Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 21.9%
  • Vavoline

    Głosów: 39 17.4%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.1%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.4%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 34 15.2%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.3%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.4%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.4%
  • Total

    Głosów: 3 1.3%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.3%
  • Shell

    Głosów: 16 7.1%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.0%
  • Liqui Moly

    Głosów: 17 7.6%

  • Łącznie głosujących
    224
Hej,
Mam pytanie, może trochę infantylne, ale wolę mieć pewność ;-) Pacjent: Alfa 147 1.6 TS, 105KM.
Obecnie mam zalany olej półsyntetyczny Mobil-1 10W40, chciałabym przerzucić się na coś lepszego i znalazłam wiele dobrych opinii na temat marki Valvoline. Wobec tego chciałabym zalać silnik MaxLife 10W40, jednak mam wątpliwości czy jest to olej półsyntetyczny? Sprzedawca w opisie ma napisane, że to olej półsyntetyczny, a dalej "w pełny syntetyczna formuła". Tak samo na baniaku napisane jest "Synthetic Technology". Jest tak w każdym przypadku, nieważne jaki sprzedawca. Czy te dwa określenia są dla siebie tożsame, czy jedno nie ma nic wspólnego z drugim i można lać bez płukanki?
Jesteś pewny że olej na którym do tej pory jeździsz to Mobil 1? Czy może Mobil? Bo to ogromna różnica! Mobil 1 to zupełnie inna półka cenowa,a także ich jakość!!!
Wydaje mi się że nie ma oleju Mobil 1 10w40,a jedynie Mobil 10w40! A to istotna różnica!!!
 
Ostatnia edycja:
Przecież pisałem o tym stronę wstecz to mi zarzucono, że nie mam co robić i się czepiam :lol:
 
Ja wiem ale widocznie nie wszyscy zauważyli. A z tym Mobilem Łan 10w40 to częsty bład. Jeden Klient mi wmawiał, że jeździ na takim oleju i jest on stosowany w Formule 1 więc nic lepszego mu nie trzeba. Jak widać reklama robi swoje i ludzie mają dobre samopoczucie. A prawda jest taka, że jest to bardzo przeciętny olej półsyntetyczny na potęgę podrabiany. Widziałem silnik po tym oleju 1 właściciel od nowości regularne wymiany. Przebieg 160 tys. - syf kiła i mogiła. Teraz jest Penrite i silnik czysty i pracuje inaczej.

- - - Updated - - -

BTW. Mobil 1 to też żadne cudo. To oleje w technologi syntetycznej a nie jak kiedyś "pełne syntetyki".
 
To jest olej mineralny, jeden z najgorszych! W necie można znaleźć test tego oleju, szczerze go nie polecam!
 
Przecież pisałem o tym stronę wstecz to mi zarzucono, że nie mam co robić i się czepiam :lol:

Nie zarzucono , tylko jedna osoba zarzuciła ;) ale już będzie wiedzieć, że Mobil1 to nie to samo co Mobil, a bardzo co innego. I misja edukacyjna Forum spełniona.

(A Mobila1 5W50 proszę się nie czepiać - parametry ma chyba całkiem dobre, jak nie bardzo dobre, pamiętam że HTHS bardzo dobry, także już w wersji peak life a nie rallyformula (przynajmniej z danych jakie znalazłem kiedyś) ). Jak z pewnego źródła to na pewno nie zrobi krzywdy silnikowi (mojej Vce przez 190 tys km nie zrobił)

A co do 5W50 to taki wpadł mi w oczy, za innym forum podaję :

NESTE 1 5W50 :
Specyfikacja

SAE 5W50
API SL /CF
ACEA A3/B4
Parametry techniczne
Gęstość, kg/m3 przy temp. 15 st.C......850
Temperatura zapłonu st.C (COC).........230
Temperatura płynięcia.........................-45
Wskaźnik lepkości...............................194
Lepkość (mm2/s) w 40 st.C..................104
Lepkość (mm2/s) w 100st.C.................18,1
Lepkość cP..........................................6400
Graniczna temp. pompowalności .........-38 st.C

Cena całkiem przyzwoita z tego co na szybko rzuciłem okiem.
 
Nie! ja podałem dane NESTE 1 5W50

(też '1' :) )

Mobila nie podawałem, powszechnie dostępne - tak to ten co Ty podałeś w linku (wcześniej nazywał się Rally Formula, a teraz Peak Life i _podobno_ z pełnego syntetyka stał się HC. Przy czym ja nie uważam tego za wielką wadę przy zmianach co 10tys i cywilnym użytku)

A ten Neste na innym forum ktoś poleca (tzn jako markę w ogóle, a że 5W50 to ogólnie raczej dobre dla Vki to tak wrzucam w temat do dystkusji).
Więc -to powyżej to parametry oleju NESTE 1 5W50 (nie Mobila 1 5W50)
 
Wybacz, źle przeczytałem :) Ale parametry w karcie zbliżone :D
 
Dziś zalalem ar9200, gdzie tydzień wcześniej wlalem do silnika również ar9100. Nie wiem jakie ludzie sceptyczne mają podejście, ale jestem mega zaskoczony efektem...

Silnik całkiem inaczej zachowuje się dźwiękowo na obrotach, zdecydowanie na plus.

Ciekawe co będzie po ar6200 to paliwa.

P.S przetestuje ar9100 z temperatura silnika w 407 2.0hdi i dam znać.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Neste tez polecam, choć na razie go w sprzedaży nie mam:). Bardzo dobre oleje.

- - - Updated - - -

Większość ludzi widzi efekt i jest bardzo z Archoila zadowolonych ale sporej grupy i tak się nie przekona, że smarowanie w stosunku do samego oleju można poprawić - znacząco poprawić.
 
No ja nie mam wsk temp oleju w zadnym aucie, ale może w przyszłym sezonie będę miał w pucharówce, to jeśli taki test będzie coś wart - pół sesji bez dodatków, drugie pół - 'z nimi'. Tylko co rejestrować - tempearatury maxymalne? jak średnie temperatury oleju zliczyć? nie na oko przecież? chyba że tak ewidentnie się obniży, że i na oko będzie to jasne .
A jak ktoś ma wsk temp oleju to może i bez toru przecież takie porównanie powiedzmy na tej samej trasie zrobić ? Tylko czy temperatura oleju to taki wprost wykładnik tarcia? przecież olej chłodzi silnik nie tylko z ciepła od tarcia, nawet nie głównie...
 
ar9100 + motul 4100 15w50 - wskaźnik temp oleju dobija do 100 stopni i później już nie idzie tak gwałtownie w górę co miało miejsce na samym oleju (jazda latem 4,5-5krpm na autostradzie). Natomiast zauważyłem spadek ciśnienia oleju co może tylko oznaczać, że został on rozrzedzony.

Zupełnym zaskoczeniem na plus jest dla mnie zestaw specol 10w50 + ar9100, w sumie wlane jednocześnie więc nie wiem na ile to zasługa samego oleju a na ile dodatku ale takie połączenie w ts 8v na dzień dzisiejszy jest dla mnie nr 1.

W reszcie aut, które potraktowałem ar9100 efekty są mniej spektakularne żeby nie powiedzieć żadne ale te auta są użytkowane spokojnie, tam temp oleju to pewnie maks 80 stopni.

I jeszcze jedno spostrzeżenie odnośnie ar9100 w układzie wspomagania - zadziałał dopiero po ok 2 miesiącach od zalania do świeżego oleju ale pompę wyciszył.
 
Co do lekkiego spadku ciśnienia rzędu 0.2-0.3 bara to zauważyłem też niejako z wiekiem oleju. Świeży zupełnie ma jednak ciut wyższe. Wiec może to nie po dodatku a ze zużycia - rozrzedz. benzyną, spadek lepkości naturalny ze zużyciem? Zwłaszcza w 15wxx bo to chyba mineral? A one wczesniej degradują?
 
Co do lekkiego spadku ciśnienia rzędu 0.2-0.3 bara to zauważyłem też niejako z wiekiem oleju. Świeży zupełnie ma jednak ciut wyższe. Wiec może to nie po dodatku a ze zużycia - rozrzedz. benzyną, spadek lepkości naturalny ze zużyciem? Zwłaszcza w 15wxx bo to chyba mineral? A one wczesniej degradują?

Raczej to kwestia odporności na temperaturę i tego jak olej się zachowuję po przekroczeniu dopuszczalnej temperatury pracy. Kiepski olej na bazie syntetycznej zabije nawet trochę powyżej 120st. (a o to nie trudno wystarczy w ciepły dzień polatać ogniem po mieście i już) dobrym pełnym syntetykom nie szkodzą temperatury nawet rzędu 150st.
Taki przykład - Valvoline VR1 - olej na bazie syntetyków 10W60 dobił do 130-140st na torze Kielce i po jednym takim zagrzaniu ciśnienie nie wróciło do normy. Liqui Moly 10W60 olej w pełni syntetyczny - nie udało mi się przekroczyć granicy degradacji i zawsze po ostrej jeździe ciśnienie wraca wraz z temperaturą do normy.

Testy olei, lepkości etc. robi się przy 100st.
 
Ostatnia edycja:
Ojca 407 2.0HDi na AR9100 temperatura oleju jest wolniej osiagana niż wcześniej. Zobaczę co będzie dalej jak się na nim pojezdzi.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Raczej to kwestia odporności na temperaturę i tego jak olej się zachowuję po przekroczeniu dopuszczalnej temperatury pracy. Kiepski olej na bazie syntetycznej zabije nawet trochę powyżej 120st. (a o to nie trudno wystarczy w ciepły dzień polatać ogniem po mieście i już) dobrym pełnym syntetykom nie szkodzą temperatury nawet rzędu 150st.
Taki przykład - Valvoline VR1 - olej na bazie syntetyków 10W60 dobił do 130-140st na torze Kielce i po jednym takim zagrzaniu ciśnienie nie wróciło do normy. Liqui Moly 10W60 olej w pełni syntetyczny - nie udało mi się przekroczyć granicy degradacji i zawsze po ostrej jeździe ciśnienie wraca wraz z temperaturą do normy.

Testy olei, lepkości etc. robi się przy 100st.

Zgadza się dlatego niski parametr HTHS może i i wpływa pozytywnie na zużycie paliwa ale przy mocnym butowaniu lepiej mieć olej, który wytrzyma wysoką temperaturę. LM Race tech/Meguin Racer 10w60 ma faktycznie sporo PAO i ma bardzo wysoki indeks lepkości. Nie jest to może olej typowo wyczynowy ale jeden z lepszych 10w60 na rynku.
 
Tomek kiedyś wspominałeś, że być może uda ci się sprowadzić LM 5w50? Byłaby alternatywa do busso...
 
Na razie sprawa utknęła. Ale dzięki za przypomnienie będę dalej próbował. Problem z tym, że nie jest to podobno olej na Europę i dystrybutorzy nie mogą go "normalnie" zamówić u producenta a produkcja pewnie jest bardzo mocno ograniczona. Ale zobaczymy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra