Wymiana chłodnicy zakończona powodzeniem. Zabezpieczyłem też przed korozją różne wsporniki, które miałem przy okazji w ręku.
Dodatkowo wpadł nowy zbiorniczek wyrównawczy, bo stary był już brzydki
I takie tam DuoLight
I nowe scudetto. Chyba nie będę malować, ale wtedy wypada zrobić coś z motylkiem jeszcze.

Plan na najbliższą przyszłość to wymiana co najmniej dwóch głównych przewodów masowych, bo obecne nie wyglądają zachęcająco.

Póki co końcówki oczyszczone z rdzy.
Dodatkowo wpadł nowy zbiorniczek wyrównawczy, bo stary był już brzydki

Plan na najbliższą przyszłość to wymiana co najmniej dwóch głównych przewodów masowych, bo obecne nie wyglądają zachęcająco.

Póki co końcówki oczyszczone z rdzy.
Ostatnia edycja:


