• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Giulia Q - serwis

QVerde

Użytkownik
Rejestracja
Lut 27, 2014
Postów
93
Auto
F F12, AR Giulia Q MT, M3 Touring
Pytanie do kolegów posiadających Giulie Q - czy wiecie, ktory serwis w Wawie ma najwieksze doswiadczenie w serwisie Q? zbliza mi sie pierwszy przeglad i nie chcialbym jej oddac w przypadkowe rece. najwiecej Q sprzedal chyba Pan Marek ale juz nie bedzie na polczynskiej dlatego nie mam przyjemnosci tam jechac chyba ze bardzo dobrze znaja sie na Q.
 
Pytanie do kolegów posiadających Giulie Q - czy wiecie, ktory serwis w Wawie ma najwieksze doswiadczenie w serwisie Q? zbliza mi sie pierwszy przeglad i nie chcialbym jej oddac w przypadkowe rece. najwiecej Q sprzedal chyba Pan Marek ale juz nie bedzie na polczynskiej dlatego nie mam przyjemnosci tam jechac chyba ze bardzo dobrze znaja sie na Q.

Nie mogłem sie powstrzymać - wybaczcie. Kolejny dowód, że firme tworzą ludzie a szef jest dodatkiem z pomysłem i kapitałem. A nie odwrotnie.
Ad rem wszędzie jest chyba tak samo. Może Bielsko - w końcu serwis przyfabryczny FCA ale to kawał drogi dla Ciebie.
 
Kazdy salon/serwis ktory ma autoryzacje na Q

jest takowa dedykowana,

ale wiadomo co czlowiek to czlowiek ;)

w
 
Pytanie do kolegów posiadających Giulie Q - czy wiecie, ktory serwis w Wawie ma najwieksze doswiadczenie w serwisie Q? zbliza mi sie pierwszy przeglad i nie chcialbym jej oddac w przypadkowe rece. najwiecej Q sprzedal chyba Pan Marek ale juz nie bedzie na polczynskiej dlatego nie mam przyjemnosci tam jechac chyba ze bardzo dobrze znaja sie na Q.

Nie polecam Carserwisu -- ostatnio w Q ustawiali mi geometrię, zeszło im się ze 4h i twierdzili, że robili jazdę próbną. Jak wyjechałem, to kierownica przy jeździe na wprost była skręcona o jakieś 10 stopni... Musiałem jechać następnego dnia na poprawkę i znowu zostawić samochód na pół dnia.
U Bołtowicza -- obsługa jak do tej pory spoko w podstawowych sprawach, zawsze bezpłatny samochód zastępczy czeka na mnie. Przyjemne drobiazgi takie jak 2 litry oleju na dolewki za free jak kiedyś przy okazji powiedziałem, że poziom spadł do połowy (po 10 tys od wymiany, więc wcale dolewek między wymianami tak naprawdę nie trzeba było robić).
Mam wrażenie za to, że bardzo starają się nie umieć powtórzyć części drobnych upierdliwych usterek gwarancyjnych typu skrzypienie plastików, albo mówią, że "proszę się umawiać na oddzielną wizytę, to się zajmiemy", chyba licząc na to, że nie będzie mi się już chciało. Twierdzili, że poprawili drżenie lampki oświetlenia wnętrza przy 180km/h ("zdjęliśmy podsufitkę, wszystko podokręcaliśmy i wytłumiliśmy"), z tego powodu auto musiało zostać na noc. Lampka jak brzęczała tak brzęczy, nic się nie zmieniło.
A ja nie bardzo mam czas jeździć 3x z tą samą usterką, więc strategia skuteczna :)

Koledzy, którzy serwisowali u Dukiewicza, jak do tej pory mieli tylko pozytywne opinie, ale sam nie sprawdzałem
 
w koncu pojechalem do Dukiewicza, nie mam uwag z wyjatkiem jednej ponizej ale to chyba dotyczy wszystkich ASO AR.

dzisiaj oddalem tez samochod zony do serwisu nissana Odyssey. krotkie porownanie ktore wiele tlumaczy:
AR Giulia Q - na okres serwisu dostaje Guliette za 100zeta
Nissan Micra, 8 lat, wartosc nie wiecej niz 10k - dostalem za darmo prawie nowego Nissana Qas.... (nie wiem jak to sie pisze ;-)) na okres naprawy, ktora potrwa ok tygodnia.

juz nie wspominam o wystroju, kawie, TV itp. W ASO AR staly jakies stare maszyny z kawa za zeta. nie chce byc czepialski, nie jezdze do ASO zeby napic sie kawy czy ogladac tv ale dla niektorych to pewnie jest istotne. pod wzgledem mechanicznym pewnie sa ok i maja duze doswiadczenie. Ale ze stara alfa jezdze do Pablo - kawy tam nie ma ale wiem ze dobrze zrobia samochod ;-)

nie ma wyjscia - trzeba byc pasjonatem marki. niesetey sami pasjonaci jej nie uratuja.

przy okazji dla uzytkownikow Q - nie jezdzie na tor na fabrycznych p zero corsa - nie starczaja na caly track day!!! mowie o torze jastrzab, relatywnie sliski asflat ale trasa za bardzo kreta na te opony
 
Ostatnia edycja:
Jak widać jeśli chodzi o wymagający samochód to bardziej się liczy ponad 20 lat doświadczenia serwisu niż kawa :)
 
Mnie czeka za 1tys km, zobaczymy jak im pojdzie ;)
 
Czy próbowaliście znaleźć zamiennik oleju do Q? Kupiłem ma alledrogo selenie Quadrifoglio i za 8l zapłaciłem 520 zł. Wolałbym Millers ale maja tylko certyfikacje fiata z końcówka h2 a w instrukcji jest napisane gh2. Boje się o gwarancje ale w Veloce oleje millersa świetnie mi się sprawdziły.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Czy próbowaliście znaleźć zamiennik oleju do Q? Kupiłem ma alledrogo selenie Quadrifoglio i za 8l zapłaciłem 520 zł. Wolałbym Millers ale maja tylko certyfikacje fiata z końcówka h2 a w instrukcji jest napisane gh2. Boje się o gwarancje ale w Veloce oleje millersa świetnie mi się sprawdziły.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ja do tej pory raz wymieniałem, teraz będzie drugi.
Lałem Selenie Power, bo to ponoć to samo co Q.
Rok temu Q było tylko w ASO w kosmicznej cenie.
Jak dobrze pamiętam to chyba jeszcze Ravenol miał tą normę.
 
Ja do tej pory raz wymieniałem, teraz będzie drugi.
Lałem Selenie Power, bo to ponoć to samo co Q.
Rok temu Q było tylko w ASO w kosmicznej cenie.
Jak dobrze pamiętam to chyba jeszcze Ravenol miał tą normę.

Ale pamiętasz czy ro było w okolicach 500 zł czy drożej? A Ravenol ma te normę i żadnego innego nie znalazłem :(


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Ale pamiętasz czy ro było w okolicach 500 zł czy drożej? A Ravenol ma te normę i żadnego innego nie znalazłem :(


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Sprawdzę, bo nie pamiętam a i tak muszę sobie dokupić.
Zrobię rozeznanie w hurtowniach.

A.jak tam filtr? Nadal cena jak za cały serwis?
 
Sprawdzę, bo nie pamiętam a i tak muszę sobie dokupić.
Zrobię rozeznanie w hurtowniach.

A.jak tam filtr? Nadal cena jak za cały serwis?

Nie sprawdzałem jeszcze ale widzialne w internetach ze około 320 zł kosztuje :(


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
w koncu pojechalem do Dukiewicza, nie mam uwag z wyjatkiem jednej ponizej ale to chyba dotyczy wszystkich ASO AR.

dzisiaj oddalem tez samochod zony do serwisu nissana Odyssey. krotkie porownanie ktore wiele tlumaczy:
AR Giulia Q - na okres serwisu dostaje Guliette za 100zeta
Nissan Micra, 8 lat, wartosc nie wiecej niz 10k - dostalem za darmo prawie nowego Nissana Qas.... (nie wiem jak to sie pisze ;-)) na okres naprawy, ktora potrwa ok tygodnia.

juz nie wspominam o wystroju, kawie, TV itp. W ASO AR staly jakies stare maszyny z kawa za zeta. nie chce byc czepialski, nie jezdze do ASO zeby napic sie kawy czy ogladac tv ale dla niektorych to pewnie jest istotne. pod wzgledem mechanicznym pewnie sa ok i maja duze doswiadczenie. Ale ze stara alfa jezdze do Pablo - kawy tam nie ma ale wiem ze dobrze zrobia samochod ;-)

nie ma wyjscia - trzeba byc pasjonatem marki. niesetey sami pasjonaci jej nie uratuja.

przy okazji dla uzytkownikow Q - nie jezdzie na tor na fabrycznych p zero corsa - nie starczaja na caly track day!!! mowie o torze jastrzab, relatywnie sliski asflat ale trasa za bardzo kreta na te opony
Ja miałem wrażenie, że cofnąłem się w czasie i zawitałem do jakiegoś Polmozbytu ;) szczególnie, że ostatnio pojawiałem się przez kilka lat w serwisie Lexusa. Natomiast do obsługi i wykonanego przeglądu zastrzeżeń nie mam.
 
Ja miałem wrażenie, że cofnąłem się w czasie i zawitałem do jakiegoś Polmozbytu ;) szczególnie, że ostatnio pojawiałem się przez kilka lat w serwisie Lexusa. Natomiast do obsługi i wykonanego przeglądu zastrzeżeń nie mam.

Ale muszę przyznać ze kontakt z mechanikiem, szefem serwisu czy konsultantem o niebo bliższy, bardziej personalny niż w Volvo gdzie byłem 1/1mln klientów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
widac ze sie staraja ale przy tym wolumenie to tez nie ma na inwestycje, maja dwie niszowe marki, fiat juz chyba tez jest niszowy. najwazniejsze ze od strony serwisu trzymaja poziom
 
Nie sprawdzałem jeszcze ale widzialne w internetach ze około 320 zł kosztuje :(


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

No więc jak na Q to na tym Allegro mają tanio, bo w hurtowni jedynej w jakiej jest kosztuje prawie 500/5 l.
Natomiast ja zostaje przy Power Sport. W zeszłym roku płaciłem 360/8 l., a teraz wychodzi niewiele drożej. Tak czy tak muszę wykorzystać to co mi zostało.
Natomiast filtr kosztował podobnie, ale ja kupiłem wtedy 6 w cenie 1 :D :D :D ..i mam prawie na 6 lat
 
No więc jak na Q to na tym Allegro mają tanio, bo w hurtowni jedynej w jakiej jest kosztuje prawie 500/5 l.
Natomiast ja zostaje przy Power Sport. W zeszłym roku płaciłem 360/8 l., a teraz wychodzi niewiele drożej. Tak czy tak muszę wykorzystać to co mi zostało.
Natomiast filtr kosztował podobnie, ale ja kupiłem wtedy 6 w cenie 1 :D :D :D ..i mam prawie na 6 lat
Zadałem pytanie o power sport ale w przypadku gwarancji będą problemy jeśli oczywiście dotyczyła by silnika.
 
Zastanawiam się, jaki macie problem z laniem oleju jaki przewidział producent. Auto mało popularne, zbyt krótko na rynku żeby kombinować z innymi olejami. Może się mylę, ale oszczędność kilku złotych to przy aucie za 400 brzmi jak cebulactwo. Gdyby ktoś testował te oleje i mówi: proszę państwa, olej Millers jest dużo lepszy bo.... niż ten seryjny, to ok można. Ale ryzykować utratę gwarancji, bo Piotrek ze zmienolej tak twierdzi że inny jest na pewno lepszy to słaba sprawa. Oczywiście mogę się mylić.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra