Co ile wymieniać olej ?

Lesio

Nowy
Rejestracja
Lut 10, 2007
Postów
1,905
Wiek
41
Lokalizacja
Radom
Auto
Subaru Forester XT, Mini Countryman CS
O oleju pisze dużo ale nie mogę znaleźć dokładniej odpowiedzi co do częstotliwości jego wymiany. Mam obecnie wlaną Selenie przejechałem na niej niecałe 10000 km według opisu można na niej zrobić 15000 km. Olej wymieniałem w marcu zeszłego roku, zaleca się wymianę przynajmniej raz w roku. I teraz nie wiem czy poczekać do 15000 czy zmienić go teraz. Olej na bagnecie nie wygląda na przepracowany.
 
Więc zmień bo minął rok właściwie to rok i miesiąc, pewnie jak zaczekasz do 15kkm to nic się nie stanie no chyba żeby się stało.... temat rzeka... ZMIENIAJ moja rada razem z filtrem oczywiście
 
lubisz swoje panewki - zmieniaj co 10kkm

btw , producent Selenii na swojej stronie zaleca wymianę co 10kkm w silnikach wielozaworowych i we wszystkich eksploatowanych w jeździe miejskiej (przynajmniej przy 10W60 , nie wiem jak dla innych)

niestety olej wraz z przebiegiem traci większość właściwości smarnych i po 20kkm ma ich raptem ułamek tego co na początku
 
Ja akurat używam tej Seleni 20K 10W40 i widzę że nawet jest 20000 km pomiędzy wymianami, ale chyba macie rację że lepiej wymienić teraz bo w sumie szkoda silnika tym bardziej że ma przejechane około 60000 km od remontu po zalaniu.
 
Co do częstotliwości wymiany oleju, krążą różne opinie. Jeśli często dajesz po zaworach i pokonujesz krótkie odcinki to wypadałoby już wymienić. Jeśli natomiast jeździsz dość spokojnie, pokonujesz dłuższe odcinki i od czasu do czasu dolewasz małe co nieco wstrzymał bym się do tych 12.000-15.000 km lub do jakiejś okrągłej sumki na liczniku tym bardziej, że tak jak sam napisałeś nie wygląda jeszcze źle. Gdybyś miał turbinę to, jak najbardziej wypadałoby go wymienić po tych 10.000 km. Spróbuj sprawdzić go jeszcze jakimś testerem - czytałem gdzieś, że na stacji SHELL'a mają niby coś takiego. Nie jestem zwolennikiem głupich oszczędności, ale nie chciałbym mieć również na sumieniu Twoich panewek wiec rób, jak uważasz ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja akurat używam tej Seleni 20K 10W40 i widzę że nawet jest 20000 km pomiędzy wymianami

to co podaje producent samochodu pod naciskami lobby eko a producent oleju to dwie różne sprawy , klik link :

FL Selenia Poland

i zwróć uwagę na zdanie "Zgodnie z zaleceniami konstruktora (Alfa Romeo) zaleca się wymianę co 20.000 km w silnikach wolnossących i co 10.000 km w silnikach turbosprężanych lub wielozaworowych."

nawet jeśli ktoś ma 8V a lubi kręcić wysoko - 10kkm to czas na zmianę...
 
Ja bym zmienił, powinieneś odczuć różnicę w kulturze pracy silnika.Jeśli tak będzie to najlepszy dowód że czas był wymienić. W każdym razie u mnie po niecałym roku i 10tys km tak jest.
 
ja zmieniam olej co ok 7 000. Co ciekawe chwile przed wymianą rośnie mi konsumpcja oleju:)
 
ja wymieniam co 9-max 10 tyś i w miedzy czasie dolewam ok 2l bo mam ciezką noge ;)
 
co 10 tys Motul 6100 Synergie 10W40 , na 10 tys dolewam max 0.6 litra oleju i to raczej pod sam koniec niedługo kolejnej zmiany :)
 
Ja wymieniam co 7-8 tyś. Głównie jeżdzę po mieście, a olej wtedy torche szybciej sie zuzywa.
 
Ja co około 9-10 tyś. Spalanie oleju to tak max 1 litr między wymianami, a wcale wolno nie jeżdżę;)
 
olej w swojej belli zmieniam co 10-12 tyś.przez ten okres dolewam średnio ok 0,5l.
obecnie jeżdżę na VALVOLINE max life 10w40.jak dla mnie to najlepszy olej jaki miałem,czuję to po pracy silnika a oleju przestało ubywać.
wcześniej jeździłem na MOBIL-u i żarła go jak szalona...
 
olej w swojej belli zmieniam co 10-12 tyś.przez ten okres dolewam średnio ok 0,5l.
jejku jak ja bym chciał tak 0,5 litra dolewać :D
u mnie zmiany podobnie, co 10-12tyś ale na dolweki idzie równe 2litry shella 10W40
teraz w maju już przesiadka na elf'a sti
 
Ja co około 9-10 tyś. Spalanie oleju to tak max 1 litr między wymianami, a wcale wolno nie jeżdżę

U mnie ok 0.5 l ,zrobił sie wyciek,wczesniej nic nie dolewałem.Wymiana co roku,w tym czasie ok 9-10 tys.
 
olej w swojej belli zmieniam co 10-12 tyś.przez ten okres dolewam średnio ok 0,5l.
obecnie jeżdżę na VALVOLINE max life 10w40.jak dla mnie to najlepszy olej jaki miałem,czuję to po pracy silnika a oleju przestało ubywać.
wcześniej jeździłem na MOBIL-u i żarła go jak szalona...

Też będę musiał chyba pomyśleć o przesiadce na coś innego. Na MOBIL'a na razie nie mam większych powodów do narzekań, ale po ostatniej wymianie zanim nie przejechałem 200-300 km po rozruchu na zimnym (tj. po dłuższym postoju) przez 2-3 sekundy słyszałem stukanie najprawdopodobniej popychaczy - teraz już jest dobrze. Wyznaję prostą zasadę, jak jest dobrze to nie ruszać, ale ostatnia przygoda z MOBIL'em dała mi trochę do myślenia. Poza tym nasuwa sie pytanie - jeśli już zmieniać to na co, żeby nie pogorszyć sprawy?

Ile Ci wcześniej brał oleju, jak jeździłeś na MOBIL'u? U mnie, jak na razie średnie zużycie oleju wynosiło ok. 160 ml na 1000 km.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra