[Giulietta] Chiptuning.

U mnie niestety po wizycie u Cinka został źle zrobiony soft. Auto przerywało na zimnym silniku. Powiedział że to może być EGR. Auto zostało uratowane przez fca bielsko poprzez wgranie nowego softu. Trochę wstyd bo skasował 1500zł... i spiepszył mi samochód!!
A chociaż byłeś u niego z reklamacją ?
 
Hmm, też myślałem o usunięciu EGRa przez Cinka - może ktoś kto u niego robił (ablo sam Cinek) może się podzielić informacją jak to robi w SW? Bo słyszałem że są różne metody - od starannego przeliczenia map (albo coś w tym rodzaju) po wywalenie połowy tablicy błędów...?
 
Pisałem do niego czy to wina softu bo auto mam jeszcze na gwarancji i muszę wiedzieć. Odpisał że nie i prawdopodobnie winny może być EGR. Więc pojechał do fca bielsko. 3 dni mieli samochód na testy ale doszli do tego za co im chwała ( nie powiedziałem im że był robiony chip).
 
Mierzyles moc i moment przed i po montażu tego softu z MM? Konkrety mnie interesują.

To nie jest soft. To zewnętrzny sterownik z softem pod konkretny silnik z opcją dodatkowych korekt.
Auto nie było na hamowni. Najbliżej mam "cinka", ale po jednej rozmowie telefonicznej zniechęciłem się do wizyty u niego. "Miszcz" swiata. Mierzyłem tylko przyspieszenie 0-100. Seria było 7.8 7.9, teraz jest 6.9 7.0.
Natomiast wszystkim polecam serwis Jata w Świdnicy. Wymieniałem u nich moduł MA w ubiegłym tygodniu. Zarówno cena za muduł jak i wymianę bardzo rozsądna i czas wykonania 2,5 h.
 
Na stronie facebook Cinsoftu jest Alfa 1,4MA 150 PS zrobiona na 186PS,272Nm program wgrany przez OBD2.
Dziwne że Cinek nie zaproponował powrotu do starego programu to standard.
Raczej nie wypuszcza nie sprawnych samochodów.

Mam 2.0 jtdm a nie 1.4 MA. Po hamowni samochód jest rozgrzany. A problem był na zimnym silniku. Miałem wiele samochodów po modyfikacji wszystkie robione w dynosofcie i nigdy nie było żadnych problemów.
 
Ostatnia edycja:
Tak wiem że chodziło o jtd napisałem że wypadku problemów to tuner powinien albo udowodnić że to problem EGR lub najprościej wrócić do starego programu
i wtedy sprawdzić czy problem występuje.
O ile wiem to cinsoft gwarantuje że możesz wrócić do starego programu o ile jest coś nie tak .
Jeśli samochód był na gwarancji to tuner przed wgraniem nowych map sprawdza samochód i nie może się tłumaczyć że EGR był nie sprawny.
Trzeba było naciskać cinka chyba że cie zbył a to źle by świadczyło o tunerze.
 
Panowie, jestem na etapie kolekcjonowania gratów na wymianę w Giulietta 1.4 T-Jet 120KM EURO5.
Jak się dziś okazało, mam uszkodzony katalizator - grzechocze podczas wkręcania silnika na obroty. Na pewno muszę go wymienić. I tu pojawiają się schody. Fabrycznie mam katalizator o nr katalogowym 51938292. Nigdzie nie mogę znaleźć o takim numerze / nie licząc nowego za 4400zł :rolleyes:
W związku z powyższym muszę szukać innej deski ratunku. Czy jakiś inny od 1.4 T-Jet będzie pasować, o innych numerach katalogowych, czy zacznie wyrzucać check engine? Czy pozostaje tylko rzeźba, bądź DownPipe?

Są jakieś alternatywy? Katalizator z MultiAir podejdzie, czy wówczas tylko nowe turbo Garrett + program?
 
Każdy od 1.4 t-jet będzie pasował.
W MA jest inny sposób mocowania do turbiny.
 
Widzę, że stosunkowo dużo używanych katalizatorów jest z 500 / Abarth 1.4. Czy tam siedziało IHI, czy Garrett?
Znalazłem taki kat:
https://allegro.pl/oferta/katalizator-fiat-500-abarth-1-4-t-lift-50546951-8168646835

Podejdzie pod moje turbo VL39? Widzę, że sprzedający ma także turbo VL38, ponoć od tego samego samochodu.
Niestety w EPER cisza względem tego nr katalogowego. Nie dopasowuje do żadnego modelu :(

@ Dostałem właśnie potwierdzenie, że katalizator z aukcji jeździł w połączeniu z turbo VL38 - https://allegro.pl/oferta/turbosprezarka-fiat-500-abarth-1-4-t-jet-55248311-8168868157

Hmm... A jeżeli by tak wziąć katalizator i turbosprężarkę od tego sprzedającego, czy będzie szansa na jakiś przyrost mocy? VL38 ma chyba większy potencjał jak VL39
 
Ostatnia edycja:
To już lepiej garret plus kat od MA
 
Wiadomo, że wtedy można liczyć na większy przyrost mocy. Niemniej nie zależy mi na jakichś ekstremach, a przy VL38 wszystko jest chyba p&p i można te ~160KM osiągnąć / dla mnie w sam raz. W dodatku o katalizator do 1.4 T-Jet EURO5/6 ciężko, a o MA nawet nie wspomnę - na allegro jedna sztuka w bliżej nieokreślonym stanie.

Pytanie tylko czy musiałbym wówczas robić program od razu, czy można z nim chwilę poczekać? O terminy pewnie trudno z dnia na dzień :(

@ ahaa, czy montując katalizator z wersji EURO6 do mojej Giulietty EURO5 nie zrobię "kuku" ?
 
Ostatnia edycja:
Niemniej nie zależy mi na jakichś ekstremach, a przy VL38 wszystko jest chyba p&p i można te ~160KM osiągnąć

To raczej jest ekstrema
Kat jak kat ma pasować i nie sądzę aby była różnica w budowie.
Jeżeli ci ecu nie będzie zgłaszać błędów po montażu garreta to pewnie jakiś czas spokojna jazda krzywdy silnikowi nie zrobi.
 
Ostatnia edycja:
Teraz to już na pewno turbo mam do wymiany. Zdjęcie przesłane przed chwilą przez mechanika:


Panowie, co tam się mogło wydarzyć?! Jestem przerażony tym widokiem.
Wymiana turbo to pikuś, ale gdzieś musi leżeć przyczyna takiego stanu wirnika... :sad:
 
Luzy, zbyt wysokie EGT, zły skład mieszanki. Opóźniony zapłon.

Wysłane z mojego URSUSa C-360 3P
 
Kumpel, który ogarnia auto stwierdził, że wygląda to jakby coś wpadło. Ale od strony wydechowej? Jakim cudem coś miałoby się tam znaleźć? Stwierdził, że wygląda to jakby każda z łopatek miała ubytek rzędu 10-15%.
Synchronizacja rozrządu jest prawidłowa, więc i kąt zapłonu nie powinien stwarzać problemów. Ponoć luzy na wirnikach też niewyczuwalne.

Co najlepsze nie zauważyłem objawów wskazujących na niewłaściwą pracę turbo - moc jest, turbo ładowało ok.
 
No to kamerka i rewizja tłoków czy są całe.
 
Dziś będą miały miejsce poszukiwania sprawcy tego całego zamieszania. Wolałbym, by nie okazało się, że coś przyfrunęło z silnika. Już wystarczająco mam dość dobrych wiadomości.

Jeżeli z jednostką napędową wszystko będzie ok to i tak większe zakupy przede mną. Zbierając powoli całość do kupy:
Myślę o zestawie turbo VL38 55248311 + Intercooler 2.0JTD. Kiedy lekko się odbiję od finansowego dna, program w Cinsofcie. Przede wszystkim dla zbicia EGT.
Dobrze rozumuję/kombinuję, czy coś jeszcze warto by było zrobić?
 
Jak chcesz przyszłościowo to nie pchaj się w vl ,startuj od garetta.
 
Jeszcze pół roku temu bym wkładał Garret bez wahania, ale chyba już za bardzo mnie wymęczyła ta Julka w ostatnim czasie. Pojeżdżę nią może z rok, maks 2 i lecimy po większą siostrę (Giulia) do salonu ;)
Nie potrzebuję też spektakularnego przyrostu mocy, by jakoś mocniej rzeźbić. A że turbo chcąc, nie chcąc wymienić muszę, wpadł mi do głowy pomysł na takie z ciut większym potencjałem.

Pytanie czy to będzie miało prawo działać, czy przypadkiem nie wyrzeźbię jeszcze większego problemu z wystrojeniem tego egzotycznego zestawu :rolleyes:
 
Td04? Nie pchałbym się jesli chodzi o daily.

Wysłane z mojego URSUSa C-360 3P
 
Amortyzatory
Powrót
Góra