[159] Klimatyzacja

Panowie u mnie klima działa tylko, że słabo, opiszę co i jak może ktoś też miał podobnie. Auto kupiłem jakiś czas temu i miałem problem z brzęczącą klimą, wyczytałem tutaj na forum, że pomaga dobicie i tak też było, problemy ustąpiły. Klima po dobiciu zaczęła super chłodzić, wcześniej też chłodziła ale trochę słabiej. I tu pojawia się problem gdyż od dobicia minęły około 3 tygodnie i klima juz nie chłodzi tak dobrze, tylko dokładnie jak przed dobijaniem. Praktycznie cały czas mam ją na 16 stopni.

Ktoś ma pomysł o co może chodzić?
 
Jak już to zrobisz, to daj znak czy się poprawiło bo mam podobny problem. No i ile za to zapłaciłeś?
Opis poniżej. Koszt 150zł (przedmuchanie kratki pod kółkiem od strony kierowcy, nabicie, przepłukanie chłodnicy wodą pod wysokim ciśnieniem, przedmuchanie chłodnicy powietrzem pod wysokim ciśnieniem).

Ja w 2.4 ostatnio nabijałem 550 i chodzi mi malinowo. Jak było mniej to brzęczało czasem i średnio chłodziła. Ale ja mam kompresor zexela.

Nie wiem jaki mam model jeszcze, to ustrojstwo jest dobrze schowane. Wczoraj miałem 550 i się gotowałem w aucie. Dzisiaj przebili na moją prośbę 460 zamiast ponownego 550. Ciekawe wartości zobaczyłem na kwitku ale o tym zaraz. Na 2min przed zakończeniem wtłaczania zobaczyłem wartość 485, potem dostałem wydruk oberwany (jakże by inaczej):
Gaz Odzyskany : 415g
Olej Odzyskany : 14CC
Dostępne 3460g
Twierdził że nabił 550 (choć widziałem 485), jak również twierdził że nabił 8CC oleju (ja widziałem wtłoczony 1). Po upływie 24h rezultat zaskakujący jak dla mnie:
Olej wprowadzony 22CC
Barwnik 5cc
Gaz odzyskany 0g
Olej Odzyskany 22cc
podcisnienie 10min
Olej Wprowadzony: 22cc
Barwnik: 5g
Gaz wprowadzony: 460g
Dostępne 3060.

Patrząc na to widzę 3460 - 3060 daje 400. No dobra mam wprowadzone 460 a miałem 485 (nawet gdyby miał 550 to 3060 nie wyjdzie nigdy). Odzyskać musiał wszystko co było w układzie. Narazie po nabiciu 460 nie słyszę brzęczenia, a klima chodzi jak należy ale muszę wybrać się na trasę jak wczoraj bo lipnie na mieście sprawdzać (40km przejechanych + skrzyżowania nie daje żadnego wyniku). Jak również powiedziałem im że muszą mieć co najmniej maszynę zrąbaną bo niemożliwe nie odzyskać całości (bądź zbliżonego wyniku) po upływie 24h.
 
Ostatnia edycja:
Jak jest nieszczelnosc to po godzinie nie odzyskaja tyle ile wpuscili.

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
 
Jakby klima była sprawna, to nie ważne czy nabiłeś 460 czy 550 to i tak by chłodziła.
Piszesz że po 24 godzinach jak podjechałeś nabić jeszcze raz to gazu odzyskało 0 gram. Czyli jest ewidentna nieszczelność.
Nigdy po nabiciu nie odzyskasz 100 % czynnika nawe po godzinie jak pisał kolega wyżej.
A nabijali Ci czynnik z barwnikiem UV? Przy nieszczelności wypływa na wierzch i latarka jak poświecisz to widać gdzie.
 
A ja odwołuję swoje obawy dotyczące wydajności klimatyzacji.
Na dworze 36 stopni, w samochodzie ustawione 22, tryb bezprzeciągowy, automatyczny, wiatrak na drugim biegu. Nawet szybko ogarnęło. Po kilku km udało już się zbić temperaturę.
 
Witam jezeli czujnik cisnienia wylancza sprezarke zawczesnie to jest uszkodzony lub macie zapchany osusacz ktory powoduje wzrost cisnienia (druga wersia bardziej prawdopodobna jezeli klima chlodzi z przerwami)
 
No i u mnie też się wyjaśniło zawsze nabijalem 550 jednak przy upale 35+ naatepowalo rozlaczanie sprężarki. Ciśnienie było ponad 25 i niewiele schodzilo po załączeniu wentylatora. Pojechałem na serwis nabili 460 i szlifierki nie ma chłodzi bardziej wydajnie. Niestety upału nie ma więc 100 % pewności nie mam co będzie przy wyższych temperaturach, czas pokaże jestem dobrej myśli

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Jakby klima była sprawna, to nie ważne czy nabiłeś 460 czy 550 to i tak by chłodziła.
Piszesz że po 24 godzinach jak podjechałeś nabić jeszcze raz to gazu odzyskało 0 gram. Czyli jest ewidentna nieszczelność.
Nigdy po nabiciu nie odzyskasz 100 % czynnika nawe po godzinie jak pisał kolega wyżej.
A nabijali Ci czynnik z barwnikiem UV? Przy nieszczelności wypływa na wierzch i latarka jak poświecisz to widać gdzie.

Już tydzień mija i jest dobrze. 2 dni temu zrobiłem bez przerwy 700km (dom -> Poznan -> dom). Klima ustawiona na Auto i pięknie chłodzi. 460 jest wartością odpowiednią. Nie sądzę abym miał wyciek skoro jeszcze działa, niemniej trzeba poczekać i jeśli wystąpią problemy to powinny pojawić się w najbliższym czasie. Sprawdzałem również maksymalny nawiew przy niskiej temp i nie wyłącza się sprężarka jak poprzednio (550 również powodował problem z wył sprężarki). Tak więc pozostaje mi jeszcze poczekać.
 
Ja jak miałem nieszczelność to dobrze chodziła nawet przez 2 tygodnie około. A jak po 3 tyg sciągali czynnik to zeszło ok 250 a nabite miałem 550.
 
Nie ma zasady. Miałem 460g, teraz 550g. Test szczelności zakończony pozytywnie. Kompresor nadal "wierci". Pozostaje wymiana.
 
Urzadzenie magneti pokazuje 550g natomiast autodata 460g
 
Panowie i Panie czy ktoś może zna numer albo wie gdzie zakupić pierwszą część sprzęgła w kompresorze klimatyzacji? Rozpadło mi się na dwie części i niestety nie chłodzi. Rozebrałem cały przód aby się do tego dostać i lipa. U mojego dostawcy części zamówiłem ową część (od insigni) wszystko się zgadza rozmiarowo jednak w nowej mam odrobinę grubsze zęby i nie wchodzi na łożysko.
IMG_20180507_184451.jpgIMG_20180507_184501.jpgIMG_20180507_184505.jpg
Pomocy bo dziewiątka już ponad tydzień na kołkach stoi!!!
 
Ja tam widzę rozwalone koło pasowe sprężarki. W ePerze bądź po nr kompresora kupisz odpowiedni element.

Wysłane z mojego Mi A1 przy użyciu Tapatalka
 
tak dodam jeszcze - 159 2.4 210 km sprężarka Valeo 60693332

- - - Updated - - -

niestety w eper sprężarka występuje jako element zamienny. Nie mogę namierzyć samego koła.
 
niestety, zostałem zmuszony do zakupu używanego kompresora. Muszę jakoś jeździć a bez niego się nie da :( przymierzyłem już z 10 sprzęgiełek i niestety żadne nie pasuje.
 
niestety, zostałem zmuszony do zakupu używanego kompresora. Muszę jakoś jeździć a bez niego się nie da :( przymierzyłem już z 10 sprzęgiełek i niestety żadne nie pasuje.
Masz numer sprężarki

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka
 
Wczoraj wymieniałem chłodnicę klimatyzacji na nową, nabita do pełna i teraz mam taki dźwięk jak na filmiku (https://drive.google.com/open?id=1FVq5etmw5CjuRLbY2NvLSy5DeCFewTrX) przypomina dobrze znany na forum dźwięk. Na początku jak włączę klimatyzację to tego dźwięku jakby nie było, dopiero jak kawałek przejadę, obroty będą wyższe (wydaje mi się, że w okolicach 2-2,5 tys może do 3 najbardziej to słychać) zaczyna być słyszalny. Przed wymianą chłodnicy tego nie było i teraz pytanie czy coś mogło pójść nie tak przy wymianie, czy może za mało czynnika nabili (do 550 mieli nabić), czy może to się jeszcze musi jakoś 'ułożyć'? Jutro do nich podjadę ale jeszcze tak chciałem dopytać może ktoś ma ciekawe spostrzeżenia :P
 
Może masz klimę, która pracuje z tą mniejszą ilością czynnika - 460g. Niech ściągną czynnik ( jak będzie 550g. potwierdzi się szczelność układu), nabijcie 460g powinno być dobrze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra