epsonix ale zawsze są wyjątki. ostatnio spotkałem kolesia który kupił veloce i brał z czym szło bo musiał koszty zrobić. nawet nie wiedział biedaczysko po miesiącu jazdy czy ma koła w różnych rozmiarach...
jasne i takie przypadki są, ale link do "okazji" został podrzucony jako odpowiedź na zamówienie przez innego kolegę Veloce Ti za 270k cennikowo po liftingowej, więc to nie ten przypadek. inna sprawa ze taki jegomość to mógł za wczasu przewidzieć sytuację, z reguły nie jest tak że nagle w grudniu spada mu do portwela kilkaset tysięcy nieprzewidzianych
- - - Updated - - -
Z 2 strony ja akurat mam problem z wyposażeniem, nigdy nie mogę się zdecydować
to też część przyjemności i bólu głowy - ja 2 lata konfigurowałem swoją wymarzoną a w ostatnim tygodniu myślałem że zwariuję:
1.brać przyciemniane szyby czy nie
2.ramki chrom czy czarne
3.misano blue czy montecarlo blue, a może vesuvio i poszaleć z czerwonymi skórami?
w ostatnim tygodniu, po użyczeniu auta przez dealera na dzień, dołożyłem pakiet convinience, mimo że wcześniej wydawało mi się to zbędne i potencjalnie niebezpieczne, a po zasmakowaniu stwierdziłem że to must have i srać na ryzyko, mam AC. do tego jak przyszedłem robić zamówienie to zdziwiłem sprzedawcę kolejną sprawą bo dołożyłem jeszcze pakiet audio (ten pośredni). gdybym miał jeszcze parę dni to pewnie skończyło by się na desce w skórze (i HK bo wymagana opcja dla deski w skórze)
Ostatnie auto jakie kupowałem po długich konfiguracjach kupiłem ze stocku, z wyprzedaży rocznika, bo miało ten kolor który chciałem, mniej więcej to wyposażenie i duży rabat.
tak kupiliśmy Giuliettę 1.4TB dla żony 85tyś -> 65tyś, kolor i opcje które nam pasowały, bez żadnych ekstrawagancji w wyposażeniu, smaczki bo miała pakiet stylistyczny podobny do sport w wersji po taniości (nazywała się Veloce) ale robił robotę i auto było ciekawe (czerwono-czarne tapicerki choć materiałowe, czarna podsufitka, czerwone nici, nakładki progowe, grafitowe lusterka, felgi i czarne wykończenia w reflektorach itp)
No i Ty zdaje się potrafisz sobie ogarnąć wiele tematów elektronicznych które dla innego użytkownika nie są możliwe, ja sobie nie dołoże nawigacji czy czego tam jeszcze.
w giulietcie wpadł od razu brakujący tempomat, w Giulii też parę rzeczy które były za drogie albo za dużo trzebaby dołożyć żeby mieć małą opcję która szła w parze. nie każdy jednak się odważy czy potrafi czy nawet zdaje sobie sprawę z takich możliwości. z resztą jak kupowałem swoją to nie myślałem o dokładaniu czegokolwiek, wyszło w trakcie jak MES już ogarniał Giulię a na rynku w 2019 pojawiły się używane wyświetlacze 8.8.
Wracając do tematu, jak znacie kogoś kto całe życie marzył o 450 konnym, wolnossącym V8 ktore kręci się do 8250 rpm,połączonym z 2 sprzęgłową skrzynią i napędem 4x4 to mam naprawdę fajny egzemplarz do sprzedania, i już lecę po Veloce.
no ja marzę, ale raczej mnie na takie coś nie stać, szczególnie teraz przy inwestycjach w Stuff4car i ograniczeniu dochodów z dotychczasowego źródła (robię dla nich na 1/4-1/3 "etatu") nie ma szans na żadne wydatki, tym bardziej na utrzymanie takiego auta - tam eksploatacja zabija cenami zapewne a jakaś awaria to ani gdzie naprawić a w portwelu drenaż na max. może kiedyś, oby
