[Giulia] Alfa Giulia- 2015

  • Autor wątku Autor wątku KRS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak ktoś chce to kupi tak czy siak. Mając świadomość późniejszych strasznych przeżyć w Polmozbycie, trudno.
Już chyba któryś raz piszesz o tym Polmozbycie. To Polmozbyt jeszcze w ogóle istnieje? Gdzie wy serwisujecie te swoje Alfy?
Jeżdżę do tego samego ASO od ponad 8 lat. Na przegląd umawiam się przez telefon na dogodny dla obu stron termin. Szczegóły techniczne wizyty omawiam cały czas z tym samym kierownikiem. Zostawiam swoją Alfę i wracam do domu zastępczym. Fakt, że to zwykle jest Punto z manualem :(, ale 1 dzień mogę się przemęczyć. Przez pierwsze kilometry przypominam sobie, jak się czymś takim jeździ :P. Na drugi dzień zwracam zastępcze, odbieram swoją Alfę i po tym jednym dniu męczarni ponownie sobie uświadamiam, jakim zajebistym autem jeżdżę na co dzień. Dostaję fakturę na przelew, płacę w terminie i ponownie widzimy się za rok (lub wcześniej, jeśli jakieś klocki się skończą lub któraś świeca żarowa będzie wymagać wymiany). I tak od 8 lat. BTW. Kawy i białej skóry na kanapie nie oczekuję, bo nie zdążyłbym jej wypić :D.
 
Zobacz co jest na 8 pozycji w standardzie: System nawigacji satelitarnej z telefonem GSM.

cos zle patrzysz, navi z ekranem to byla opcja min dla distinctive a potwierdzenie na nastepnej stronie masz ze to byla opcja do kazdej wersji za doplata 11500 przy .

natomiast ta z drugiej strony cennika to podejzewam taka banalna nawigacja co pokazuje tylko strzałki na wyswietlaczu pomiędzy zegarami
 
No niestety w salonach i serwisach Alfy jest jak jest i to już tu tysiąckroć padało (ja pamiętam wydruk z drukarki biurkowe jako - wzorzec koloru samochodu - wielkości 2x2cm :) a w tym samym czasie w BMW - kawałki spore wszystkich możliwych materiałów tapicerki, deski itd. czy lakieru na kształtkach) .
To trzeba brać pod uwagę i mieć tego mocną świadomość kupując Alfę . I nie łudzić się że będzie jakoś drastycznie inaczej "bo wydałem 200tys ". Całkiem prawdopodobne, że polmozbytowość (u nas w kraju) przetrwa Giulię i wszystko. To twierdza nie do ruszenia, zasady przekazywane z majstra na ucznia, z mistrza na mistrza :) ja tam się nie łudzę że będzie inaczej drastycznie, że Giulia coś w tym temacie zmieni. Może powolna ewolucja, a i to nie wiem.
W tym temacie to Alfa jako marka nie wygra już chyba nigdy z BMW. Ale w kwestii Giulia vs BMW 3 - konkretnie jednego auta ,bo raczej jedno sobie kupujemy i to nas tak naprawdę interesuje, a nie losy firmy, to ja nie znajduję powodów do zakupu BMW, a nie Giulii. Gdy będą benzyny oczywiście. I zakładając awaryjność nie większą niż powiedzmy159 (tu wielki znak zapytania, dlatego na ze 3 lata warto odłożyć taką decyzję jak nie śpieszno komuś strasznie) , lecz przy na pewno wyższych kosztach serwisu - wyższy poziom cen, brak zamienników, wiedzy niezależnych warsztatów, doświadczenia, nawiązań konstrukcyjnych do wcześniejszych modeli.

- - - Updated - - -

Już chyba któryś raz piszesz o tym Polmozbycie. ...

I będę pisał dopóki nie dopadnie mnie otępienie starcze :) a może i później - tak mi się wdrukował negatywnie z 3 ma autami (Alfą jedną) że nie mogę nic dobrego na temat ASO Fiat/Alfa powiedzieć, a mogę bardzo dużo złego. A że to był wcześniej Polmozbyt, ludzie ci sami itd. to inaczej nie mogę pisać.
 
Andrzejsr, rozumiem, że Twoje negatywne nastawienie jest na podstawie doświadczenia z kilkoma serwisami, czy tylko z jednym? Ja akurat mam bardzo dobre wspomnienia z ASO Fiata/Alfy, ale może przez to, że jeżdżę do polecanych ASO, a nie pierwszego z brzegu?!
Jak coś nie pasuje to się zmienia ASO - będzie więcej takich osób i albo padnie (znam taki przypadek Fiata właśnie), albo zmienią kadry.
Już pisałem wcześniej, w przypadku Alfy/Fiata plusem jest mnogość salonów. Nie pasuje tutaj, jadę kilkanaście/dziesiąt km dalej do innego. W przypadku Audi, BMW czy Mercedesa zapomnij. Jak masz szczęście mieszkać w mieście, gdzie takowy w ogóle jest a nie pasuje ci obsługa to musisz jechać 100km do najbliższego innego serwisu. Inaczej wygląda sprawa bardzo dużych miastach (gdzie masz po kilka salonów jednej marki), ale nie każdy w takim mieszka ;)
 
Faktycznie pozycjonowanie cenowe jest porównywalne z BMW 3, A4 czy Mercedesem C. Nie ma też przepaści w designie, który był kilka lat temu. Wtedy 159 zostawiała wszystkich w tyle, a teraz jest tyle ładnych samochodów (a za 2 lata może być jeszcze więcej: np. nowa A5, czy nowe BMW 3). Dodatkowo każdy z producentów premium oferuje elastyczny leasing, który pozwala jeździć autem za 250 tys. PLN za 2,5 tys. miesięcznie. Świat idzie do przodu i o ile kocham Alfę, to będę się mocno zastanawiał czy wybrać Giulię. I tak samo zrobi wielu Klientów z tego segmentu.


I zapomnijcie, że właściciele BMW, Audi, Mercedesów przesiądą się na Giulię - znam wielu z nich i 99% nawet nie spojrzy na Alfę. Klientami będą osoby szukające auta w segmencie D typu Passat, Mondeo, Mazda, lub chcące czegoś oryginalnego (ale tu jest Jaguar, Lexus, Infiniti). Wszystkie te marki dysponują ładnymi salonami, profesjonalną obsługą i podejściem do Klienta. I porównajcie to z Alfą stojącą w kącie na doczepkę obok Fiata Tipo czy Jeepa Renegade.


Poważnie obawiam się, czy Alfa nie podzieli losu SAABa...

Podpisuje sie pod tym. Design przynajmniej ze zdjec,wcale nie jest nad wyraz wybijajacy sie. C klasa wyglada duzo atrakcyjniej,jaguar xe równiez ma interesujacy wyglad. Plusem alfy beda na pewno osiagi oraz to,że wyprzedaz rocznika moze byc bardzo atrakcyjna rabatowo.

Równiez jestem zdania ,ze alfa powinna celowac w grupe ford/VW/mazda. By jednak przekonac sie o słusznosci naszych tez,potrzeba przynajmniej 6 miesiecy sprzedazy.

Dziwi mnie ,że alfa nie wprowadziła duzej cywilnej benzyny V6 oraz duzego diesla min r5,a najlepiej V6. Wówczas,nawet z wygórowana ceną,to by była ciekawa opcja na tle mocniejszych bmw czy audi.
 
Ostatnia edycja:
rybakmj, piszesz, że Alfa powinna celować w Forda/VW/Mazdę, a z drugiej strony chcesz, żeby oferowali V6? :) I nagle nie przeszkadzałaby Ci cena na poziomie Audi/BMW?! Ale wersji podstawowej juz tak?
Albo jedno albo drugie. Z resztą ile sprzedaje się mocnych diesli/benzyn w tym segmencie? Chcesz mocarza to bierzesz QV, w końcu Alfa ma wersję, z której można być dumnym i która spokojnie może konkurować z Niemcami.
Już to widzę, jakby zaczęli od wprowadzenia tylko podstawowych wersji. Zaraz na forum byłoby narzekanie, eee, że Alfa nie oferuje nic mocnego, co to za auto sportowe, bez topowej odmiany, konkurencja ma M3, a gdzie te osiągi, powrót do korzenii... Ciągłe marudzenie...
 
Ostatnia edycja:
No niestety w salonach i serwisach Alfy jest jak jest i to już tu tysiąckroć padało (ja pamiętam wydruk z drukarki biurkowe jako - wzorzec koloru samochodu - wielkości 2x2cm :) a w tym samym czasie w BMW - kawałki spore wszystkich możliwych materiałów tapicerki, deski itd. czy lakieru na kształtkach) .
To trzeba brać pod uwagę i mieć tego mocną świadomość kupując Alfę . I nie łudzić się że będzie jakoś drastycznie inaczej "bo wydałem 200tys ". Całkiem prawdopodobne, że polmozbytowość (u nas w kraju) przetrwa Giulię i wszystko. To twierdza nie do ruszenia, zasady przekazywane z majstra na ucznia, z mistrza na mistrza :) ja tam się nie łudzę że będzie inaczej drastycznie, że Giulia coś w tym temacie zmieni. Może powolna ewolucja, a i to nie wiem.
W tym temacie to Alfa jako marka nie wygra już chyba nigdy z BMW. Ale w kwestii Giulia vs BMW 3 - konkretnie jednego auta ,bo raczej jedno sobie kupujemy i to nas tak naprawdę interesuje, a nie losy firmy, to ja nie znajduję powodów do zakupu BMW, a nie Giulii. Gdy będą benzyny oczywiście. I zakładając awaryjność nie większą niż powiedzmy159 (tu wielki znak zapytania, dlatego na ze 3 lata warto odłożyć taką decyzję jak nie śpieszno komuś strasznie) , lecz przy na pewno wyższych kosztach serwisu - wyższy poziom cen, brak zamienników, wiedzy niezależnych warsztatów, doświadczenia, nawiązań konstrukcyjnych do wcześniejszych modeli.
I będę pisał dopóki nie dopadnie mnie otępienie starcze :) a może i później - tak mi się wdrukował negatywnie z 3 ma autami (Alfą jedną) że nie mogę nic dobrego na temat ASO Fiat/Alfa powiedzieć, a mogę bardzo dużo złego. A że to był wcześniej Polmozbyt, ludzie ci sami itd. to inaczej nie mogę pisać.

Ten Pan mówi jak jest ;) i jak będzie.
Przejrzałem sobie cennik, opcje, zastanowiłem się trochę. Przejadę się Giulią i jeśli mi się spodoba i mnie będzie stać to pójdę do salonu kupować za jakieś 5 lat ;)
 
Ostatnia edycja:
Trochę sobie sam zaprzeczyłeś właśnie [emoji14]
W segmencie ford/vw/mazda zrobił się tlok, tam też jest albo powinien być Fiat więc uważam że dobrze robią próbując wypozycjonowac Alfę wyżej.
Dużych diesli to ja kompletnie nie rozumiem, benzyna 200km też uważam że w zupełności wystarczy.

Wysłane z mojego HTC One_M8 przy użyciu Tapatalka
 
Każdy ma swoją rację i argumenty. Polemika to temat rzeka.... Ja byłem optymistą przez lata ale patrząc na to wszystko chłodno bez emocji:
Brak reklamy i promocji, kiepska jakość salonów i strefy serwisu.... niestety na dzień dzisiejszy uważam, że marny los czeka Giulie... przynajmniej przez kolejne dwa lata
 
Andrzejsr, rozumiem, że Twoje negatywne nastawienie jest na podstawie doświadczenia z kilkoma serwisami, czy tylko z jednym? ...

Alfę w jednym mieście kupiłem w innym serwisowałem. Fiaty w jednym. Ale przepraszam, ile to serwisów jest wymagane do odwiedzenia i ile km w kraju do zrobienia w poszukiwaniu właściwego ? Z byle pierdołą mam tracić cały dzień na dojazd do serwisu i powrót (lub więcej bo autostrad nie było) . To nie Ferrari ani Maserati żeby wysłać lawetą na byle przegląd. To ja mam dbać o ich działanie?
Samochody są świetne dla kierowcy. Jak się trafi nie psujące i nie kradnące części ASO to już jako bonus potraktuję niespodziewany.
 
rybakmj, piszesz, że Alfa powinna celować w Forda/VW/Mazdę, a z drugiej strony chcesz, żeby oferowali V6? :) I nagle nie przeszkadzałaby Ci cena na poziomie Audi/BMW?! Ale wersji podstawowej juz tak?
Albo jedno albo drugie. Z resztą ile sprzedaje się mocnych diesli/benzyn w tym segmencie? Chcesz mocarza to bierzesz QV, w końcu Alfa ma wersję, z której można być dumnym i która spokojnie może konkurować z Niemcami.
Już to widzę, jakby zaczęli od wprowadzenia tylko podstawowych wersji. Zaraz na forum byłoby narzekanie, eee, że Alfa nie oferuje nic mocnego, co to za auto sportowe, bez topowej odmiany, konkurencja ma M3, a gdzie te osiągi, powrót do korzeni... Ciągłe marudzenie...

Moze rozwinę: koncepcja giulii powinna pójsc drogą rywalizacji z VW/mazda/fordem etc. Niech by to był nadal naped fwd i tak moze 5% zainteresowanych zwróciło by na to uwage. Wypuszczajac auto ponadprzecietnie ładne,z pieknym srodkiem,ciekawymi silnikami i dobrym automatem w cenie 110-120k ,alfa powalczyła by ,moim zdaniem, duzo bardziej z bez płuciowym passatem,takim sobie mondeo,czy brzydką avensis,anizeli z ,mercem ,czy audi,którzy i tak juz mają rzesze swoich wyznawców,ze o micie doskonałosci nie wspomne.

Z drugiej strony,jezeli juz giulia ma byc faktycznie premium pełną geba i kosztowac ponadprzecietne pieniadze w segmencie,to niech to bedzie auto kompletne ,czyli silniki te które są plus duza benzyna 3.0 V6 ,pieknie brzmiaca i 300-330 km bez zadnych turbin ( piekne podkreslenie brutalnej sylwetki i charakteru),do tego diesel albo 2,4 a najlepiej 3.0 ( który to juz wystepuje w przyrodzie) z mocami 250-300. W takim przypadku niech giulia kosztuje te 200k+,ale w zamian dostajemy silniki z prawdziwego zdarzenia,izolujemy sie od osób ,które chciały by byc premium ,ale jeszcze nie wiedza ,czy taka kase moga wyłozyc i wchodzimy z hukiem na rynek aut co prawda drogich,ale bedacych elitą swojej klasy,czyli bmw 335d lub audi 3.0 tdi Quatttro. Tylko takie premium ma dla mnie rece i nogi.

Giulia QV ? ok,szybkie,mocne,rasowe. Fajnie tylko co to oznacza dla potencjalych kupujących pozostałe giulie ? Absolutnie nic. Przecietny posiadacz F30 nie mysli,ze jego bmw ma geny M3.

Ciesze sie ,ze alfa ma tak szybkie auto,ale splendoru przyszłemu posiadaczowi słabszej giulii to nie przyda wiecej.
 
Ostatnia edycja:
cos zle patrzysz, navi z ekranem to byla opcja min dla distinctive a potwierdzenie na nastepnej stronie masz ze to byla opcja do kazdej wersji za doplata 11500 przy .
Ale przed liftem!!! A pierwsze Alfy 159 po FL dotarły do polskich salonów w czerwcu 2008 i wtedy zmienił cennik i zawartość opcji w standardzie!!!
Większość opcji z twojego cennika została włożona do standardu wersji Distinctive, łącznie z Navi. Po to wysłałem Ci wyposażenie mojego auta z sierpnia 2008 roku, żebyś mógł sobie porównać, które z opcji z Twojego cennika znalazły się w standardzie wersji Distinctive w 2008 roku po FL.

natomiast ta z drugiej strony cennika to podejzewam taka banalna nawigacja co pokazuje tylko strzałki na wyswietlaczu pomiędzy zegarami
No skoro Ty wiesz lepiej jak wygląda nawigacja w moim aucie, to ja nie mam więcej pytań :) Napisz mi jeszcze, że kartę SIM do telefonu GSM przykleja się obok tych strzałek na wyświetlaczu, a płytę z mapami dla nawigacji odczytuje się zębami, bo przecież do wyświetlacza jej nie włożę :rolleyes:

Żeby zakończyć ten wątek: jedna z fotek z salonu dołączona do oferty przez deleara.
IMG_3507.jpg
 
jeżdżę do polecanych ASO, a nie pierwszego z brzegu?! Jak coś nie pasuje to się zmienia ASO

Od tego są chyba korporacyjne standardy, żeby się nie zastanawiać, które ASO wybrać, tylko jechać do najbliższego i mieć pewność, że minimalny poziom jakości jest zapewniony... Wiem, że miałeś złe doświadczenia z Audi, ale tam, o ile mi wiadomo, nawet wieszaczki na ubrania trzeba kupować konkretne u określonego dostawcy.
Na pocieszenie dodam, że dzisiaj żona była w Peżocie i wróciła mocno sfrustrowana :D.

- - - Updated - - -

Moze rozwinę: koncepcja giulii powinna pójsc drogą rywalizacji z VW/mazda/fordem etc. Niech by to był nadal naped fwd

Giulia naprawdę nie jest dla Ciebie. Kup Mazdę 6 i będziesz zadowolony.


Z drugiej strony,jezeli juz giulia ma byc faktycznie premium pełną geba i kosztowac ponadprzecietne pieniadze w segmencie,to niech to bedzie auto kompletne ,czyli silniki te które są plus duza benzyna 3.0 V6 ,pieknie brzmiaca i 300-330 km bez zadnych turbin

Aha aha, wskaż mi aktualnie sprzedawany europejski samochód z wolnossącym V6.


Ciesze sie ,ze alfa ma tak szybkie auto,ale splendoru przyszłemu posiadaczowi słabszej giulii to nie przyda wiecej.

To jest kwintesencja projektowania sportowych samochodów, podobnie, jak to jest w BMW - projektujesz top -> down, czyli najbardziej wypasioną wersję, a potem ewentualnie tniesz koszty do słabszych, a nie jak to jest w Golfie, że robi się platformę na 1.4 TSI i 2.0 TDI w przeciętnych mocach, a później co 2 lata pcha coraz mocniejsze silniki.
No i oczywiście, że przyda to splendoru - bo chociażby taki sam wał napędowy z włókna węglowego jest również w dizelku 150 KM.

Gdyby Alfa przez całą historię miała takie podejście, to Giulia serii 105 nigdy by pewnie nie powstała... Zresztą minimalistyczne podejście przy 159 (weźmy g**nianą platformę, dziadowskie silniki i opakujmy to w ładną karoserię) nie zakończyło się spektakularnym sukcesem - a chyba można się zgodzić, że na tle Passata czy Mondeo 159 nie prezentuje się źle, a wręcz jak James Bond przy por. Borewiczu.
 
Ostatnia edycja:
Ale przed liftem!!! A pierwsze Alfy 159 po FL dotarły do polskich salonów w czerwcu 2008 i wtedy zmienił cennik i zawartość opcji w standardzie!!!
Większość opcji z twojego cennika została włożona do standardu wersji Distinctive, łącznie z Navi. Po to wysłałem Ci wyposażenie mojego auta z sierpnia 2008 roku, żebyś mógł sobie porównać, które z opcji z Twojego cennika znalazły się w standardzie wersji Distinctive w 2008 roku po FL.


No skoro Ty wiesz lepiej jak wygląda nawigacja w moim aucie, to ja nie mam więcej pytań :) Napisz mi jeszcze, że kartę SIM do telefonu GSM przykleja się obok tych strzałek na wyświetlaczu, a płytę z mapami dla nawigacji odczytuje się zębami, bo przecież do wyświetlacza jej nie włożę :rolleyes:

Żeby zakończyć ten wątek: jedna z fotek z salonu dołączona do oferty przez deleara.
Pokaż załącznik 203197

Czy ja gdziekolwiek napisałem czy wmawiam Ci że Ty nie masz navi, czy że u Ciebie nie było w standardzie? Piszemy o cenniku wg którego rozbiłem porównanie, a tam w Distinctive (drugi plik), Navi jest jako jako TC (pewni opcja, bo S znaczy standard), ma to kod 58X. Teraz patrzę na komputerze (wcześniej z komórki, jakoś nie mogłem się doczytać co tam było napisane dokładnie, stąd założyłem że to prosta nawigacja z wyświetlaniem strzałek), że też ma kolorowy ekran, natomiast co mnie zmyliło/zasugerowało to że na następnej stronie cennika jest coś o kodzie 904 nazwane praktycznie tak samo Navi z kolorowym ekranem i telefonem.
Nie interesowałem się nigdy tym telefonem, słyszałem tylko że straszne badziewie - osobny SIM itp - nie wiem po co to wymyślili i komu to potrzebne.

Tak czy siak dalej uważam że cenowo (poza dieslami na polskim rynku gdzie 2.2d podpada pod wyższą akcyzę i obraz cenowy jest troche zafałszowany) jest tak jak można było się spodziewać, czyli powiedzmy drożej niż Ford czy inne takie, a taniej niż BMW, i że jest porównywalnie do cen 159.

Co Ci udowodniłem informacjami z innych katalogów, że np w Holandii, Włoszech czy UK (a i pewni w niemczech co wnioskuje po dziesiątkach TBI i 2.0 JTDM Distinctivów i TI jakie oglądnąłem na autoscout24 i mobile.de jak kupowałem swoją TBI), nie było navi w distinctive z 2009/10r, tylko w Polsce (może też w niktórych innych krajach) widać zaczęli wkładać. Zauważ jeszcze że przez 8 lat od powstania tego cennika, uzbierało się jednak te 10-15% inflacji.

Mniejsza o to, lepiej skończe dyskusję bo widzę że uparłeś się na negację mojej opini przyczepiając sie jednego szczgółu, który tak naprawdę nie robi wielkiej różnicy dla całej oceny (parę tysi obecna navi w Giuli, szczególnie jak wzięta w pakiecie). Ze stylu Twoich wypowiedzi (szczególnie ostatniej) mam wrażenie Twojej niechęci do mnie. A przecież na dzień dobry w wielu punktach się zgodziłeś z mną, więc nie wiem po co tak zażarte negowanie w sprawie kosemetycznej różnicy. Zamiast sie sprzeczać tu w wątku i nabijać sobie posty, napisz chociaż 10% tego co ja w wątkach technicznych jako ktoś kto pomaga a nie neguje.
 
Od tego są chyba korporacyjne standardy, żeby się nie zastanawiać, które ASO wybrać, tylko jechać do najbliższego i mieć pewność, że minimalny poziom jakości jest zapewniony...
A ile z tych ASO, do których jeździcie ma autoryzację na serwis Alfy Romeo?
Ja naliczyłem mniej niż 40 w całym kraju: http://dealerzy.alfaromeo.pl/alfa-romeo
Jeździcie do serwisu Fiata, bo jest bliżej, to nie oczekujcie poziomu Alfy Romeo.

BTW. Jak pojechałem na pierwszy przegląd z poprzednią Alfą 147 do fabrycznego serwisu w Tychach, bo miałem blisko, to mechanik, który dostał moje zlecenie najpierw coś czarował przez 10 minut po zajęciu miejsca za kierownicą, a potem rozpaczliwie szukał właściciela w poczekalni (czyli mnie) i się złościł, że na pewno mam jakąś blokadę w aucie i żebym mu wjechał tym autem na stanowisko obsługi, bo on nie potrafi go odpalić. Żadnej blokady nie miałem, ale to była Alfa 147 Selespeed :rolleyes:. To była ostatnia moja wizyta w tym serwisie.
 
Ja jeżdżę na mechanikę do Pol-Caru na Gorzysława (autoryzacja AR), lakierowanie zdarzyło mi się robić w Auto-Centrum (autoryzacja AR), 2 wizyty w byłym już (na szczęście) ASO AR ACM, zakup części w Pol-Carze Wierzbięcice (autoryzacja AR na sprzedaż części AR).
 
- - - Updated - - -



Giulia naprawdę nie jest dla Ciebie. Kup Mazdę 6 i będziesz zadowolony.




Aha aha, wskaż mi aktualnie sprzedawany europejski samochód z wolnossącym V6.




To jest kwintesencja projektowania sportowych samochodów, podobnie, jak to jest w BMW - projektujesz top -> down, czyli najbardziej wypasioną wersję, a potem ewentualnie tniesz koszty do słabszych, a nie jak to jest w Golfie, że robi się platformę na 1.4 TSI i 2.0 TDI w przeciętnych mocach, a później co 2 lata pcha coraz mocniejsze silniki.
No i oczywiście, że przyda to splendoru - bo chociażby taki sam wał napędowy z włókna węglowego jest również w dizelku 150 KM.

Gdyby Alfa przez całą historię miała takie podejście, to Giulia serii 105 nigdy by pewnie nie powstała... Zresztą minimalistyczne podejście przy 159 (weźmy g**nianą platformę, dziadowskie silniki i opakujmy to w ładną karoserię) nie zakończyło się spektakularnym sukcesem - a chyba można się zgodzić, że na tle Passata czy Mondeo 159 nie prezentuje się źle, a wręcz jak James Bond przy por. Borewiczu.


A dla kogo jest niby giulia w takim razie ,skoro nie dla kogos kto posiadał dwie alfy ?? Jezeli nie dla mnie ,to tym bardziej nie dla klientów bmw czy audi.

Jestem w stanie zrozumiec mniej lub bardziej wyidealizowany zachwyt nad nowym modelem,ale nie rozumiem swego rodzaju bycia wybrancem ,który musi zasłuzyc na miano posiadania giulii,bo tak to własnie odbieram i nie tylko z Twojego wpisu,ale tez z wiekszoci tutaj.

Panowie,giulia jest ciekawym autem,ale to ledwie próba stworzenia konkurencji dla innych ,a nie cos nowatorskiego i pionierskiego na rynku. Ok,jest to byc moze technologicznie przełomowy model w swojej marce ,który prawdopodobnie wzniósł sie na wyzyny próbując nawiazac do chwalebnej historii wielkich poprzedników,ale nie gloryfikujcie tego auta przez ten pryzmat,bo to zaledwie auto klasy sredniej,dla mas ,a nie produkt limitowany dla nielicznych i to własnie masy zadecyduja o byc albo nie byc nie tylko tego samochodu,ale całej marki Alfa Romeo i niech to do was dotrze. Nie bede ukrywał,sam tez jestem zwiazany z włoską marką,bo na tle innych oferuje ksztyne idnywidualnosci,elegancji za do tej pory rozsadne pieniadze. Jednakze giulia,choc nadwyraz ciekawa wyzej nos nosi niz tyłek podnosi. To nie jest dobry czas by inwestowac w auto,które ma byc drogie i niestety niszowe. Owszem kolejna generacja ,po sukcesie pierwszej ,mogła by byc taka,ale slepa wiara w sukces czegos,co nie ma ugruntowanej pozycji na rynku,zaplecza wiernej klienteli tylko dla tego,że wreszcie stało sie porównywalne ( prawdopodobnie) z najlepszymi nie wystarczy na przekucie w sukces sprzedazy. Kazdy o zdrowych zmysłach,majac na wydanie 160-170 tys ,kupi albo F30,bo posiadanie bmw jest modne,albo c-klasse bo jest to mercedes ,czyt przepustka do bycia powazanym w kazdym gronie,a nie alfe,która po dzis dzien budzi usmieszek nawet najwiekszego laika motoryzacyjnego. Giulie kupi co najwyzej indywidualista,czyli promil zainteresowanych autami za tego typu pieniadze.
Taka jest prawda. Staram sie byc obiektywny w wyrazaniu swoich opinii,ale zapatrzenie co poniektórych jest straszne. Jezdzimy pieknymi autami,ale to nie uprawnia nas do gloryfikowania ich bardziej ,anizeli na to zasługuja.

Byłem i jestem zainteresowany Giulia,ale gdy zobaczyłem ceny oraz cennik wyposazenia,to zapewne nie tylko ja pomyslałem sobie " pogieło ich i to zdrowo,kto to kupi ?? ". A jezeli ja,fan alfy,tak pomyslałem,to inni nawet wzglednie zainteresowani,juz dawno odpuscili ten samochód,bo od razu zaczeli sobie przeliczac co by za prawdziwe premium mogli za to kupic,badz ile zaoszczedzic na konkurencji mniej premium...
 
Ostatnia edycja:
Jak ktoś chce to kupi tak czy siak. :)

To dotyczy niewielkiego procenta kupujących auta. O pozostałych trzeba walczyć. Przypominajmy do znudzenia, bo od realizacji tego celu zależeć będzie istnienie marki: sprzedaż. Sprzedaż aut marki alfa romeo ma sięgnąć 400 tysięcy sztuk. Obecnie jest to bodaj 60 tysięcy sztuk. Ma wejść kilka nowych modeli, ale jak Gulia się wysypie, inne modele mogą się w ogóle nie pojawić.
Tutaj, panowie, MUSI wszystko grać na 100 procent.
Czy gra?
Na razie nikt nic nie wie, sprzedawcy kluczą, jakieś bezmyślne call center, strona www jest fatalna i mało funkcjonalna... czy tak samo wygląda to w bogatszych krajach?
Jeśli tak, to żadne RWD ani genialne prowadzenie nie pomogą. Oby tam było jednak lepiej. Setki tysięcy ludzi nie czeka w namiotach pod salonami alfy. Ich trzeba przyciągać wszelkimi sposobami.
 
Ostatnia edycja:
400 tysięcy sztuk ale biorąc od uwagę USA i Chiny. Na tych rynkach Alfa jest nieobecna.

Wysłane z mojego SM-J100H przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra