• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] Korekty wtrysków

Masz jakieś źródło? Z ciekawości pytam. I generalnie sam sobie zaprzeczyłeś, ponieważ korekty do dupy, a jest seria. Więc pozostaje przepuszczająca uszczelka (zapewne została założona nowa, tylko czy w oczyszczone gniazdo itp itd) lub słabsza kompresja na tym cylindrze, ale wtedy wynik z hamowni byłby pewnie też słabszy.

Wiesz, że był tu taki na forum, który chipem chciał dociagnąć do serii zamiast naprawić motor? ;)

Źródłem będzie pierwszy lepszy podręcznik z technikum bo niezależnie od generacji silnika wysokoprężnego w cylindrze muszą zachodzić te same procesy. Nie mówię, ze criss nie ma racji bo częściowo ma po to są korekty aby silnik próbował reagować na nieodpowiednią prace podzespołów. Z tym, ze jak większość wie do pewnej granicy sobie z tym radzi, a już powyżej nie. Jak mamy auto z korektami na jałowych do +/- 1,5 to silnik nadal poprzez korekty wprowadzone w ECU chodzi w miarę równo, a gdy na jałowych korekty sięgają +/- 4-5 to już każdy się zorientuje, ze coś w tym silniku będzie nie tak bo będzie zauważenie nierówno chodził i zapewne miał problemy z odpalaniem. I nie, nie zaprzeczyłem sobie tylko nie doczytałeś. Napisałem, że jeśli moje wysokie korekty wynikały by z uszkodzenia wtryskiwaczy to powinien być odczuwalny spadek mocy, a go nie ma czyli niekoniecznie te korekty muszą wynikać z uszkodzenia wtrysków czy jakieś poważnej awarii, a z czego wynikają mi niestety nie udało się dojść. Uwierz mi, że gdyby ktoś dałby mi gwarancje, ze to na 100% wtryski jeszcze dziś bym je zamawiał dla świętego spokoju. Niestety nikt nie wie co jest przyczyną tych dziwnych anomalii, a ja po wydaniu worka złota nie chce się przekonać, ze może ten typ tak ma ;) Uszczelka żadna nie przepuszcza, wszystkie gniazda suche, kolektor też nie ma wpływu, egr tak samo, przytkana końcówka tez odpada. Brak kompresji na cylindrze oznaczałby nierówna prace i duże korekty tez na jałowych, a u mnie jak widać na jałowych prawie idealne. Dlatego jak pisałem korekty to niestety nie wyrocznia i po samych cyferkach nie dojdziemy co jest nie tak o ile w ogóle coś jest nie tak :)
 
no a cisnienie jakie masz na cylindrach?znam taki przypadek podobny do twojego.okazało sie ze na jednym cylindrze było sporo zamale cisnienie.
 
Takie jak być powinno. Wyżej pisałem, że brak kompresji na cylindrach oznacza spore korekty również na jałowych, patrz przypadki urwanych klapek w dolocie korekty zaraz lecą w mocno w górę i silnik przebiera. Przy braku kompresji na kilku cylindrach wyraźnie to czuć w pracy silnika. Osobiście nie spotkałem równo chodzącego silnika ze skopaną kompresją na cylindrach.
 
zdziwiłbys sie jak silnik moze chodzic ze słabym cisnieniem. wiem doskonale jak chodzi bo ja osobiscie tak mam w swojej.po zakupie w czerwcu wymieniłem olej,po tysiącu km,okazało sie ze silnik do remontu albo wymiana.ma takie przedmuchy z korka oleju ze korek jak odkrece mocno go musze trzymac zeby wpowietrze niewyskoczył hehe. pomierzeyłem cisnieni i potwierdziło na dwóch spoooooro zamałe wedłog danych fabrycznych.kazdy mówi ze nieodpali jak sie chłodno zrobi,okazuje sie dzis -15 odstrzała pali,korekty na jałowym nie przekraczają +/-1.5.na wysokich obrotach niesprawdzam.przelewy wnormie wyszły.po odpaleniu odrazu chodzi idealnie równiótko cicho.po posłochaniu go nikt niepowie ze ma taki przedmuch chodzi wręcz idealni.jeden mechanik mi powiedział dopóki oleju niepali dożojezdzic. narazie zbieram kase na remont bo uzywka raczej niewchodzi w gre. ja mam 8v bez klap. diesel zaskakuje

- - - Updated - - -

niewiem czy ty mechanikujesz
 
U mnie poza cyferkami wyświetlanymi w MES brak jakichkolwiek innych objawów usterki. A korekty na jałowych to ja mam max -/+ 0,6 dlatego odpuściłem temat, a przypadek podałem jako ciekawostkę dla kolegi magil, ze niekoniecznie po korektach wyświetlanych w mes dojdziesz w czym tkwi problem.
 
Uwierz mi, że gdyby ktoś dałby mi gwarancje, ze to na 100% wtryski jeszcze dziś bym je zamawiał dla świętego spokoju. Niestety nikt nie wie co jest przyczyną tych dziwnych anomalii, a ja po wydaniu worka złota nie chce się przekonać, ze może ten typ tak ma ;)
A gdzie byłeś ze swoim autem w poszukiwaniu usterki? Ja jak się ociepli jadę na diagnostykę EDIA PRO. Ktoś miał z tym styczność? Będę chciał sprawdzić układ wtryskowy, kompresję itd. itp. Koszt ok. 150 zł.
 
Nigdzie. Za 150zł to ci mogą pod kompa wrzucić. Za tyle nikt nie sprawdzi dokładnie wtrysków jak będziesz je miał zamontowane. Co do kompresji upewnij się, ze maja adapter pod świece do JTD który jest na 9mm bo żaden zestaw jaki widziałem takiego nie ma i trzeba dorabiać no chyba, ze będą sprawdzać przez wtryski ale to powodzenia jak za 150zł Ci wszystko zrobią łącznie z demontażem wtrysków, którego za parę złotych nikt się nie chce podjąć :D
 
Ja wiem, że pod kompa będą wrzucać. Jak to mniej więcej wygląda możesz sobie sprawdzić klikając w link kryjący się w moim poście pod EDIA PRO. Żeby nie było - nie spamuję :) Jak się okaże, że do roboty mam wtryski to znalazłem w promieniu 100 km firmę, która ogarnia CR bardzo dobrze - przynajmniej tak o nich ludzie piszą.
 
Źródłem będzie pierwszy lepszy podręcznik z technikum bo niezależnie od generacji silnika wysokoprężnego w cylindrze muszą zachodzić te same procesy. Nie mówię, ze criss nie ma racji bo częściowo ma po to są korekty aby silnik próbował reagować na nieodpowiednią prace podzespołów. Z tym, ze jak większość wie do pewnej granicy sobie z tym radzi, a już powyżej nie. Jak mamy auto z korektami na jałowych do +/- 1,5 to silnik nadal poprzez korekty wprowadzone w ECU chodzi w miarę równo, a gdy na jałowych korekty sięgają +/- 4-5 to już każdy się zorientuje, ze coś w tym silniku będzie nie tak bo będzie zauważenie nierówno chodził i zapewne miał problemy z odpalaniem.
Potrafię czytać ze zrozumieniem, za to niektórzy nie potrafią przyznać się do nawet niewielkiego błędu i będą dążyć w zaparte. Czasem dobrze się pomyśli, niekoniecznie trafnie to opisze ;)
Zgadzam się, że koszty są czasem niewspółmierne do korzyści.
Ale takie korekty na pewno nie świadczą, że jest szczególnie dobrze. Po drugie - jak już zostało napisane, ECU w ten sposób stara się skorygować niedomaganie silnika. Gdyby wszystko było w porządku, korekty tak by nie szalały. Skoro nie mierzyłeś ciśnienia sprężania to tak naprawdę nie wiesz czy jest w normie (dla 2.4 max różnica między cylindrami jeśli dobrze pamiętam to 2 bar?).
Na przykładzie Tucsona, którego podłączyłem niedawno pod KTS-a, żeby sprawdzić skutki kapitalnego remontu silnika, znalazłem funkcję sprawdzenia ciśnienia sprężania. Procedura jest taka sama jak dla zwykłego pomiaru (ECU odcina dawkę paliwa i każe kręcić rozrusznikiem, następnie wykonuje obliczenia i podaje wyniki dla każdego cylindra). Pomiar jest dużo szybszy i miarodajny - pomiar z zegarem w ręku wskazał praktycznie to samo. W Tucsonie siedzi EDC15, więc z EDC16 też powinno hulać - warto to sprawdzić.

Z doświadczenia wiem, że korekty przekraczające wartość 4 nie muszą znacząco wpływać na pracę silnika (Grand Cherokee 2.7). Dopiero w czasie jazdy zapaliła się marchewa, stąd użytkownik zorientował się, że coś nie halo.
 
Ostatnia edycja:
Potrafię czytać ze zrozumieniem, za to niektórzy nie potrafią przyznać się do nawet niewielkiego błędu i będą dążyć w zaparte. Czasem dobrze się pomyśli, niekoniecznie trafnie to opisze ;)
Nigdzie też nie napisałem, że nie potrafisz czytać ale powtórzę to co napisałem wczesniej:

Przy takich korektach wynikających z uszkodzenia wtrysków powinien być wyraźny spadek mocy.

Nie napisałem, ze w każdym przypadku takich korekt będzie spadek tylko przy korektach wynikających z uszkodzenia wtrysku, a korekta sięgająca -/+ 5 teoretycznie wskazywała by na jego poważne zużycie. Oczywiście o czym wszyscy wiedzą przyczyn powstawania wysokich korekt mogą być dziesiątki i niekoniecznie związane z samymi wtryskiwaczami. Niedawno inny kolega Push z forum miał podobny problem z tym, że u niego po hamowaniu auta był wyraźny spadek mocy i wtedy warto już wykładać $ i szukać przyczyn.
 
Ostatnia edycja:
Panowie jak rozróżniać poprawnie korekty? Rozumiem, że jeśli jest na "+" to wtryskiwacz nie podaje wystarczającej dawki tak? A na minus ?

Zastosowałem dodatek LiquiMoly Diesel Spulung, gdzie wykluczając błąd pomiarowy kompa bardzo fajnie zmniejszył korekty na 3 cylindrze ( z ~ -0,85 na -0,6 ), lecz nadal pierwszy cylinder sporo odstaje na plus, mianowicie uśrednione z minuty pomiary przy rozgrzanym:

1 cylinder: +2,5
2 cylinder: -1,0
3 cylinder: -0,6
4 cylinder: -0,8

Z autem żadnych problemów, w -15C pod chmurką zapalił po 2-3 przekręceniach. Czasami po odpaleniu walnie małego bączka, ale na tym koniec ( podejrzewam, że właśnie to może wynikać z tej dużej korekty i nie spala mieszanki dobrze). Ma moc, nie kopci, równo pracuje. Jakieś porady?

P.S
Dodam, że EGR/DPF/Klapy OFF :)
 
Wygląda na przytkaną końcówkę pierwszego wtryskiwacza. Koszt samej końcówki Boscha ok 200zł z tym, ze znów powtórzę to nie jest pewna diagnoza i z korektami nigdy nic nie wiadomo.
 
Wygląda na przytkaną końcówkę pierwszego wtryskiwacza. Koszt samej końcówki Boscha ok 200zł z tym, ze znów powtórzę to nie jest pewna diagnoza i z korektami nigdy nic nie wiadomo.

Co proponujesz, wyciągnąć i do kogoś kto ma sprzęt do sprawdzenia, czy nie przejmować się tym i już ? :P Spotkałeś się z inną diagnozą niż końcówka/wtrysk w momencie gdzie były korekty na plus ?
 
Korekta dodatnia nie jest jednoznaczna. Może również oznaczać gorszą kompresję danego cylindra.
 
No ale jak zamieni wtrysk 1 z 2 i na 2 będzie wtedy dodatnia (oczywiście zamieniając kody) to kompresję można wykluczyć

Dodatnia korekta to też czasem nie podkladka?
 
Tak może być kompresja może być podkładka ale tam zazwyczaj korekty już lecą na jałowych wysoko w kosmos 4-5, podkładkę można sprawdzić na oko czy wokół wtrysków nie wydobywa się żadna czarna substancja ale tu mi wygląda raczej na standardowy przypadek przytkania końcówki choć oczywiście przy diagnozie via internet mogę się mylić ;)
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za porady. Zrobi się trochę cieplej to pomyślę. Myślałem w ogóle żeby pojechać zhamowac ją i zobaczyć ile wypluje, może tam też by wyszło, że coś nie tak. W każdym razie jeśli coś będę robił, to dam znać.
P. S

Orientujecie się jaka powinna być wartość kompresji i max odchyl?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra