[GTV] Zakup Alfa Romeo GTV

Byłem wczoraj oglądać 3 Alfy.
1. http://moto.gratka.pl/tresc/alfa-romeo-gtv-18950121.html
Zdjęcia to chyba były robione z 5 lat temu. Auto jest dosłownie wrośnięte w ziemię, porośniete mchem i jakimiś glonami :D - było odpalone chyba 2 lata temu. Nie dało sie do końca podnieść maski. W środku wyglada na mocno zastaną. Niektóre rogi, skóry są jakby zawinięte od wilgoci - wyglądała troche jak strych w starym domu którego nikt nie odwiedzał od bardzo dawna. Poinformowałem dzień wcześniej że będe a właścicielowi sie nawet nie chciało naładować akumulatora. Ogólnie handlarzyna w typie janusza.
Vin ZAR91600007004162

2. https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...=traffic_exchange&utm_campaign=olx#xtor=SEC-8
Alfa stała na placu z kilkoma innymi samochodami (inne samochody byly sprowadzone ale ewidentnie nie nadawaly sie do jazdy (wyglądały jakby czołg po nich przejechał)) - podobno przyjechała z urwanym kołem - właściciel coś tłumaczył że załozył dystans i coś tam i działa :). Przedni zderzak odstaje ponadnormatywnie od maski, brakuje anteny na tylnym zderzaku. Kierownica i zaślepka z poduszki pasażera wydawały mi sie nowsze od reszty. Po odpaleniu z silnika zaczęło się dymić (DOSŁOWNIE) :D Aż sie własciciel przestraszył :P

3. http://allegro.pl/alfa-romeo-gtv-2-0-ts-155-km-klima-skora-momo-i7181299328.html
Prywatny właściciel, trzyma w garażu. Śliczna :) chyba ją zabiorę jak sie ociepli i sie przejadę :D

Czyli jednak byłeś ? Mówiłem Ci, że ładna. Zaraz Ci ją ktoś podkupi jak będziesz tak wybrzydzał.
 
Czyli jednak byłeś ? Mówiłem Ci, że ładna. Zaraz Ci ją ktoś podkupi jak będziesz tak wybrzydzał.

Dokładnie tak, sam bym po nią pojechał gdyby nie to że wszystkie miejsca w garażu już zajęte ;)
 
46 z twojej listy sprzedana, wystawilem za 7500 sprzedalem nastepnego dnia
 
Dobra dobra, sami macie już v6 to nie musicie tak wybrzydzać :D

Będziesz sobie w brodę pluł, zobaczysz :)
Vka w marnym stanie lub nieistniejąca (gdzie znajdziesz z 2 właścicielami od nowości ?) to więcej utrapienia niż frajdy. A i w "dobrym stanie" w tym wieku conieco wymaga, choć Gtv raczej mniej jeżdżą to jeszcze panewek, oringów tulei cylindrów, wałków, szklanek może nie będzie potrzebować ... jeszcze ;)
Jedno i drugie plusy i minusy ma, ale przy używkach stan najważniejszy i historia, a i TS swoje plusy niemałe ma - minus 100 kg nad i przed przednią osią to nie w kij dmuchał.
 
2000r szansa ze na jednej sondzie i jednym kacie pod autem to same zalety.Pozniej juz 3 sondy +3 katy.Nie wiem na co czekasz jak chcesz takie auto.
 
Będziesz sobie w brodę pluł, zobaczysz :)
Vka w marnym stanie lub nieistniejąca (gdzie znajdziesz z 2 właścicielami od nowości ?) to więcej utrapienia niż frajdy. A i w "dobrym stanie" w tym wieku conieco wymaga, choć Gtv raczej mniej jeżdżą to jeszcze panewek, oringów tulei cylindrów, wałków, szklanek może nie będzie potrzebować ... jeszcze ;)
Jedno i drugie plusy i minusy ma, ale przy używkach stan najważniejszy i historia, a i TS swoje plusy niemałe ma - minus 100 kg nad i przed przednią osią to nie w kij dmuchał.

Andrzeju :D
V'ka daje lepsze doznania akustyczne i ma więcej mocy na prostej no i jest ładniejsza (to sie dla mnie liczy). Jakbym chciał wyścigówkę czy samochód specjalnie na tor to nie przeglądał bym Alf z lat 98-2010 tylko patrzyłbym po Mr2 sw20, subaru imprezach, mx 5 czy innych samochodach z pominięciem niemieckich, aczkolwiek dostrzegam fakt tego że pomodzony twinspark bedzie na torze lepszy niż busso (tylko to już są koszta).
Niestety mam też mieszane uczcucia co do tego ragazzona, sprawia to wrażenie że ma więcej mocy niż ma i kojarzy mi sie troche z taką Hondą co robi łubudubudu a tu 50km/h :D
Przed zakupem powstrzymuje mnie myśl o moim szczęściu - jak kupie to od razu będzie wysyp 3.0 i będzie do wyboru do koloru (prawo Murphiego) i to że jak kupię 2.0 to będę żałował braku 3.0 - Tego się boje najbardziej, bo Alfa pewnie to wyczuje i się będzie na mnie mścić :D
Kolejna sprawa to to że mi sie nie śpieszy więc no, a Gtv nie kupuje sie z dnia na dzień a byli już tacy co szukali rok.
U nas bieda więc zaczałem sobie obserwować rynek za granicą :)
 
Ostatnia edycja:
Andrzeju :D
V'ka daje lepsze doznania akustyczne i ma więcej mocy na prostej no i jest ładniejsza (to sie dla mnie liczy). Jakbym chciał wyścigówkę czy samochód specjalnie na tor to nie przeglądał bym Alf z lat 98-2010 tylko patrzyłbym po Mr2 sw20, subaru imprezach, mx 5 czy innych samochodach z pominięciem niemieckich, aczkolwiek dostrzegam fakt tego że pomodzony twinspark bedzie na torze lepszy niż busso (tylko to już są koszta).
Niestety mam też mieszane uczcucia co do tego ragazzona, sprawia to wrażenie że ma więcej mocy niż ma i kojarzy mi sie troche z taką Hondą co robi łubudubudu a tu 50km/h :D
Przed zakupem powstrzymuje mnie myśl o moim szczęściu - jak kupie to od razu będzie wysyp 3.0 i będzie do wyboru do koloru (prawo Murphiego) i to że jak kupię 2.0 to będę żałował braku 3.0 - Tego się boje najbardziej, bo Alfa pewnie to wyczuje i się będzie na mnie mścić :D
Kolejna sprawa to to że mi sie nie śpieszy więc no, a Gtv nie kupuje sie z dnia na dzień a byli już tacy co szukali rok.
U nas bieda więc zaczałem sobie obserwować rynek za granicą :)


Na siłę oczywiście że nie ma co się do jakiegoś wozu przekonywać, trzeba chcieć i się dobrze czuć w/z nim.
Ale...
Wysypu Vek na pewno nie będzie, bo się nie rodzą nowe tylko się sypią te istniejące ( Vki) - to najwyżej wysyp wysypanych może nadejść :)
Wydech można przecież sprzedać i std założyć, i już na niej zarobić :)
O torowym traktowaniu Gtv nie myślałem (zwłaszcza tak ładnie utrzymanej) , chodzi o ogólne poczucie lekkości auta i jego skręcania, przypuszczam że w Gtv jest podobnie pod tym względem jak w 156 (pod wzgl różnicy masy Vki i TSa) a i TS i V6 w identycznych budach latami objeżdżałem drogowo po prostu, zanim w ogóle cokolwiek o torach usłyszałem - TS jest taki radośniejszy ogólnie, beztroski.
Jak tam uważasz, ale myślę że prawo Murphiego da raczej o sobie znać w sposób taki, że takiej sztuki już po prostu nie uświadczysz więcej :)
No ale to Ty sam musisz być przekonany , to jasne.
Mi szkoda tylko bo widać że zadbana, oryginalny stan a nie onaklejkowana/oflagowana, nieprzyozdobiona cudacznymi stancowymi felgami czy co tam teraz modne, i nie "zindywidualizowana" sztuka.
 
Zagranica zaplacisz duzo wiecej niz 11tys zl za dobry stan i wydech ktory pewnie kosztowal z 4tys.
 
No i "drobne" 20% prawie akcyzy w przypadku Vki.
 
Wszystko wskazuje na to, że dużo bardziej od widoku przepięknej sylwetki Alfa Romeo Gtv, kolega Toddlockwood woli widok plebejskich dziesięciu tysięcy polskich złotych w skarpecie :D

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
 
Właśnie:).

Pytałeś właściciela, dlaczego nie ma znaczków na klapie i chyba (tu niewyraźnie) na jednym boku?

z pininfariny są oba.
Gtv podobno nie było od początku jak kupił od 1 własciciela.
Btw. klapa "bagażnika" nie trzymała po otwarciu tylko sie od razu zamykała.
 
Wiesz Toddlockwood, filozof jesteś i tyle. Ty byś miał napaloną brunetkę to i tak byś wybrzydzał, że to wolisz blondynki i sam nie wiesz czy ruchać czy może dalej szukać, czy może w ogóle gejem zostać. Oj facet, facet...
 
z pininfariny są oba.
Gtv podobno nie było od początku jak kupił od 1 własciciela.
Btw. klapa "bagażnika" nie trzymała po otwarciu tylko sie od razu zamykała.

To, że klapa nie trzymała to znaczy jedynie tyle, że siłowniki się pokończyły.

Wiesz Toddlockwood, filozof jesteś i tyle. Ty byś miał napaloną brunetkę to i tak byś wybrzydzał, że to wolisz blondynki i sam nie wiesz czy ruchać czy może dalej szukać, czy może w ogóle gejem zostać. Oj facet, facet...

Bez przesady Kevio. Nie widzę powodu żeby cisnąć tylko dla tego, że Todd nie kupił sobie jeszcze Gtv. Wszystko zależy od tego jakie masz podejście- jak chcesz sobie kupić auto "poruchać" i kupić następne to faktycznie nie ma znaczenia czy TS, czy V6, czy w gazie, czy nie, czy jaki ma kolor wnętrza. W momencie, gdy zamierzasz włączyć to auto do swojej kolekcji, lub zacząć kolekcjonowanie od tego niepozornego youngtimera i chcesz się wiązać z autem na dłużej to chyba lepiej sobie wybrać takie, które Cię będzie cieszyło we wszystkich aspektach. TS i V6 różnią się bardzo- z TS można zrobić fajny wózek do zabawy, V6 to fajne GT. Todd chce sobie kupić wyjątkowe V6, no to niech czeka na tą idealną.
 
Witam Panowie, po pół roku od mojej ostatniej wiadomości w tym wątku.
Ktoś może pamięta Alfę Gtv 2.0Tb na temat której tu odpowiadałem ? Szara z czerwonym środkiem ;)
Minęło właśnie pół roku, odkąd ostatni raz ją wystawiłem a potem zdecydowałem że będę naprawiał, lecz niestety przez ten czas praktycznie nic się nie ruszyło, nie mam w ogóle na to czasu, stąd tez decyzja że wystawiam ją ponownie.
Niestety nie mogę dodać linka, dlatego jak ktoś chce to szukajcie na otomoto i olx w miejscowości Lubartów.

Jak ktoś chętny czy ciekawy, dzwonić, pisać, powiem wszystko bez owijania w bawełnę.

Pozdrawiam, Mateusz
 
Todd chce sobie kupić wyjątkowe V6, no to niech czeka na tą idealną.
Jest takie powiedzenie, że kto wybrzydza ten nie rucha. Myślę, że w motoryzacji (tej używanej) jest tak samo.
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie czy auto które się chce kupić w ogóle istnieje, a jeśli tak to czy będzie mnie na nie stać i ile czasu będę na nie czekał aż się pojawi i czy wtedy ktoś mnie nie ubiegnie itp. itd.
Druga sprawa, że jak ktoś chce jeździć autem a nie je tylko podziwiać w garażu to musi się liczyć z jego zużyciem (np. korozja), albo odpukać, uszkodzeniem nawet nie z własnej winy i finalnie kasacją. Jaki jest więc sens spinać się aż tak?
Trzecia rzecz to pytanie czy czasem nie lepiej wziąć to co jest i zrobić z tego auto które się chce niż siedzieć z niczym? Chce skóry a trafił się welur - szukam kompletu na wymianę i heya.
Ostatnia sprawa to konfrontacja swoich wyobrażeń z rzeczywistością. Znam wiele przypadków gdzie ludzie byli zaskoczeni po tym jak emocje opadły, niekoniecznie pozytywnie.

PS link do ogłoszenia kolegi wyżej.
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-romeo-gtv-2-0-v6-turbo-busso-202km-ID6z4GzI.html
 
Nie ma problemu. Oferta całkiem interesująca, opis długi ale rzetelny.
Ale powiem Ci, że bardzo przykro mi się to czytało. Wpakowałeś kasę i masę pracy a nawet nie pojeździłeś sobie tym.
Współczuję i życzę szybkiej sprzedaży. Oby następne auta nie były tak pechowe.
 
Myślicie że ile trzeba bd włożyć kasy w Szarą gtv?
Ogarnie mi ktoś 2.0 tb na śląsku?

Te felgi to z przdu jest 17' a z tyłu 16' ?

Wiem że to jest najmniej polecany silnik w tym samochodzie - ale jakoś wyzwala on we mnie dzikie emocje - 6 garów i napis Turbo na pokrywie silnika, po za tym tak dzikość a jednocześnie subtelność silnika. Ahh.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra