Co ile wymieniać olej ?

ja w 2.4jtd wymieniam co 10 tys km czasem z małym poslizgiem kilometrowym :) Zalewam tylko produktami Valvoline - MaxLife Diesel 10w40 - 5litrów - 122zł plus 1litr - 30 zł - zawsze filtr !!! Nigdy nie dolewam miedzy wymianami bo nie mam takiej potrzeby ( a raczej silniczek ) na dniach właśnie wymiana - olej juz czeka w garażu z innymi częściami :)
 
Częstość zależy od jakości oleju. Liczy się podobno: Liczba TBN(>12), lepkośc w 100C(13-14), mała zawarotśc siarki (<1,3). Poza tym można wziąśc olej z bagnetu w palce czy w bibułkę(tu się ładnie powinien oddzielic szlamiki i cząstki stałe). Podobno Grzechem jest wymieniac zaczęsto olej nawet nie dlatego, że jak niektórzy twierdzą ten w silniku właśnie jest w pełni "sił" ale również dlatego, że silnik po wymianie startuje na prawie sucho. Chyba lepiej jest wymienić dwa razy filtr oleju na jedną wymianę i pojeździc te 10-15, a nawet 20 kkm jeżeli olej nie wykazuje oznak zużycia. :) Podobno to powyżej to całkiem prawdopodobna prawda :)
 
Ostatnia edycja:
...ale również dlatego, że silnik po wymianie startuje na prawie sucho. Chyba lepiej jest wymienić dwa razy filtr oleju na jedną wymianę i pojeździc te 10-15, a nawet 20 kkm jeżeli olej nie wykazuje oznak zużycia. :) Podobno to powyżej to całkiem prawdopodobna prawda :)

Tu się nie zgodzę. Jeżeli wymieniasz olej to na gładziach cylindrów i na czopach i tak jest olej. To nie woda i nie ścieka do miski.
Ja jestem zdania, że lepiej wymienać np. co 8-10 tyś.
Po 20tyś. szczególnie na benzynie lub dieslu, olej już jest mocno zabrudzony i zmęczony. Na gazie olej jest nawet po 10tys. wciąż czysty.
 
Wymieniam olej co 8-10 tys. Obecnie przesiadłem się z o zgrozo! Mineralnego na Valvoline Max Life półsyntetyk zrobiłem 600 km i nic się nie dzieje, oleju nie bierze praktycznie w ogóle tak jak wcześniej na mineralce. silnik pracuje jakby ciut lżej.

Pozdrawiam.
 
Wydaję mi się chyba :)

Ja jestem zdania, że lepiej wymienać np. co 8-10 tyś.
Po 20tyś. szczególnie na benzynie lub dieslu, olej już jest mocno zabrudzony i zmęczony. Na gazie olej jest nawet po 10tys. wciąż czysty.
Wiadomo ;) bogata mieszanka może porozcienczać olej, a w dieslu zbiera się to czarne g* :) gaz jest super ale producenci aut go nie lubią.
Moje 10-15 kkm to odpowiedz na posty o zmianie co 4kkm. Gdzieś widziałem reklamę Seleni o wymianie co 20kkm(na ostatniej stronie książeczki do alfy). Dla ciekawostki zacytuję coś czego nie rozumiem :):
"What drain interval is recommended for Delvac® 1?
(...)
Delvac 1 has provided excellent service at up to four times the normal drain interval under these conditions. We also have closely monitored and controlled fleets performing Mobil Delvac 1 oil drains at up to 100,000 miles" źródło http://www.mobildelvac.com/USA-English/Lubes/Product_Information/Diesel_Engine_Oil_FAQ.asp.
Wiadomo taka ciężarówka w USA to jak silnik stacjonarny u nas ma :), ale 160 kkm to jest coś.
Wydaje mi się, że jeżeli pH oleju nie zrobiło się kwaśne, w oleju nie ma cząstek stałych to nadal warto na dobrym oleju jeździć może nie 20 ale do 15 czemu nie. Chyba, że mamy kiepski olej, który przeleci przez turbine i spowoduje rozbieganie sie silniczka :agree:(podobno to możliwe, trzeba podobno zaszprzęglić auto na wysokim biegu i hamulcu, podobno pomoże :)).Wbrew pozorom są duże różnice w olejach choćby samej liczbie TNB gdzie są oleje zachodnie i mają dla diesla(?) TNB 8, a inne 12-13. Dla ciekawostki powiem, że mój kolega niechlubnie przejechał na półsyntetyku lotosa w benzynowym mondeo 1.6 30kkm i więcej już nie mógł. Przeszkodziła mu w tym zdradziecko kontrolka ciśnienia oleju :). Po zalaniu świeżym olejem mondeo jeszcze jeździ ;)
Tu się nie zgodzę. Jeżeli wymieniasz olej to na gładziach cylindrów i na czopach i tak jest olej. To nie woda i nie ścieka do miski..
Po wymianie chwilkę musi się napełnić filtr, olej wypełnia kanały, smoka i td. Wiadomo nie trwa to wiecznie, ale jeżeli można dwa razy rzadziej czyli co 8 tyś albo trzy razy mniej taka imprezę silnikowi fundować to może warto. A jeżeli jeszcze kupić lepszy olej, syntetyczny(10W40 są też w pełni syntetyczne o lepszej lepkości niż semi) to wydaje mi się, że auto się odwdzięczy :crazy_pilot:. Tak sobie piszę te gdybania wiedząc, że wymiana oleju i czestość tej wymiany to bardzo osobista sprawa :). Ale jeżeli ktoś chce wymieniać co 4 kkm to tylko przejaw godnej podziwu, szczerej troski o auto :) Jednka lepsze dla auta i kieszeni właściciela może teoretycznie okazać się coś innego :butcher: .
 
witam!!!dzisiaj wymieniłem olej w nowo zakupionej 147 JTDm.obecnie auto ma przejechane bez mała 50 tyś.km.
z wpisów w książce serwisowej wynika że olej był wymieniany przy 30 tyś.km.
czyli dwie dyszki zrobione na jednym oleju!jak dla mnie za dużo,ja będę wymieniał max co 15 tyś.

zalałem VALVOLINE-MAX LIFE 5W40 ,według mnie super olej!po wymianie silnik pracuje dużo ciszej i bardziej miękko.

w silniku mojej 156 też jest VALVOLINE...

pozdrawiam!!!
 
Amortyzatory
Powrót
Góra