radosuaf
Aktywny
- Rejestracja
- Mar 18, 2010
- Postów
- 8,279
- Lokalizacja
- Poznan, Poland, Poland
- Auto
- Alfa Romeo Giulia Business 200 KM MY21
A co jest z nim nie tak?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
samochód za prawie 200 tysięcy? śmiech na sali.
Zderzak był zdjęty i źle założony.
miałem pandę II - równe spawy, szczeliny, lakier bez wtrąceń etc- a to?Jeśli już, to oba... A jeśli masz na myśli Pandę II - cóż, była produkowana w Tychach, to i składana porządnie.
A nie macie wrażenia, że zderzak na tych zdjęciach ma inny odcień, niż reszta auta?
A nie macie wrażenia, że zderzak na tych zdjęciach ma inny odcień, niż reszta auta?
Podałem konkretnego linka. Czytałeś? Przetłumaczyłeś? Masz lepsze źródło, to się pochwal.
Być może właśnie fakt, że SW powinny już jeździć, a nie jeżdżą, jest podstawą tych plotek, że na razie SW nie będzie. Pomyśl czasem, zanim coś napiszesz.
Dziś z rana miałem okazję obejrzeć Giulię na żywo i...... szału ni ma ale do rzeczy.
powiem szczerze liczyłem na bardziej widowiskowy wygląd zewnętrzny ale co mnie najbardziej przeraziło to jakość montażu.
Jeżeli tak ma wyglądać jakość tego samochodu to ja przepraszam ale chyba się komuś coś pomieszało.
Pokaż załącznik 205427Pokaż załącznik 205428Pokaż załącznik 205429Pokaż załącznik 205430Pokaż załącznik 205431
samochód za prawie 200 tysięcy? śmiech na sali.
inna sprawa że auto ma dziwne proporcje patrząc z boku- mam wrażenie że komuś brakło kasy na dystanse przód. przód węższy niż tył.
Pokaż załącznik 205432Pokaż załącznik 205428Pokaż załącznik 205433
środek- nie wiem czemu z uporem maniaka pchają tą eko-skórę która wygląda jak stara cerata z PKP - nie lepiej dać normalny welur dobrej jakości?
podsumowując nie za taką kasę ? Nigdy w życiu!!
Kolejek pod salonami nie przewiduję
Chłopie o jakim ty certyfikacie kontroli jakości piszesz? to nie samochód za 30 tyś ale za 200 tyś. Jeśli rzeczywiście nikt przy aucie nie grzebał poza fabryką to życzę powodzenia z kontrolą jakości na takim poziomie. To nie czasy PRL-u że na eksport były lepsze auta -nikt współcześnie w takie rzeczy się nie bawi.
Nie ma co usprawiedliwiać - po prostu wszystko w normie - alfa musi być krzywo spasowania. Jakby była prosto to znaczy że poza fabryką koś grzebał.
Poziom jakościowy Dacii albo i nawet nie ale ceny kosmos.
Na razie nie widzę powodu do zmartwień, tym bardziej, że to dopiero początek produkcji i sprzedaży.
Tak, i potencjalny klient będzie wpadał do salonu (a przecież salon Alfy jest za każdym rogiem, gdzie się nie jedzie, to salon Alfy) co 2 tygodnie, żeby sprawdzić, czy już może dotarł i jak wygląda egzemplarz "pierwszej jakości". A potem będzie miał nadzieję, że zgodnie z zapowiedziami sprzedawcy dostanie model nie "East Europe"...
Albo pójdzie do BMW... Nie, to niemożliwe!
Pomijam już to, że ktoś w salonie świadomie kupuje dziadowsko zmontowaną 146 przeznaczoną na rynek wschodni dla buraków, takich co to się nie znajo i wszystko kupio...
Normalka, niestety. W 159 w kolorze 8C to dopiero była różnica.

Albo się umawiamy, że Alfa ma pozostać niszowym samochodzikiem dla hobbystów (jak dla mnie, żeby ustalić, jakie opcje są dostępne w Giulietcie i co która oznacza, ryłem po zagranicznych forach itp.), albo dla kogoś, kto jest napalony na BMW, ale przed zakupem zerknie jeszcze do salonu Alfy i zostanie powalony na ziemię tym, co zobaczy. Nie sądzisz chyba, że ktoś, kto się rozgląda w tej klasie, po zobaczeniu czegoś takiego w salonie będzie chciał jeździć po innych, żeby sprawdzić, czy tam jest inaczej.
No chyba, że FAP satysfakcjonuje sprzedaż rzędu 300 sztuk rocznie. Wtedy faktycznie nie muszą nic robić.