Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Sa jeszcze dwa czynniki, na trasach v6+lpg wychodzi trovhe woecej od diesla. Ale to az tak zlwazne noe jest bo w dieslach moze wiecej sie popsuc i to prawda.

Drugi minus to w wiekszosc garazy podziemnych nie wjedziesz autem z gazem. W wiekszosci nowych mieszkan robia garaze pod budynkiem i jal szukalem mieszkania to zaden deweliper nie zrobi wentylacji zeby mozna byloby wjezdzac lpg
 
na trasach v6+lpg wychodzi trovhe woecej od diesla
Nie na trasach tylko jak już to na autostradzie przy dużych prędkościach. Powyżej tych 120km/h zaczyna być widać dysproporcje (mówię o przeliczeniu na złotówki). Na typowych "naszych Polskich" trasach gdy nie rozwijasz zawrotnych prędkości to lpg nawet wychodzi nieco taniej. W moim bynajmniej przypadku.



wiekszosc garazy podziemnych nie wjedziesz autem z gazem
To racja. Niestety tego nie przeskoczysz.

Mogę jeszcze dodać ku uciesze malkontentów że diesel wychodzi oszczędniej gdy nie panujemy nad nogą od gazu :) znaczy się w benzynie (z gazem czy bez) niepotrzebne i nerwowe operowanie gazem powoduje zwiększone zużycie paliwa co wcale na osiągi się nie przekłada. W dieslu zauważyłem że spalanie rośnie, ale jednak diesel błyskawicznie reaguje na dotyk gazu w niskich zakresach obrotów i przynajmniej czujesz/korzystasz z tego zużycia.
 
Ostatnia edycja:
Nie na trasach tylko jak już to na autostradzie przy dużych prędkościach. Powyżej tych 120km/h zaczyna być widać dysproporcje (mówię o przeliczeniu na złotówki). Na typowych "naszych Polskich" trasach gdy nie rozwijasz zawrotnych prędkości to lpg nawet wychodzi nieco taniej. W moim bynajmniej przypadku.




To racja. Niestety tego nie przeskoczysz.

Mogę jeszcze dodać ku uciesze malkontentów że diesel wychodzi oszczędniej gdy nie panujemy nad nogą od gazu :) znaczy się w benzynie (z gazem czy bez) niepotrzebne i nerwowe operowanie gazem powoduje zwiększone zużycie paliwa co wcale na osiągi się nie przekłada. W dieslu zauważyłem że spalanie rośnie, ale jednak diesel błyskawicznie reaguje na dotyk gazu w niskich zakresach obrotów i przynajmniej czujesz/korzystasz z tego zużycia.
Chodzilo mi o predkosci rzedu 140km/h czyli predkosc jazdy po autostradach.
 
To ja za mało jeżdżę po autostradach żeby porównać. Kilka odczytów nie jest miarodajne.
 
Mi przy V=140 równo jadąc bierze 12.5 l LPG. To daje ok. 6.3 ON - a ile bierze JTDM?

Oczywiście klima + osoby i bagaż, żaden ekodriving ;)
 
6,2-6,5, w manualu mniej. Ktos ostatnio pisal ze pezy 140 pali mu 14-14,5 stad moje stwierdzenie. Wiadomo ze to zalezy jak kto jezdzi. Ja od miesiaca jezdze min 60km do pracy, czasami 90 i najprawdopodobnej sie to nie zmieni. Tak na prawde wszystko sprowadza sie do tego czy ktps lubi doesle czy benzyny. Ja mialem benzyny i wiem ze sa fajne, ale znam ludzi cp lubia miec moment od dolu i jazda wolnossaca benzyna ich meczy. Poza tym ceny nowych desli w polsce sa kosmicznie podniesione w stosunku dp benzyn wiec jak ktos kupuje nowego diesla to na prawde musi robic duze przebiegi. Awaryjnosc nowoczesnych diesli jest bardzo dyza przez te eko usprawnienia, na szcsescie silniki w 166 to ominelo, ale mozna poczytac ze np silniki diesla mercedesa ktore 500tys robi bez murgniecia zaczely miec problemy, nie wspomne juz o markach typu vw, opel itp
 
Ostatnia edycja:
Nie wnikam komu ile wychodzi. Teraz każdy będzie zaniżał. Ja swoje wiem (a mam i diesla i lpg) i nie chce mi się już spinać.
Ale załóżmy że lpg pali Ci na tej autostradzie 14l a co tam. A diesel 6,5 a co tam. Przy dzisiejszych cenach paliw nie ma w dieslu nic oszczędniejszego.
Tak więc dajcie sobie na luz z tymi oszczędnościami. WIęcej oszczędzisz na spokojnej jeździe :)
 
ale czy ja mowie ze oszczedzisz? tak samo nie oszczedzisz na benzynie. ja wiem jakie mam spalanie, troche juz odcinkow na autostradzie porobilem 166. mniejsza z tym. wszystko sprowadza sie do tego co kto lubi, benzyne czy diesla, cenowo wychodzi podobnie.
 
Wybór między dieslem a benzyną + LPG to nie tylko kwestia samych kosztów utrzymania. Nawet jeśli diesel nieco więcej kosztuje jeśli chodzi o paliwo, to ma dla mnie parę niezaprzeczalnych zalet w porównaniu do LPG (i nie chodzi tu o nisko położony moment itp.):
- brak konieczności tankowania co 300 - 400 km,
- brak koła zapasowego walającego się po bagażniku (można bez, ale jednak przekonałem się, że się przydaje) lub wielkiej butli zajmującej jego połowę,
- wcześniej wspomniana możliwość wjazdu na parkingi podziemne (chociaż nie widziałem żeby ktoś się przejmował),
- brak problemów z przetartymi kabelkami od czujnika położenia wału, bo ktoś nieumiejętnie wszystko podłączył montując instalację LPG :sarcastic: (właśnie takie drobiazgi świadczą o fachowcu).

Owszem, są i wady diesli, o których to też wspomniano, ale i tak nikt nikogo nie przekona do swoich racji, każdy ma swoje potrzeby i na szczęście w przypadku tego auta jest możliwość wyboru według własnych upodobań ;)

Ogólna konkluzja jest następująca:
- gaz do zapalniczek,
- ropa do traktorów,
- benzyna dla frajerów.

(Oczywiście niech nikt nie bierze powyższego do siebie, to tak pół żartem, pół serio jakby ktoś nie zauważył) :)


A teraz bardziej poważnie, konkretne pytanie odnośnie dostępnego wyposażenia w 166: zauważyłem, że szyberdach bywa w różnych wersjach: szklanej i stalowej. Obie to fabryczne rozwiązania? Ogólnie rzecz biorąc stalowe spotykałem raczej w starszych rocznikach. Czy może coś się zmieniło na przestrzeni lat, w których produkowano 166, czy to była opcja do wyboru, czy to jakieś inwencje twórcze ich właścicieli?
 
wtryski w dizlu to spokojnie przezyja cale auto. Mowa o jtd 10v. jakos nie pamietam kiedy cos tu o wtryskach w 10v czytalem na tym forum. chyba ze ktos miesza opał z denaturatem i berberychą jakaś zeby taniej bylo. Takich ludzi tez jest sporo. Wtryski w jtd jako ekspoatacyjne czesci.. dobre dobre. W koncy sie je wymienia co 10 tys km:D
Marek naprawisz automat i ci sie oszczednosci skonczą a my bedziemy sie dizelkami turlac w nieskonczonosc:D

A wymieniałeś już sprzęgło z dwumasą??:P Remont ZF wychodzi tyle samo:P

Dodano po 4 minutes:

6,2-6,5, w manualu mniej. Ktos ostatnio pisal ze pezy 140 pali mu 14-14,5 stad moje stwierdzenie. Wiadomo ze to zalezy jak kto jezdzi. Ja od miesiaca jezdze min 60km do pracy, czasami 90 i najprawdopodobnej sie to nie zmieni. Tak na prawde wszystko sprowadza sie do tego czy ktps lubi doesle czy benzyny. Ja mialem benzyny i wiem ze sa fajne, ale znam ludzi cp lubia miec moment od dolu i jazda wolnossaca benzyna ich meczy. Poza tym ceny nowych desli w polsce sa kosmicznie podniesione w stosunku dp benzyn wiec jak ktos kupuje nowego diesla to na prawde musi robic duze przebiegi. Awaryjnosc nowoczesnych diesli jest bardzo dyza przez te eko usprawnienia, na szcsescie silniki w 166 to ominelo, ale mozna poczytac ze np silniki diesla mercedesa ktore 500tys robi bez murgniecia zaczely miec problemy, nie wspomne juz o markach typu vw, opel itp

3.2 V6 24V ma moment od dołu bardzo dobry, 3.0 V6 24V rzeczywiście trochę barkuje

Dodano po 3 minutes:

Wybór między dieslem a benzyną + LPG to nie tylko kwestia samych kosztów utrzymania. Nawet jeśli diesel nieco więcej kosztuje jeśli chodzi o paliwo, to ma dla mnie parę niezaprzeczalnych zalet w porównaniu do LPG (i nie chodzi tu o nisko położony moment itp.):
- brak konieczności tankowania co 300 - 400 km,
- brak koła zapasowego walającego się po bagażniku (można bez, ale jednak przekonałem się, że się przydaje) lub wielkiej butli zajmującej jego połowę,
- wcześniej wspomniana możliwość wjazdu na parkingi podziemne (chociaż nie widziałem żeby ktoś się przejmował),
- brak problemów z przetartymi kabelkami od czujnika położenia wału, bo ktoś nieumiejętnie wszystko podłączył montując instalację LPG :sarcastic: (właśnie takie drobiazgi świadczą o fachowcu).

Owszem, są i wady diesli, o których to też wspomniano, ale i tak nikt nikogo nie przekona do swoich racji, każdy ma swoje potrzeby i na szczęście w przypadku tego auta jest możliwość wyboru według własnych upodobań ;)

Ogólna konkluzja jest następująca:
- gaz do zapalniczek,
- ropa do traktorów,
- benzyna dla frajerów.

(Oczywiście niech nikt nie bierze powyższego do siebie, to tak pół żartem, pół serio jakby ktoś nie zauważył) :)


A teraz bardziej poważnie, konkretne pytanie odnośnie dostępnego wyposażenia w 166: zauważyłem, że szyberdach bywa w różnych wersjach: szklanej i stalowej. Obie to fabryczne rozwiązania? Ogólnie rzecz biorąc stalowe spotykałem raczej w starszych rocznikach. Czy może coś się zmieniło na przestrzeni lat, w których produkowano 166, czy to była opcja do wyboru, czy to jakieś inwencje twórcze ich właścicieli?

Szyber to rarytas, miałem chyba z 10 AR166 i tylko jedną z szyberdachem. W 2002 roku były już szklane. Pierwszych modeli z szyberdachem nie widziałem, więc nie powiem.
Ogolenie szyberdachy Alfa bierze markowe, więc pewnie wykonanie jest dowolne.

Dodano po 6 minutes:

Co do LPG się jeszcze wypowiem, miałem (teraz ma ją Marek) zawsze sobie chwaliłem, z instalacją BRC nigdy nie miałem problemu, ale widziałem też auta z tańszymi instalacjami źle wyregulowanymi i niestety od zbyt ubogiej mieszanki silniki dostawały po dupie.

Jeśli auto zrobiło jakieś 70-100 tys km na ubogiej mieszance to głowice wymagają już ingerencji i tyczy to się każdego silnika benzynowego z LPG nie tylko V6.
 
Ostatnia edycja:
Owszem, są i wady diesli, o których to też wspomniano, ale i tak nikt nikogo nie przekona do swoich racji, każdy ma swoje potrzeby i na szczęście w przypadku tego auta jest możliwość wyboru według własnych upodobań

Ja to widzę tak:
- zależy ci na liniowej mocy, fajnym dźwięku silnika, pomruku z wydechu i długich biegach: bierz V6
- lubisz kopa od turbo, duży zasięg, niskie spalanie (psychologia, bo koszt ten sam), nie lubisz LPG w bagażniku: bierz diesla

Najbardziej leję właśnie z tego spalania, bo jak niektórzy słyszą 18-20 litrów w mieście to robią oczy jak 5zł i szczęki im spadają, a chwilę później w rozmowie okazuje się, że ich zwykły kompakt na 100km kosztuje tyle samo, bo tankują Pb ;)
Ale przerażenie w pierwszym momencie bezcenne!
 
Szyber to rarytas, miałem chyba z 10 AR166 i tylko jedną z szyberdachem. W 2002 roku były już szklane. Pierwszych modeli z szyberdachem nie widziałem, więc nie powiem.
Ogolenie szyberdachy Alfa bierze markowe, więc pewnie wykonanie jest dowolne.

Co masz na myśli pisząc "dowolne"? Że z jakością to loteria? Bo nie do końca rozumiem (no chyba, że jakiś słownik np. w telefonie takie słowo wybrał)... Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego to tak rzadko wybierana opcja była. Jakoś w niemieckich autach znacznie częściej się to spotyka...
 
Musial byc drogi, ale okres 166 to tez du,y buuum na klime, wiec ludzie odchodzili o szyber, dopiero powrot jest teraz jak wymyslili panoramiczne dachy. Metalowy szyber byl tylko w najstarszych 166 z tego co obserwowalem alle
 
Ja mam szyber w 2000r - z tym że w tej która stoi na części
 
Szklany szyber wychodzący z fabryki miał znaczek AR - zarówno w 156, jak i 166.
 
Panowie dlaczego wbijając vin w eper wychodzą dwa pojazdy tyle że z różną mocą silnika ale np. nr. silnika ten sam??? Mam tak zarówno przy obu 166 jak i 155. W 155 dodatkowo różne kolory wnętrza pokazuje...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra