Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Z tego co pamiętam miało to miejsce gdy auto było wykonywane na rynek holenderski z obniżoną mocą. Tak mi coś świta.
 
Z tego co pamiętam miało to miejsce gdy auto było wykonywane na rynek holenderski z obniżoną mocą. Tak mi coś świta.

Belgijski. Tam podatek byl od mocy i chcieli sie miescic w limicie. Ale kolor wnetrza czemu inny to nie wiem.

Z tego co pamiętam miało to miejsce gdy auto było wykonywane na rynek holenderski z obniżoną mocą. Tak mi coś świta.

Belgijski. Tam podatek byl od mocy i chcieli sie miescic w limicie. Tak mi cos swita jak szukalem swojej. Ale kolor wnetrza czemu inny to nie wiem.
 
Czyli wszystkie trzy alfy mam z belgi? Wszystkie we włoszech kupiłem, i wszystkie miały właścicieli włochów od wyjazdu ze salonu...
 
Belgijski. Tam podatek byl od mocy i chcieli sie miescic w limicie.

Czy w takim razie można się spodziewać, że takie auto będzie miało rzeczywiście nieco mniejszą moc, czy to tylko taki "chłyt marketingowy" i moc będzie taka sama (w końcu dla tego samego numeru VIN pojawiają się tak jakby dwa auta) jak w autach przeznaczonych na pozostałe rynki (np. JTD 20V 163/175KM)?
 
Czy w takim razie można się spodziewać, że takie auto będzie miało rzeczywiście nieco mniejszą moc, czy to tylko taki "chłyt marketingowy" i moc będzie taka sama (w końcu dla tego samego numeru VIN pojawiają się tak jakby dwa auta) jak w autach przeznaczonych na pozostałe rynki (np. JTD 20V 163/175KM)?

Myślę, że faktycznie będzie słabsze. To nie Polska, że na papierze jedno, a klepią drugie...wiadomo, że silnik silnikowi nie równy, w sensie nie każdy ma zawsze nominał 175...bo bywają odchyły ale te 10 kucy pewnie zdławione jest...
 
No ja mam 166 3,2 z Belgijskiego rynku. Idzie fajnie, ale na hamowni nie byłem. A jeśli faktycznie zdławiona jest? jest to jakoś do odzyskania ?
 
nie było żadnej "zdławionej" wersji 3.2 w 166 . Dotyczy to tylko diesli
 
Myślę, że faktycznie będzie słabsze. To nie Polska, że na papierze jedno, a klepią drugie...wiadomo, że silnik silnikowi nie równy, w sensie nie każdy ma zawsze nominał 175...bo bywają odchyły ale te 10 kucy pewnie zdławione jest...

Tylko czemu pojawiają się w takim przypadku dwie opcje, 163 i 175 KM?

Od czego zależy, czy było koło zapasowe pełnowymiarowe, czy dojazdówka? Myślałem, że po FL wkładali już tylko dojazdówki, ale spotkałem się również z pełnowymiarowym kołem zapasowym...
 
Tylko czemu pojawiają się w takim przypadku dwie opcje, 163 i 175 KM?

Od czego zależy, czy było koło zapasowe pełnowymiarowe, czy dojazdówka? Myślałem, że po FL wkładali już tylko dojazdówki, ale spotkałem się również z pełnowymiarowym kołem zapasowym...

W Eperze masz dwie opcje pewnie dla tego, że jak idzie na Niemcy, Włochy itp to wysyłają bez żadnych zmian a jak idzie z zamówienia na Belgię to dławią.
Co do dojazdówek to wydaje mi sie, że tak jak piszesz po lifcie były dojazdówki. U mnie jest dojazdówka ale dziwnie duża...zawsze dojazdówki kojarzyły mi się z małym kółkiem z prędkością do 60 km, a u mnie jest chyba 15" czy 16" chyba z naklejka do 100km/h.
 
Zapas pewnie zależał od zamówienia klienta, lub rynku . W mojej 166 FL jest pełnowymiarowe + podnośnik itd.
Ale i teraz przy zakupie nowych aut jest tak że np. na nasz rynek jest zestaw naprawczy, a na inny dojazdówka - w standardzie, a u nas np. 3tys zł dopłaty. Prawdopodobnie dojazdówka w standardzie była, a pełnowymiarowe jak ktoś sobie dopłacił lub dealer dorzucił w ramach rabatu.
 
zakup alfy 166 3.0 manual

Witam serdecznie. Jestem zainteresowany zakupem Alfy romeo 166 w silniku 3.0 i manulanej skrzyni biegów. Mam kilka pytań:
-Ile to autko spala - będę zakładać gaz o ile się zdecyduje

-co się psuje

-czy zawieszenie można całkowicie zastąpić całkowicie poliuteranem i jak się takowe sprawuje

-koszt rozrządu i co ile powinno się go wymieniać

-Ostatnie pytanie odnosi się do wymiany silnika z wersji 2.5 manual na silnik 3.0 - tu byl automat

Dziękuję bardzo i przepraszam jeśli coś napisałem źle. Pozdrawiam serdecznie
 
-Ile to autko spala - będę zakładać gaz o ile się zdecyduje - od 11l w górę

-co się psuje - właściwie wszystko i nic ( jak to w nastoletnim aucie). Może popsuć się silnik i równie dobrze przez wiele kilometrów może się nic nie dziać

-czy zawieszenie można całkowicie zastąpić całkowicie poliuteranem i jak się takowe sprawuje - można ( są tematy na forum i wiele opinii)

-koszt rozrządu i co ile powinno się go wymieniać - części jakieś 800-900zł co 60tyś km

-Ostatnie pytanie odnosi się do wymiany silnika z wersji 2.5 manual na silnik 3.0 - czemu taka kombinacja?
 
-Ile to autko spala - będę zakładać gaz o ile się zdecyduje - od 11l w górę

-co się psuje - właściwie wszystko i nic ( jak to w nastoletnim aucie). Może popsuć się silnik i równie dobrze przez wiele kilometrów może się nic nie dziać

-czy zawieszenie można całkowicie zastąpić całkowicie poliuteranem i jak się takowe sprawuje - można ( są tematy na forum i wiele opinii)

-koszt rozrządu i co ile powinno się go wymieniać - części jakieś 800-900zł co 60tyś km

-Ostatnie pytanie odnosi się do wymiany silnika z wersji 2.5 manual na silnik 3.0 - czemu taka kombinacja?

Juz tlumacze. Mam uszkodzona 166 brata z przebiegiem 130tys i automacie. A mam możliwość kupic 166 z uszkodzonym silnikiem i skrzynia manualna w dobrej cenie. Dodam ze interesuje mnie tylko manualna. A co do spalania 11gazu trasa rozumiem a miasto? Dzwoniłem do serwisu i premio i odpowiednio mówili z robota 1400 zl plus pompa wody a w premio 1600zl z pompa wody. Troche dużo zważywszy ze co 60 tys
 
-Ile to autko spala - będę zakładać gaz o ile się zdecyduje - od 11l w górę

-co się psuje - właściwie wszystko i nic ( jak to w nastoletnim aucie). Może popsuć się silnik i równie dobrze przez wiele kilometrów może się nic nie dziać

-czy zawieszenie można całkowicie zastąpić całkowicie poliuteranem i jak się takowe sprawuje - można ( są tematy na forum i wiele opinii)

-koszt rozrządu i co ile powinno się go wymieniać - części jakieś 800-900zł co 60tyś km

-Ostatnie pytanie odnosi się do wymiany silnika z wersji 2.5 manual na silnik 3.0 - czemu taka kombinacja?

11 litrow to pobozne zyczenie :D wynik nie do osiagniecia. 800 900 zl za rozrzad ? to nawet na czesci nie wystarczy chyba ze bez pompy wody
 
Nie licz w ogóle na wynik w okolicach 10-11l na trasie chyba że potrafisz panować nad sobą jak franciszkanin :sarcastic:
Ogólnie na temat spalania masz pierdylion tematów, statystyk itd. Skoro tu naiwnie pytasz to znaczy że liczysz na ekonomie. A jej nie ma :)
Odnośnie swapa to mając do dyspozycji oba auta spokojnie zrobisz przekladkę. PU można dać wszędzie. Jest to mniej lub więcej zwolenników ale można. Niektórzy mają i jeżdżą.
Odnośnie rozrządu to też nie rozumiem zdziwienia. Do jakiego V6 24V niby jest tańszy? :) To V6 a nie 1,2 fiata. Masz długi pasek, dwie rolki, napinacz, pompę (pod rozrządem). W dodatku 24V jest bardzo wrażliwe na ustawienie rozrządu. Wymiana przez "fachowca" przez duże F skończy się problemami. Trzeba mieć oryginalne blokady a to nie często się zdarza.

Ogólnie jeżeli masz na pakiet startowy, auto jest Ci znane czyli dbane i nie pałowane to będzie służyć świetnie (jak na swoje lata).
 
Jak chcesz połączyć szkrzynie z 2.5 z silnikiem 3.0 to zobacz jaka to skrzynia bo w 2.5 do 2000r. było 5 biegów. Dopiero poźniej było 6 a 3.0 miało zawsze 6 biegów.
Inna sprawa, że do tego 3.0 które było w automacie bedziesz potrzebować koła dwumasowego bo z 2.5 nie pasuje. Także z niby prostej przekładki napotkasz na pewno wiele przeszkód
 
Jak chcesz połączyć szkrzynie z 2.5 z silnikiem 3.0 to zobacz jaka to skrzynia bo w 2.5 do 2000r. było 5 biegów. Dopiero poźniej było 6 a 3.0 miało zawsze 6 biegów.
Inna sprawa, że do tego 3.0 które było w automacie bedziesz potrzebować koła dwumasowego bo z 2.5 nie pasuje. Także z niby prostej przekładki napotkasz na pewno wiele przeszkód


Oj czyli nasa problemów widzę do tego musialbym kupic nowa skrzynie. Ktos narzeka ze się na ekonomie nastawiam ... możliwe woec chyba lepiej kupic 2.4 jtd
 
Amortyzatory
Powrót
Góra