zdrowia silnika wystarczy korzystać od czasu do czasu z pełnego zakresu obrotów i nie zamulać na trasie 1200rpm, to będzie Ok.
 
Ostatnia edycja:
Właśnie to miałem na myśli, pełny obrotomierz, no ale przecież nie na postoju.
Co do tarcz, to od 25 lat miałem różne samochody i nigdy nie hamowałem specjalnie ostro, zawsze pulsacyjnie.
Jednak w Alfie musiałem tarcze z przebiegiem 18 tyś wymienić bo były tak skorodowane i wyrowkowane.
Ktoś mi doradził że właśnie ostre hamowanie może zapobiec takiej sytuacji, a ile w tym prawdy nie wiem.
Jednak póki co pół roku minęło i są idealnie gładkie.
 
Właśnie to miałem na myśli, pełny obrotomierz, no ale przecież nie na postoju.
Co do tarcz, to od 25 lat miałem różne samochody i nigdy nie hamowałem specjalnie ostro, zawsze pulsacyjnie.
Jednak w Alfie musiałem tarcze z przebiegiem 18 tyś wymienić bo były tak skorodowane i wyrowkowane.
Ktoś mi doradził że właśnie ostre hamowanie może zapobiec takiej sytuacji, a ile w tym prawdy nie wiem.
Jednak póki co pół roku minęło i są idealnie gładkie.
Pulsacyjne hamowanie w dobie ABS niczemu dobremu nie służy. Przy prawidłowo działającym zacisku klocek powinien rdzę zetrzeć po 2-3 naciśnięciach hamulca. A porowkowana tarcza to raczej kwestia jakości samej tarczy albo klocków, a nie techniki hamowania. Miewałem zestawy OM gdzie tarcza wyglądała jak płyta gramofonowa, a np. zamiennik z ATE i gładka jak lustro, a mój styl hamowania raczej się nie zmienił.
 
Temat zszedł już nieco niżej 😁
Ale miałem podobnie z tarczami, wyglądały jak tory kolejowe wystarczyło pocisnąć mocniej kilka razy i od razu wyglądają jak należy 😄
 
Jeśli chodzi o pulsacyjne hamowanie to nie w celu nie wpadniecia w poślizg - tu mamy ABS.
Ale o wydłużenie żywotności zestawu, a to na pewno się prawdza, znam kierowców zawodowych którzy to potwierdzają. Może nie rozumiemy, się chodzi o jakby "pompowanie pedałem" ale jak widzimy czerwone światło za 300 m, to nie dojeżdżamy do 50m przed tylko wcześniej przyhamować, odpuścić, znów przyhamować.
Ale nie o tym temat, też nie mam zamiaru nikogo poczać, po prostu nawiązuje do tego że zawsze tak hanowałem i tarcze były ok, a tu ktoś mi doradcza że mam ostrzej traktować hamulec to tarcze będą gładkie.
Dziwne że oryginalne tarcze są tak kiepskie, no ale może tak byś jak mówi @marko_radik
 
Amortyzatory
Powrót
Góra