Co ile wymieniać olej ?

jak je
Ile Ci wcześniej brał oleju, jak jeździłeś na MOBIL'u? U mnie, jak na razie średnie zużycie oleju wynosiło ok. 160 ml na 1000 km.

jak jeździłem wcześniej na mobilu to między wymianą dolewałem lekko ponad litr oleju.dodam że prawie rok jeżdżę z zaaplikowanym ceramizerem,efekty niewielkie ale są.
 
"Zgodnie z zaleceniami konstruktora (Alfa Romeo) zaleca się wymianę co 20.000 km w silnikach wolnossących i co 10.000 km w silnikach turbosprężanych lub wielozaworowych."

nawet jeśli ktoś ma 8V a lubi kręcić wysoko - 10kkm to czas na zmianę...

Czyli nawet w moim JTD 8V 115 KM z 2004 FL mimo, że w książce pisze 20 tyś to trzymać się 10 tyś?
 
Witam. Ja robię zmianę co 12 tys km ale jest to średnio co 5 miesięcy. Ostatnio nalałem Mobila i przez pierwszy tysiąc kilometrów silniczek chodził cichutku ale teraz 9 tys po wymianie słyszalna jest głośna praca popychaczy i zaworów.
 
JA tam w moim Diesel ku wymieniam co 20 tys , no i zawsze przed zimą :P dodatkowo . Leje Elfa i jestem bardzo zadowolony .

A co do waszego dolewania , nie przesadzajcie z tym dolewaniem . Im więcej oleju od środkowej skali bagnetu to gorzej :P - a mianowicie jak więcej oleju to wał n.........a w tym i bryzga , potem wyłazi z pod uszczelek olej .

A co do wymianu co 10 tys ? -- Marnotrawstwo .
Nie wiem chłopaki czy się interesowaliście ale rok albo dwa lata temu jakaś firma zrobiła badania . Torturowała dwa silniki na hamowni . ( silniki pełne obciążenie itd ) w jednym zmieniali olej a w drugim nie . Co się okazało po Tescie . Rozebrali obydwa silniki porównali - nie było różnicy ?

Kolejny przykład , jakiś bogacz siedzący z zarządzie Volvo kupił dwa maszyny , hulały przez 10 lat , i tak samo w jednej wymieniał olej w innej nie i co ? Jakimś cudem obydwa silniki chodzą .

Oszczędzajmy planetkę :) , i nie nabijajmy koncerną kieszeni .
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
JA tam w moim Diesel ku wymieniam co 20 tys , no i zawsze przed zimą :P dodatkowo . Leje Elfa i jestem bardzo zadowolony .

A co do waszego dolewania , nie przesadzajcie z tym dolewaniem . Im więcej oleju od środkowej skali bagnetu to gorzej :P - a mianowicie jak więcej oleju to wał napierdala w tym i bryzga , potem wyłazi z pod uszczelek olej .

A co do wymianu co 10 tys ? -- Marnotrawstwo .
Nie wiem chłopaki czy się interesowaliście ale rok albo dwa lata temu jakaś firma zrobiła badania . Torturowała dwa silniki na hamowni . ( silniki pełne obciążenie itd ) w jednym zmieniali olej a w drugim nie . Co się okazało po Tescie . Rozebrali obydwa silniki porównali - nie było różnicy ?

Kolejny przykład , jakiś bogacz siedzący z zarządzie Volvo kupił dwa maszyny , hulały przez 10 lat , i tak samo w jednej wymieniał olej w innej nie i co ? Jakimś cudem obydwa silniki chodzą .

Oszczędzajmy planetkę :) , i nie nabijajmy koncerną kieszeni .

Poprostu bez zadnych specjalistycznych badan slychac "golym uchem", ze silnik po wymianie oleju, ktory mial przejechane jakies 10tys, chodzi calkiem inaczej; ciszej, lepiej, cisnienie oleju jest lepsze :)
Ja wymieniam srednio co 10 tys(niekiedy tysiac wczesniej, niekiedy tysiac pozniej).
Co leje?...heh, elf nie sprawdzil sie(silnik go polubil i wpier...tzn. konsumowal zbyt duzo) wiec zostal lotos. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, ze moj silnik w poniedzialek idzie do mechanika na robienie glowicy i pierscieni(duzo oleju bierze, dlatego leje taniego lotosa).

A co do tego oleju jeszcze...jesli ktos kupuje olej po 50zl/litr i zmienia go co 20tys, to niech lepiej kupi tanszy olej i zmienia go co 10tys. Silnikowi wyjdzie na dobre :D
 
JA tam w moim Diesel ku wymieniam co 20 tys , no i zawsze przed zimą :P dodatkowo . Leje Elfa i jestem bardzo zadowolony .

A co do waszego dolewania , nie przesadzajcie z tym dolewaniem . Im więcej oleju od środkowej skali bagnetu to gorzej :P - a mianowicie jak więcej oleju to wał napierdala w tym i bryzga , potem wyłazi z pod uszczelek olej .

A co do wymianu co 10 tys ? -- Marnotrawstwo .
Nie wiem chłopaki czy się interesowaliście ale rok albo dwa lata temu jakaś firma zrobiła badania . Torturowała dwa silniki na hamowni . ( silniki pełne obciążenie itd ) w jednym zmieniali olej a w drugim nie . Co się okazało po Tescie . Rozebrali obydwa silniki porównali - nie było różnicy ?

Kolejny przykład , jakiś bogacz siedzący z zarządzie Volvo kupił dwa maszyny , hulały przez 10 lat , i tak samo w jednej wymieniał olej w innej nie i co ? Jakimś cudem obydwa silniki chodzą .

Oszczędzajmy planetkę :) , i nie nabijajmy koncerną kieszeni .



masz rację , zmieniaj co 20kkm , będziesz nabijał za jakiś czas kasę producentom panewek , wału i paru innych gadżetów...

btw , wysokoobrotowy silnik AR to nie to samo co silnik maszyny przemysłowej bogacza z zarządu Volvo...

---------- Post dodany o godzinie 12:23 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 12:21 ----------

jesli ktos kupuje olej po 50zl/litr i zmienia go co 20tys, to niech lepiej kupi tanszy olej i zmienia go co 10tys. Silnikowi wyjdzie na dobre :D

bardzo mądre słowa
 
U mnie na Mobilu zauważałem jasny osad pod korkiem wlewu oleju. Na Valvoline problem zniknął.

A co do wymiany, to jak na razie robiłem jedną, po ok. 4tyś przy wymianie rozrządu

A co do czasu wymiany, to chyba zależy to też od klasy oleju, jedne wymienia się częściej, inne nieco rzadziej, czy nie jest tak?
 
To ja się może podłączę pod ten temat, żeby oddzielnego wątku nie zakładać.

Mianowicie: co robicie ze starym olejem jeśli wymieniacie go samodzielnie? Gdzie można zdać przepracowany olej silnikowy w Warszawie?

I drugie pytanko: czy wie ktoś jakie ma wymiary ta miedziana uszczelka pod korkiem spustu oleju w 2.5V6? Starą gdzieś zgubiłem a wymiarów nie pamiętam.
 
Od remontu lałem olej GeneralMotors 10W40, przejechałem 20kkm, wymiany robię co 7-8kkm i nie zauważyłem brania. Teraz chciałem zalać Mobil, ale z tego co piszecie to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie. Więc chyba nie będę kombinował i znów wleje GM, albo coś troche lepszego, ale Molbila będę sie wystrzegał.
 
Wszystko zależy od klimatu i oleju...jankesi zmieniają np co 4tys km.Osobiscie zmieniam co 6tys km
 
Ja u siebie zmieniam co 10 kkm (+/- 500km) + filterki.
 
Ponieważ mam dieselka z turbiną wymieniam co 8000 km, obecnie Shell Rimula Super FE 10W-40 semisynthetic. Dolewanie - nie wiem co to jest :)
 
Ja wymieniam co 9-11 tysięcy (w zależności jak się trafi ;)), no i jak mam jakąś dalszą podróż (wiem ze zrobie 2-3tys km) to nawet przy 6tys. zmieniam ;)
 
ja wymieniam u siebie raz w roku, a robie 7000-8000 km.
 
Jednak wymieniłem olej i jakieś efekty są silnik pracuje ciszej jakby minimalnie spadło spalanie i jakby dynamiczniejszy się zrobił ale to tylko chyba subiektywne odczucie no chyba że wariator na świeżym oleju lepiej działa.
 
Ja rocznie robie zaledwie okolo 4 tys km, a na olej nie zaluje bo to koszt znikomy - wymieniam co 10-12 mcy.

Aha, zalewalem shella helixa polsyntetyk 10w40 przez jakies 2 lata, teraz zalalem castrola magnateca p/s 10w40 i mniej slychac tykanie zaworow na goracym silniku.
 
Ostatnia edycja:
Ja wymieniam co 10 tyś i staram się nie przekraczać więcej niż tą wartość na 1 oleju. Olej dużo nie kosztuje a zawsze co świeży to świeży. + oczywiście filterki :)
 
Właściciele diesli z turbo powinni wymieniać olej co 4 000 km, a bez turbo co 25 000 km.
 
nieee no 4000 tyś km to za często
 
Amortyzatory
Powrót
Góra