[Giulia] Giulia vs 159

ADAMSKY

Nowy
Rejestracja
Lut 27, 2016
Postów
3
witam,
Czy mógłby ktoś, kto jeździł lub lepiej miał obie wersje AR, albo w szczególności zachęcam spec. od obsługi w ASO
porównać obie Alfy: 159 i Giulia (głównie chodzi mi o benzynę: 159: 1.75 TBI 200KM i Giulia: 2.0T 200KM)

Mam dylemat jaki samochód kupić (zakładając ich taki sam przebieg, do 100.000km)

Czym one się różnią, tzn; w poszczególnych głównych podzespołach, w jaki sposób 159 czy Giulia jest lepsza/inna? (silnik, dolot, wydech, zawieszenie, wygłuszenie kabiny itd) [o stylistyce i walorach estetycznych chciałbym przemilczeć ze względu na subiektywizm tych cech]

Proszę o profesjonalne podejście.

Napisanie tego tematu motywuję tym, że często w różnych markach, zdarzało się, że nowsze wersje bywały gorsze od poprzednich; oraz tym, że chciałbym mieć przejrzysty obraz rozwoju AR.
 
Proszę o profesjonalne podejście.

Proponuję zacząć od pobieżnego chociaż zapoznania się z Forum i jego strukturą, w szczególności tematami. Zacznij od tego działu, a pytanie które zadałeś


Czym one się różnią, tzn; w poszczególnych głównych podzespołach, w jaki sposób 159 czy Giulia jest lepsza/inna?


wyda Ci się - przynajmniej takie jest dla mnie - hmmm... osobliwe.


Zdajesz sobie sprawę z faktu, że to skrajnie odmienne konstrukcje albo z tego, że w Polsce klienci odbierają 2.0 benzyny od bieżącego grudnia?

Jeśli nie - i to nie jest złośliwość - przejdź do czytania tematów. Będzie to profesjonalne podejście, którego oczekujesz od innych forumowiczów.



Na Forum w dziale Nasze Belle możesz znaleźć póki co 3 Giulie, dwie to 2.2 D i tylko jedna 2.0 benzyna kolegi z Olsztyna k. Częstochowy (w prezentacji swojej Alfy dzieli się pierwszymi wrażeniami z obcowania z tą wersją).
 
Ostatnia edycja:
Zdajesz sobie sprawę z faktu, że to skrajnie odmienne konstrukcje

Właśnie o to chodzi, że są inne ... ale czy w Giuli są lepsze? I w jakim wymiarze są inne/lepsze?
Wiem, że pytanie może się wydać zbyt techniczne, stąd bardziej je kieruję do forumowych bywalców z ASO (lub tych, co się po prostu znają).
pozdrawiam
 
czy w Giuli są lepsze? I w jakim wymiarze są inne/lepsze?

Pierwsza i zasadnicza różnica to RWD vs FWD (celowo pomijam wersje Q4), i to ona w zasadzie determinuje ewentualne odpowiedzi. Zaczynając od tej co kto lubi (lub z jakichś powodów woli), kończąc zaś na tym dlaczego i z jakich powodów (w związku z tymi preferencjami) jest lepsze.

Niemniej, może za jakiś czas ktoś pokusi się o taką analizę.
 
Napisanie tego tematu motywuję tym, że często w różnych markach, zdarzało się, że nowsze wersje bywały gorsze od poprzednich; oraz tym, że chciałbym mieć przejrzysty obraz rozwoju AR.

Między 159 i Giulią jest 10 lat różnicy, to przepaść. Ot, choćby chyba przynajmniej ze 300kg różnicy w masie.
Giulia jest tylnonapędowa. To nie tylko inne prowadzenie, ale np. inne ułożenie silnika (wzdłużne) - to decyduje o wyważeniu. Nie ma takiego ciężkiego odważnika z przodu.
Dzisiejsze układy elektroniczne to kosmos w porównaniu z tym, co było 10-12 lat temu.
To są dwa różne, nieporównywalne samochody.
Jedyne co można w nich porównywać to uroda, ta jest niezmienna ;)
 
Jest na pewno jedna, dość istotna rzecz przemawiająca za 159, aczkolwiek dysponując budżetem wystarczającym do zakupu Giulii, mając też na uwadze to co napisał wyżej marek - brałbym nowsze auto.
No dobra, wracając do przewagi 159 nad Giulią, dekada obecności na rynku ma jeden, zasadniczy plus.
Dużo osób jeździ dziewiątkami, zna je na wylot, od podszewki, wie jak zachowują się po danym przebiegu, łatwo jest w stanie coś poradzić, części na pewno będą tańsze i łatwiej dostępne.
Natomiast Giulia to świeże auto, na forum są raptem 2-3, nie wiemy jak ten samochód zachowuje się po dłuższym okresie eksploatacji.
 
Ważnym parametrem jest rozstaw osi - ten jest 12 cm na plus dla Giulii. To na pewno determinuje wygodę prowadzenia jak i wnętrza z tyłu. To tyle o plusach.

Dla mnie kupno Giulii w tej cenie to fanaberia bogatszych. Za te pieniądze są samochody oferujące to samo ale posiadające rozwiązania od dawna działające, a które dopiero teraz wprowadziła AR.
Od 2-3 lat rynki samochodowe wycofują się z sedanów bo to auta stosunkowo niepraktyczne no ale Włosi mają swoją wizję.
Do tego nikt na świecie nie rozpoczyna prezentacji samochodu od wersji topowej. Wersje topowe to się obiecuje, obiecuje, obiecuje a jak już jest gorąco to bum! i sprzedajemy. No ale znowu wizja Włochów. Chyba, że Włosi myślą, że jednym przejazdem QV po Nurburgringu pokonają takie legendy jak Porsche, Audi S, BMW M. To są 'symbole' budowane przez lata i nie da się ich tak ot 'przebić' - zresztą AMG Merca dość późno 'popularyzowane' też walczy o kawałek z tego tortu.

Do tego wystarczy popatrzyć jaką sprzedaż ma AR na przestrzeni kilku ostatnich lat, jaką gamę modelową, żeby wiedzieć, że Giulia to niszowe auto z ciekawym podwoziem, silnikami i nadwoziem nawiązującym do tego co już jest. Gdyby miała sylwetkę tak unikalną i przebojową jak 159, to byłby to jakiś argument.

Niestety w moim przekonaniu Giulia nie pobije sprzedaży 159, która i tak była żenująco niska.

A 159?
To stare konstrukcyjnie auto. 5 lat najmłodsze. Tych auto to chyba nie da się a przynajmniej nie powinno się porównywać.

PS
W jednym z wątków przytoczyłem statystykę sprzedaży kilku marek.
Trzeba wziąć pod uwagę, że jak się 'klepie' 2 miliony BMW lub Audi tej samej serii, to koszt serwisowania tych aut po gwarancji będzie kilkukrotnie niższy niż Giulii, która wszystko co ma jest nowe i będzie występowało w nieporównywalnie mniejszych ilościach.
 
Zasadniczy problem między GIulią a 159 to fakt, iż między rozpoczęciem produkcji Giulii a zakończeniem 159 minęło ponad 5 lat!! a więc nie ma typowego zastępstwa modelowego starej nowszą wersją więc nie możesz iść do salonu kupić nm schodzącej 159 zamiast GIulii z odpowiednią różnicą w cenie.
Dlatego tez porównywanie kosztów serwisowania (nie licząc cny zakupu) nowego autka z minimum 5 ( już prawie 6 letniego) to nieporozumienie.
 
witam,
Czy mógłby ktoś, kto jeździł lub lepiej miał obie wersje AR, albo w szczególności zachęcam spec. od obsługi w ASO
porównać obie Alfy: 159 i Giulia (głównie chodzi mi o benzynę: 159: 1.75 TBI 200KM i Giulia: 2.0T 200KM)

Mam dylemat jaki samochód kupić (zakładając ich taki sam przebieg, do 100.000km)

Czym one się różnią, tzn; w poszczególnych głównych podzespołach, w jaki sposób 159 czy Giulia jest lepsza/inna? (silnik, dolot, wydech, zawieszenie, wygłuszenie kabiny itd) [o stylistyce i walorach estetycznych chciałbym przemilczeć ze względu na subiektywizm tych cech]

Proszę o profesjonalne podejście.

Napisanie tego tematu motywuję tym, że często w różnych markach, zdarzało się, że nowsze wersje bywały gorsze od poprzednich; oraz tym, że chciałbym mieć przejrzysty obraz rozwoju AR.
Oto moja profesjonalna odpowiedź:
Bierz fabrycznie nową 159-tkę, bo rozumiem, że gdzieś ją widziałeś i możesz kupić:edziahaha:
 
Ostatnio miałem okazję przejechać się Giulią 2.2 na jeździe testowej. Ciężko stwierdzić po 15km jakie to auto jest. Brakowało mi szybkich zakrętów, więc nie mogę zbytnio ocenić jak się prowadzi w łukach. Ojciec ma 159 1.9 jtsa w dosyć bogatej wersji. Jednak między Giulią a 159 jest niesamowita przepaść technologiczna, tzn. asystent pasa, kamera cofania, "nieodbijające" kierunkowskazy, baaardzo duże lusterka boczne, grube przednie słupki( to akurat utrudnia jazdę). Wg mnie mało nawiązań do poprzedniczki, jeśli takową można nazwać... Zawieszenie fajnie wybiera nierówności, podobnie jak w 159. Jednak wg mnie jest nieco bardziej komfortowe niż w 159. Nadal jest sprężyste, ale już nie tak twarde jak w 159. Piszę to chaotycznie i na gorąco. Najlepszego w Nowym Roku!
 
Ważnym parametrem jest rozstaw osi - ten jest 12 cm na plus dla Giulii. To na pewno determinuje wygodę prowadzenia jak i wnętrza z tyłu. To tyle o plusach.

Dla mnie kupno Giulii w tej cenie to fanaberia bogatszych. Za te pieniądze są samochody oferujące to samo ale posiadające rozwiązania od dawna działające, a które dopiero teraz wprowadziła AR.
Od 2-3 lat rynki samochodowe wycofują się z sedanów bo to auta stosunkowo niepraktyczne no ale Włosi mają swoją wizję.
Do tego nikt na świecie nie rozpoczyna prezentacji samochodu od wersji topowej. Wersje topowe to się obiecuje, obiecuje, obiecuje a jak już jest gorąco to bum! i sprzedajemy. No ale znowu wizja Włochów. Chyba, że Włosi myślą, że jednym przejazdem QV po Nurburgringu pokonają takie legendy jak Porsche, Audi S, BMW M. To są 'symbole' budowane przez lata i nie da się ich tak ot 'przebić' - zresztą AMG Merca dość późno 'popularyzowane' też walczy o kawałek z tego tortu.

Do tego wystarczy popatrzyć jaką sprzedaż ma AR na przestrzeni kilku ostatnich lat, jaką gamę modelową, żeby wiedzieć, że Giulia to niszowe auto z ciekawym podwoziem, silnikami i nadwoziem nawiązującym do tego co już jest. Gdyby miała sylwetkę tak unikalną i przebojową jak 159, to byłby to jakiś argument.

Niestety w moim przekonaniu Giulia nie pobije sprzedaży 159, która i tak była żenująco niska.

A 159?
To stare konstrukcyjnie auto. 5 lat najmłodsze. Tych auto to chyba nie da się a przynajmniej nie powinno się porównywać.

PS
W jednym z wątków przytoczyłem statystykę sprzedaży kilku marek.
Trzeba wziąć pod uwagę, że jak się 'klepie' 2 miliony BMW lub Audi tej samej serii, to koszt serwisowania tych aut po gwarancji będzie kilkukrotnie niższy niż Giulii, która wszystko co ma jest nowe i będzie występowało w nieporównywalnie mniejszych ilościach.

Nie zgodzę się. Giulia ma coraz więcej zamówień. Znam sporo osób, które będą przesiadać z 3 i C klasy właśnie do AR. W tej cenie jest naprawdę bardzo konkurencyjna w swojej klasie. BMW z podobnym wyposażeniem i silniekiem kosztuje około 20tys więcej. Alfa pierwszy raz ma dobrą ofertę dla firm, a właśnie tam BWM zbudowało pozycję.
 
Ale co tu porównywać. 159 mimo że nadal świetnie wygląda to już stary model. Inna sprawa że koszty zakupu używanej Giulii a 159 nie produkowanej od 2011 będą drastycznie różne. Na zasadzie "Mogę wydać na auto 120tys ale jak stare okaże się lepsze kupie 159 za 40tys". Dla mnie absurd.
 
Nie zgodzę się. Giulia ma coraz więcej zamówień. Znam sporo osób, które będą przesiadać z 3 i C klasy właśnie do AR. W tej cenie jest naprawdę bardzo konkurencyjna w swojej klasie. BMW z podobnym wyposażeniem i silniekiem kosztuje około 20tys więcej. Alfa pierwszy raz ma dobrą ofertę dla firm, a właśnie tam BWM zbudowało pozycję.
Nie przeczę że tak nie jest. Jednak dla koncernu liczy się klient, który wróci. Tacy, przepraszam za określenie, 'skoczkowie' nie zbudują sprzedaży.
Nie ma co gdybać - dodać wątek do obserwowanych i zobaczyć za rok ile tej sprzedaży faktycznie było.

Chyba raczej pomyliłeś BMW ze Skodą, KIA czy Hyunai'em.

BMW i Audi to firmy, które mają model w każdym segmencie, nawet tak absurdalne modele jak BMW 2 Active Tourer, który nie dość że ma przedni napęd to wygląda jak KIA Carens :)

Na koniec taka ciekawostka - sprzedaż X1 z przednim napędem wzrosła właśnie przez ten przedni napęd. Obecnie samochód to narzędzie i, pomimo że dla nas słabo to brzmi, auta tylno-napędowe w segmentach cywilnych nie mają racji bytu, choć ciekawym eksperymentem jest Twingo z tylnym napędem i sprzedażą prawie 100 tyś. sztuk rocznie.

Żeby nie pisać więcej na ten temat akurat w tym temacie, napiszę, że marka AR jest mi bliska, chciałbym aby stanęła na nogi i była konkurencją dla innych marek. Obawiam się, że jednak wybrała złą drogę :(
 
Nie przeczę że tak nie jest. Jednak dla koncernu liczy się klient, który wróci. Tacy, przepraszam za określenie, 'skoczkowie' nie zbudują sprzedaży.
Nie ma co gdybać - dodać wątek do obserwowanych i zobaczyć za rok ile tej sprzedaży faktycznie było.

Chyba raczej pomyliłeś BMW ze Skodą, KIA czy Hyunai'em.

BMW i Audi to firmy, które mają model w każdym segmencie, nawet tak absurdalne modele jak BMW 2 Active Tourer, który nie dość że ma przedni napęd to wygląda jak KIA Carens :)

Na koniec taka ciekawostka - sprzedaż X1 z przednim napędem wzrosła właśnie przez ten przedni napęd. Obecnie samochód to narzędzie i, pomimo że dla nas słabo to brzmi, auta tylno-napędowe w segmentach cywilnych nie mają racji bytu, choć ciekawym eksperymentem jest Twingo z tylnym napędem i sprzedażą prawie 100 tyś. sztuk rocznie.

Żeby nie pisać więcej na ten temat akurat w tym temacie, napiszę, że marka AR jest mi bliska, chciałbym aby stanęła na nogi i była konkurencją dla innych marek. Obawiam się, że jednak wybrała złą drogę :(

Coś mi tu nie gra, a od kiedy X1 jest FWD? :confused: Przecież to RWD/AWD :eek:
 
Już chyba nie -> autokult.pl/25642,debiutuje-nowe-bmw-x1-2016
 
Coś mi tu nie gra, a od kiedy X1 jest FWD? :confused: Przecież to RWD/AWD :eek:

Od obecnej wersji - to się nazywa SDrive ;)
Pierwsza wersja była na płycie e91. Obecnie to nowa platforma - ta sama co Mini Countryman.
I to jest właśnie siła marki i dobry marketing - wcale tego nie reklamują, mało kto to wie, a 99% ludzi nie widzi różnicy i pewnie myśli, że to ma napęd na tył. Znowu wyszli w kierunku zapotrzebowania na rynku. I pewnie znów się to im opłaci. I nikt ich nie oskarża, że odeszli od swoich ideałów.
 
No dobrze, to ja powiem tak - jest jeden "-" przy Giulii względem 159 (siłą rzeczy mówimy o sedanach) - Giulia ma mniejszy bagażnik (choć jak wiemy dane fabryczne mówią co innego).
 
Chyba raczej pomyliłeś BMW ze Skodą, KIA czy Hyunai'em.

Management ,średniego i wyższego szczebla, właściciele wybierają najczęściej BMW. Szeregowi pracownicy raczej nie dostaną służbowego auta premium (chyba że Wilk z Wall Street jest zakupowcem;)).

Alfa celuje w ten rynek. Pewnie ceny będą rosnąć równając do konkurencji, ale to wyjdzie tylko na dobre jakości. Podobnie było z Ducati jak robili Multistradę a teraz prezentują nowe modele w każdym sezonie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra