[Giulia] Alfa Giulia- 2015

Dokladnie... Do cholery jestesmy tez na forum Alfy Romeo a nie BMW, Skody czy innej marki. Konstruktywna krytyka jest jak najbardziej ok ale wieczne narzekanie jest meczace. Do tego jak zwykle najwiecej do powiedzenia maja osoby, ktore nigdy nie mialy z modelami do czynienia. Jezdzilem wieloma samochodami tymi nowymi i uzywanymi mam wiec jakas perspektywe i moge sie wypowiadac tak a nie inaczej. Dlaczego mam krytykowac produkt, ktory jest swietny i moim zdaniem bije na glowe konkurencje?

Co do marki premium... [notranslate]Alfa[/notranslate] jest tak pozycjonowane i zestawiana z konkurencja, koniec kropka.

No to nie krytykuj, kto Ci każe krytykować ? Pokazuj żywym przykładam, że jest inaczej, pisz o plusach, miłych zaskoczeniach itd. Jak to, że nie tylko polmozbyty zajmują się Alfami, że jest taki pan Zasada - przenoszący co dobre z doświadczeń marek premium jak Mercedes czy Porsche, godne takiego nazwiska, którymi się ten Pan zajmował, na Alfę Roemo . Może tacy ludzie zrobią z tym bałaganem polmozbytowskim trochę porządku?

Natomiast mylne jest przekonanie, że nie można się o produktach danej firmy wypowiadać nie kupując obecnego, po wieeeeeloletnich doświadczeniach z poprzednimi. Można, a po danych doświadczeniach po prostu wbrew sobie takowy kupić ? ciężko do tego się zmusić, naprawdę mimo świetengo designe'u :)
Jak komuś potrzebne kółko wzajemnej adoracji i samych pochwał i zamiatania pod dywan, to pewnie są do tego inne sposoby. Wątek sam w tytule już wszysko mówi o podejściu do klienta przez Alfę Romeo - tyle lat przekładania premiery.

Nie trzeba opieprzać krytyki, po prostu wystarczy żeby Giulie jeździły i tyle, po prostu jeździły, z niesfrustrowanymi kierowcami za kółkiem.
 
Naprawdę maruda z Ciebie zreszta juz to pisałem, mam w rodzinie kilka alf i właśnie dlatego ze sie za bardzo nie psują, a ty tez kup cos nowszego to moze przestaniesz narzekać.....


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Może tacy ludzie zrobią z tym bałaganem polmozbytowskim trochę porządku?

Muszę przyznać, że w Poznaniu przynajmniej wyprowadzono Alfę z jednego połączonego z Fiatem salonu w centrum, gdzie Stelvio stało zaraz obok Tipo. Więc widać już jakiś postęp przynajmniej w dziedzinie sprzedaży. Serwis w Pol-Carze też zaczął już wyglądać po ludzku. Co prawda do toalety trzeba ganiać do salonu Fiata, ale za to są już porcelanowe filiżanki :).
 
Sfrustrowani są raczej ci, którzy giuli nie kupili. Mówię o forum.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Dokładnie tez uważam ze pol-car sie pozytywnie zmienia


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
OK, u niezależnego dealera AR w Poznaniu obsługa jest IMO premium. I oby tak dalej :)
Zabrakło mi informacji/wiedzy u sprzedawcy, wynika to zapewne z braku tych u zrodla... i tu jeszcze jest dużo do poprawy, ale widać zmiany in plus!
 
Sfrustrowani są raczej ci, którzy giuli nie kupili. Mówię o forum.


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro

Bo ? bo taka "okazja" się już nigdy nie powtórzy ? zapisy zamknięte czy co ? masz informacje, że jednak firma upada ?
 
z innej beczki, po wakacyjnym spadku, sprzedaz w Europie za wrzesien wzrosla do 2011szt. szalu nie ma ale tragedii tez nie. w USA utrzymali we wrzesniu 916 szt, sa tez dane za pazdziernik I jest tam spadek na 726. zastanawiam sie czy w USA kupili juz entuzjasci marki/motoryzacji, a teraz dopiero trzeba czekac az zwykly zjadacz hamburgerow dowiedzial sie ze jest taka marka I model, upewnil sie ze jest OK dopracowany itp I dopiero za rok czy dwa mozna tam bedzie liczyc na wieksza sprzedaz marki?
 
Zastanawia mnie to wasze analizowanie sprzedaży, jakbyście mieli w akcjach FCA oszczędności życia i gryźli pazury na raport za III Kwartał :)))
Wg mnie zawsze lepiej póki firma jest "aspirująca" niż "rentowna" - zawsze jak musi budować swoją renomę (alfa to robi źle marketingowo) to jednak bardziej się stara, buduje nowe fabryki, wrzuca elementy premium w cenie średniej etc. Jak już renomę ma, zaczyna się robić problematyczna (jak BMW serii F). To samo z restauracjami - początek zawsze pycha, potem równia pochyła. Lepszy dla klienta jest zrównoważony rozwój wg mnie niż bdb sprzedaż
 
Zastanawia mnie to wasze analizowanie sprzedaży, jakbyście mieli w akcjach FCA oszczędności życia i gryźli pazury na raport za III Kwartał :)))
Wg mnie zawsze lepiej póki firma jest "aspirująca" niż "rentowna" - zawsze jak musi budować swoją renomę (alfa to robi źle marketingowo) to jednak bardziej się stara, buduje nowe fabryki, wrzuca elementy premium w cenie średniej etc. Jak już renomę ma, zaczyna się robić problematyczna (jak BMW serii F). To samo z restauracjami - początek zawsze pycha, potem równia pochyła. Lepszy dla klienta jest zrównoważony rozwój wg mnie niż bdb sprzedaż
Tu chodzi raczej o przetrwanie marki i takie lepsze samopoczucie, że coraz więcej ludzi wybrało podobnie..

Wysłane z mojego SM-G920F przy użyciu Tapatalka
 
Mi tam nie zależy żeby specjalnie dużo ludzi kupowało byle marka przetrwała i tyle


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Mi tam nie zależy żeby specjalnie dużo ludzi kupowało byle marka przetrwała i tyle

nikomu z nas nie zależy ale zależy FCA, bo jak kaski nie będzie, marki nie będzie, albo VW ją wreszcie weźmie.

- - - Updated - - -

Sfrustrowani są raczej ci, którzy giuli nie kupili. Mówię o forum.

Przesadzasz, po prostu widzimy, co trzeszczy i skrzypi, mówię tu w przenośni, i piszemy o tym. A dużo tego wciąż. Dlatego ludzie nie kupują. Czarny PR marki ma się w najlepsze.
 
Bo ? bo taka "okazja" się już nigdy nie powtórzy ? zapisy zamknięte czy co ? masz informacje, że jednak firma upada ?

Są na świecie ludzie, którzy kupili giulie i są happy. Gdzie Ty widujesz tych sfrustrowanych kierowców giulii? Bo skoro piszesz, że chciałbyś widzieć niesfrustrowanych kierowców, to rozumiem, że widujesz sfrustrowanych.
O jakich zapisach, okazjach i zamknięciach Ty do mnie mówisz?


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Przetrwanie marki to takie minimum. Ale jak chcecie Alfette, Giulie SW, Giuliette 2 z napędem na tył (ja bym chciał) to przetrwanie nie wystarczy. Tu potrzebna jest lepsza sprzedaż. Za tym może iść rozwój, lepsze silniki, więcej możliwości konfiguracji...
 
Są na świecie ludzie, którzy kupili giulie i są happy. Gdzie Ty widujesz tych sfrustrowanych kierowców giulii? Bo skoro piszesz, że chciałbyś widzieć niesfrustrowanych kierowców, to rozumiem, że widujesz sfrustrowanych.
O jakich zapisach, okazjach i zamknięciach Ty do mnie mówisz?


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro

No nie wiem właśnie o jakich? Twój wpis zabrzmiał jakby Giulia właśnie przeszła wszystkim koło nosa i szczęścia tego nikt już więcej nie mógł doznać - szczęścia obcowania z nią i całym zapleczem jej przypisanym, czym to miałby się nie-giulia'ista rzekomo frustrować . No bo oczywiście wszyscy po prostu jej pragną i mdleją. A to że nimi nie jeżdżą, to jedynie wynik jakiejś reglametnacji, braku towaru (tylko o co chodzi z tym stock'iem) , prowadzącej do frustracji - niemożności spełnienia tej oczywistej przecież potrzeby.

Jest wóz piękny to jasne, ale to wciąż [notranslate]Alfa[/notranslate] Romeo z całymi korzeniami w zapyziałym premium-polmozbycie, dziurą technologiczną, opóźnieniami i na łapu capu wprowadzaniem do sprzedaży. co wynika z tego co na tym forum się czyta oraz widzi w okolicy i nie ma co zaprzeczać tym faktom. A co niektórzy liczyli na zmiany w tym względzie. Wątpię już w ich nadejście, ale beta testerzy wszędzie są potrzebni, jak najbardziej.
 
Co się czyta na forum, co widać w okolicy? Jakie polmozbyty? Kreujesz jakiś katastrofalny obraz na siłę.
Owszem są tu osoby, które miały problemy, ale od tego jest gwarancja. Odnoszę wrażenie, że przytłaczająca większość UŻYTKOWNIKÓW giuli jest zadowolona z zakupu lub wręcz mega zadowolona. Ci przerażeni gwarantowaną awaryjnością, niedopracowaniem oferowanej na rynku wersji beta, spadkiem wartości rezydualnej i polmozbytami w roli dealerów, to są osoby, które auta nie użytkują. Skąd te dramaty związane z giulią, rozgrywające się w wyobraźni?


Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
 
Dla mnie taka prosta sprawa, że Uconnect w Giulietcie ma obecnie oprogramowanie w wersji 12 (o mocno zwiększonej funkcjonalności), a moja miała wersję 5 i nie została zaktualizowana podczas wizyty na przeglądzie w ASO, to jest przykład na to, jak działa serwis w Alfie. Oprogramowanie ściąga się przez włoskie fora, używając wcześniej Google Translate i instaluje samemu w nadziei, że nic się po drodze nie sknoci. Wzór obsługi klienta :). Pomijam już fakt, że moja Julka została zalana ostatnio innym olejem, niż wskazuje to instrukcja i zalecenia producenta. Na szczęście zorientowałem się przeglądając fakturę...
 
jesl ta dziura technologiczna sprawia, że Giulia Q objeżdza absolutnie wszystko w swojej klasie, i to jeszcze ze sporym zapasem, to pewnie konkurencja już nad tymi dziurami też pracuje :P

Skrótowo piszę, przecież. Chodzi o to, że Giulia wyskoczyła znikąd - nie jest ewolucją, modelem którego podzespoły mogły być dopracowywane przez lata , testowane w życiu we wcześniejszych przed-Giuliach. Choć pewnie cośtam z patentów Chryslera siedzi pod blachami i karbonem o których się prędko nie dowiemy (ja tam nie śledziłem, ale się lekko zdziwiłem o ile nie zniesmaczyłem dowiadując że blok w V6tce Ghibli współczesnego pochodzi z Detroit, tak samo płyta podłogowa, którą w dodatku germański wróg odwieczny się również wozi. No ale to nie czasy dla oryginalności najwyraźniej. O, dzięki właśnie Chryslerowi raczej FCA trwa i przetrwa niż dzięki Alfie, jakieś wpływy z patentów, wykorzystanie ich jak w Ghibli.

A z tym objeżdżaniem to moment poczekajmy jeszcze, jeden wynik mamy w zasadzie, bardzo cieszący oczywiście. Na naszym krajowym podwórku raczej nie objeżdża wszystkiego. Albo brak odpowiednio odważnych Alfisti z Quadrifogliami ? A jednocześnie sporo unieruchomionych Q. A najszybsze są te auta, które jeżdżą po prostu, ale nie do serwisów na wygaszanie kontrolek.
 
A jednocześnie sporo unieruchomionych Q. A najszybsze są te auta, które jeżdżą po prostu, ale nie do serwisów na wygaszanie kontrolek.

Czyli kolega dalej pieprzy od rzeczy? Sporo, to znaczy ile? 1,2? I ile jeździ na to wygaszanie kontrolek?

Bo jakoś po rozmowie z 5 innymi właścicielami Q nie przypominam sobie żeby któryś z nich miał jakiś problem.



Sent from my iPhone using Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra