[159] Klimatyzacja

Wczoraj wymieniałem chłodnicę klimatyzacji na nową, nabita do pełna i teraz mam taki dźwięk jak na filmiku (https://drive.google.com/open?id=1FVq5etmw5CjuRLbY2NvLSy5DeCFewTrX) przypomina dobrze znany na forum dźwięk. Na początku jak włączę klimatyzację to tego dźwięku jakby nie było, dopiero jak kawałek przejadę, obroty będą wyższe (wydaje mi się, że w okolicach 2-2,5 tys może do 3 najbardziej to słychać) zaczyna być słyszalny. Przed wymianą chłodnicy tego nie było i teraz pytanie czy coś mogło pójść nie tak przy wymianie, czy może za mało czynnika nabili (do 550 mieli nabić), czy może to się jeszcze musi jakoś 'ułożyć'? Jutro do nich podjadę ale jeszcze tak chciałem dopytać może ktoś ma ciekawe spostrzeżenia :P

Mialem takie same objawy spowodowane za dużą ilością czynnika. Z tym że u mnie było go aż 650g, po korekcie na 460 jest już ok.
 
Może masz klimę, która pracuje z tą mniejszą ilością czynnika - 460g. Niech ściągną czynnik ( jak będzie 550g. potwierdzi się szczelność układu), nabijcie 460g powinno być dobrze.

Pod koniec marca nabijałem klime i wtedy dobił do 550g (odzyskał z układu ok 280g z tego co pamiętam) i po tym nie było problemu. Potem pojawiła się nieszczelność koło skraplacza, a że sama chłodnica była w średnim stanie (zaczynała się rozpadać) to poszła do wymiany. Wczoraj przed wymianą jak ściągał czynnik to odzyskał ok 400g (wczoraj nie dopłacałem za kolejne dobijanie). Jutro pewnie podjadę i zobaczę co powiedzą.
 
może za mało oleju dodali... Ja przy wymianie rurki od sprężarki kazałem dodać dwa razy tyle oleju do układu. Skraplacz to spory element układu w którym mogło zostać sporo nie odessanego oleju. Przed tym czasami pojawiała się "wiertarka" - teraz od ponad miecha nie ma nic.
 
Byłem dzisiaj w serwisie, powiedział żeby jeszcze ze dwa, trzy pojeździć i przyjechać to sprawdzimy jaki jest stan, czy coś uciekło itd.
 
Tak dla potomnych!
Nie mogłem odszukać samego sprzęgła od kompresora wiec zakupiłem cały używany. Przełożyłem tarczę i niestety okazała się, że elektromagnes do wymiany :( na szczęście mam drugi kompresor. Zabrałem się do roboty i wszystko udałe się wymienić na samochodzie :) opis jest gdzieś na forum, poszukam linka. Dużo cierpliwości, narzędzi i zapału wystarczy aby ogarnąć temat. Oczywiście jak wszystko złożyłem znalazłem, potrzebne nowe części. I tu info dla innych:
https://euro-klima.pl/98914-97914-kompresor-nowy.html
wszystkie części, które potrzebne są do regeneracji kompresora.
 
Po kolejnej wizycie(po tygodniu od wymiany chłodnicy) w serwisie okazało się, że jest tylko 300g czynnika w układzie, a był napełniany do 550 g. Po napełnieniu i włączeniu klimy gaz zaczął uciekać. Albo nie dali uszczelek na połączeniu przewodów z chłodnicą albo dali stare, które był uszkodzone (po wymianie zrobili jakiś test szczelności i niby nic nie uciekało, chociaż pamiętam, że przy pierwszej próbie nie było szczelności i dopiero jak coś poprawili to niby była). Teraz muszę kupić takie uszczelki i może ktoś wie jakie dokładnie tam są montowane i ile ich jest jedna czy dwie? W eper wyskakują mi trzy numery pod tą uszczelkę i trzy różne rozmiary. Auto rocznik 2005.
 
Po kolejnej wizycie(po tygodniu od wymiany chłodnicy) w serwisie okazało się, że jest tylko 300g czynnika w układzie, a był napełniany do 550 g. Po napełnieniu i włączeniu klimy gaz zaczął uciekać. Albo nie dali uszczelek na połączeniu przewodów z chłodnicą albo dali stare, które był uszkodzone (po wymianie zrobili jakiś test szczelności i niby nic nie uciekało, chociaż pamiętam, że przy pierwszej próbie nie było szczelności i dopiero jak coś poprawili to niby była). Teraz muszę kupić takie uszczelki i może ktoś wie jakie dokładnie tam są montowane i ile ich jest jedna czy dwie? W eper wyskakują mi trzy numery pod tą uszczelkę i trzy różne rozmiary. Auto rocznik 2005.
Zmień serwis skoro nie mają takich oringow

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka
 
Serwisu raczej nie będę teraz zmieniać bo bym musiał zapłacić za cały czynnik plus wymianę tych uszczelek a tutaj skoro to ich wina to nic nie zapłacę. Pech chciał, że jak przyjechałem na wymianę to nie było właściciela tylko dwóch jego pracowników mi to robiło i nie mieli nad sobą kogoś kto by ich przypilnował. Dlatego teraz tylko z właścicielem gadam.
 
Jak powinno się zachowywać ciśnienie klimatyzatora? Ile wynosić na wyłączonej sprężarce i po jej włączeniu?
Klima mi nie działa. Załącza się (elektromagnes załącza sprzęgło), ale nie chłodzi...dmucha powietrzem z zewnątrz. Wentylator na chłodnicy się nie kręci.
Ciśnienie klimatyzatora przy wyłączonej klimie u mnie to około 11,5-12,0 bar. Po załączeniu minimalnie wzrasta tak do 12,5 bara.
Podpowie ktoś od czego zacząć? Układ do nabicia, wentylator, presostat czy sprężarka?
 
Jednak nie pomyliłem kodu błędu, tutaj screen z MESa:

187.jpg


AlfaOBD opisywała ten błąd jako zwarcie masy(nie pamietam dokładnie)
Pomóżcie znaleźć tą masę, bo się ciepło zrobiło! :)

Pacjentka Alfa 159 2.0 JTD 136KM.
Mam taki sam błąd - czy komuś udało się go rozwiązać?
Podmieniłem już 3 opornice i zostały sprawdzone kable.
Jak jest poniżej ok.20 stopni C na zewnątrz, to klima działa na pierwszej kresce nawiewu.
Kiedy zostaje zwiększona siła nawiewu klima od razu się rozłącza.
Kiedy jest min. 25C na zewnątrz to klima nie rusza w ogóle - nawet na pierwszej kresce nawiewu...

Dodam jeszcze, że nie działa mi przycisk od nawiewu na nogi kierowcy, ale w trybie Auto normalnie dmucha na nogi.
Nie mogę tylko wymusić mu ręcznie włączenia tego kierunku - nie wiem czy ma to jakiś związek z powyższym problemem.
 
Ostatnia edycja:
A ile zaladowales czynnika. Być może za duże ciśnienie jest e układzie i prestostat rozlacza sprezarke
Mam taki sam błąd - czy komuś udało się go rozwiązać?
Podmieniłem już 3 opornice i zostały sprawdzone kable.
Jak jest poniżej ok.20 stopni C na zewnątrz, to klima działa na pierwszej kresce nawiewu.
Kiedy zostaje zwiększona siła nawiewu klima od razu się rozłącza.
Kiedy jest min. 25C na zewnątrz to klima nie rusza w ogóle - nawet na pierwszej kresce nawiewu...

Dodam jeszcze, że nie działa mi przycisk od nawiewu na nogi kierowcy, ale w trybie Auto normalnie dmucha na nogi.
Nie mogę tylko wymusić mu ręcznie włączenia tego kierunku - nie wiem czy ma to jakiś związek z powyższym problemem.

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Czynnika było w układzie ok.370g i działała tylko jak było chłodniej na zewnątrz, zostało uzupełnione do ok. 460g i taka sama sytuacja - nie tędy chyba droga...
Dodatkowo w Mes-ie czy innym testerze przy wymuszeniu testu wentylatora silnika nie kręci się on, ale test przechodzi pozytywnie... :D
Steruje nim moduł, ale zostało podłączone już 5 sztuk od używek po nowe i dalej się nie kręci.
Tak jakby komp dostawał info, że wentylator się nie kręci i rozłącza klimę, żeby czegoś nie uszkodzić.
Jednak podczas jazdy i temperatur w okolicach 20C na zewnątrz, klima działa na pierwszym biegu dmuchawy.
Rozłączona zostaje dopiero na postoju po paru minutach i już się nie załącza.
Napięcia na wtyczkach są prawidłowe, bezpieczniki i przekaźniki sprawdzone - już nie wiemy gdzie szukać...
Kolega, który kilka lat temu pisał posta o błędzie B1810 nigdy nie napisał co było przyczyną a teraz bardzo by się przydało ;)
 
Ostatnia edycja:
Podpowiedzcie proszę, jaki środek do "domowego" przeczyszczenia klimatyzacji? Czasami przy włączaniu klimy buchnie nieco nieprzyjemnym zapachem, ale w zasadzie tylko po dłuższej chwili nie używania.
 
Czy po ponownym nabiciu klimatyzacji ciśnienie czynnika w układzie były prawidłowe (jakie na niskim, jakie na wysokim)? Przed wymianą skraplacza też miałem cyrk z klimą.
 
Tak ciśnienie jest prawidłowe, tzn. "wysokie" wcześniej i teraz rośnie do ok. 17Bar
 
Klima nie działała mi od wiosny - nie chłodziła. Włączenie klimatyzacji w auto powodowało załączenie się sprężarki (widać było pod maską jak sprzęgło łapie i pracuje), przestawienie się nawiewów... ale leciało ciepłe powietrze.
3 dni temu pojechałem na sprawdzenie + wymiana osuszacza. Podobno układ był pusty. Serwis nabił 500g czynnika i 20g oleju. Klima ruszyła i chłodziła idealnie.
Problem pojawia się po przejechaniu kilku kilometrów. Gdy klima schłodzi już kabinę to zaczyna być słychać brzęczenie, a później zaczyna lecieć powietrze powietrze z zewnątrz (ciepłe).
W dniu dzisiejszym, gdy w czasie jazdy zauważyłem, że przestało chłodzić to pojechałem na ponowne sprawdzenie (dodam, że po odpaleniu auta klima pracowała normalnie - przestała chłodzić po przejechaniu około 10km, wyłączenie i ponowne włączenie nic nie dawało) - sprężarka chodziła, wentylator na chłodnicy się kręcił, obie rurki ciepłe, manometry pokazały około 18 bar HP i 10 bar LP. Wyłączenie klimy niewiele zmieniało na manometrach.
Czynnika odessano 430g więc prawidłowo. Po ponownym nabiciu ruszyła sprężarka znów ruszyła z kopyta i całą drogę działała dobrze... ale pojawiło się brzęczenie gdy zbliżała się do temperatury zadanej.
Miał ktoś podobny problem i udało mu się go rozwiązać?
Jutro mam zamiar sprawdzić filtr kabinowy i obserwować czy są plamy wody na ziemi - żeby sprawdzić czy jest prawidłowy odbiór ciepła ze skraplacza i czy przypadkiem nie jest zapchany.
Byłbym wdzięczny za informację gdzie dokładnie szukać czujnika temperatury z nawiewów i czy czujnik nasłonecznienia może mieć wpływ na pracę sprężarki? Czy idzie obydwa te czujniki sprawdzić w mesie?
Później chyba zostaje rozprężny i sama sprężarka.
 
Coś nie tak jest z LP (ciś. niskie) podczas pracy powinno być 2 - 5 bar, ale nie 10bar. Nie mogą być 2 rurki ciepłe. LP wysokie może sugerować niesprawność zaworu rozprężnego, uszkodzenie sprężarki lub występuje jakaś blokada układu po stronie wysokiej.HP na obecne temp.też masz wysokie, 18bar dla czynnika R134 może być w tem. zew.32-38stop.C. Musisz znależć kumatego fachowca od klim, nie nabijacza.
 
Czy w 159 występuje zawór sterujący (regulacyjny) sprężarki jako osobny element?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra