[159] Opony Letnie

Nie chwal się bo Cię niektórzy zlinczują ;-)

Update do mojej opinii o NANKANG. Jednak nie są tak głośne jak myślałem. Szum powyżej 100km/h to była wina łożyska - wymienione i jest cicho. Zatem za te pieniądze moim zdaniem warto. Polecam.
 
Witam ponownie, zdecydowałem się jednak na 205/60 r16 vredestein sportrac 5 cena za sztukę 283 zł, także nie najgorzej, a nówki to nówki. Pozdro.
 
Witam ponownie, zdecydowałem się jednak na 205/60 r16 vredestein sportrac 5 cena za sztukę 283 zł, także nie najgorzej, a nówki to nówki. Pozdro.

Jasne ze tak nowe to nowe. Wiekszy balon bedzie ale nie bedziesz tak obcieral podwoziem.
 
A więc chyba jednak zdecyduje się na nowe nankangi.
A swoją droga jeżeli ktoś by chciał kupować opony Ling long l688 to stanowczo odradzam. Strasznie głośne są, twarde i czuć nawet 5 zł na drodze. O ile z przyczepnościa na suchym jest nie najgorzej to na mokrym jest tragedia. Przy lekkim hamowaniu od razu wlacza się abs, do tego momentalnie traca przyczepność a na 2 biegu przy przy mocnym depnieciu brak trakcji.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
 
Dzisiaj musiałem pilnie zmienić oponki w swojej AR - najechałem kołem na jakiś metal, który przeciął mi oponę, takż że już nie da się jej naprawić. Kupiłem komplet Dunlop SP Sport Maxx RT 225/50 R17. Mam nadzieję, ze nie będę żałował - opinie mają bardzo dobre.
 
Mega opona. Jedna z najlepszych obecnie na rynku.
 
Miałem poprzednio takie Dunlopy (215/50), klasa sama w sobie. Bardzo niska ścieralność.
 
Mam nadzieję, że będę zadowolony. Wydatek wyskoczył nieoczekiwanie :D
 
Witam,

Muszę na dniach kupich nowe opony do Alfa 159SW 2.0JTDM i zastanawiam się nad:
Pirelli Cinturato P7 Ecoimpact 225/50 R17 98W
Nokian zLine 225/50/17 225/50R17 98Y

Praktycznie już byłem przekonany, że biorę Pirelli ale znalazłem wątek na forum w którym dwie osoby wspominają o ząbkowaniu występującym w tych oponach: http://www.forum.alfaholicy.org/forum_ogolne_o_alfa_romeo/112447-pozabkowane_opony-2.html
Trochę mnie to zniechęciło. Nokiany mają całkiem dobre recenzje na forum. Różnica w cenie to około 50-100zł na oponie.
Zależy mi głownie na trwałości i dobrej przyczepności przy w miarę normalnej jeździe.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenie i jest w stanie doradzić, która z tych opon będzie lepsza?

Z góry dzięki za pomoc!
 
Daro 1906: właściwości jezdne bardzo ok ale w ciagu 2 sezonów wymieniłem 3 te opony bo byle dziura powodowała przyecięcie felgą boków i bąble się pojawiały, a byla to wersja podobno z wzmocnieniem bocznym, tylko profil był nieco niższy bo 45 przy takiej samej szerokości
 
Daro 1906: właściwości jezdne bardzo ok ale w ciagu 2 sezonów wymieniłem 3 te opony bo byle dziura powodowała przyecięcie felgą boków i bąble się pojawiały, a byla to wersja podobno z wzmocnieniem bocznym, tylko profil był nieco niższy bo 45 przy takiej samej szerokości

Ja mam zLine drugi sezon i nic sie z nimi nie dzieje...
 
Kupiłem komplet Dunlop SP Sport Maxx RT 225/50 R17. Mam nadzieję, ze nie będę żałował - opinie mają bardzo dobre.

Tez je nabyłem w kwietniu tego roku. Zupełnie inny komfort jazdy po poprzednich Goodyear-ach. Martwi mnie tylko ich zużycie na przodzie, gdyż po 13.000 km wyglądają tak:

329.jpg


330.jpg


Natomiast tył wyglada tak:

331.jpg
 
Ostatnia edycja:
No coz - opona jak ma byc dobra to musi byc miękka - czyli krótkie życie gwarantowane. Cos za cos.
 
Częste zjawisko przy zawiasie w AR 159... Zjawisko jest silniejsze gdy opona wykonana jest z miękkiej gumy. Przynajmniej u siebie to zauważyłem. Geometria ustawiona, wszystko w normach a i tak można zauważyć, że wewnętrzną stronę szybciej zjada.

Tez je nabyłem w kwietniu tego roku. Zupełnie inny komfort jazdy po poprzednich Goodyear-ach. Martwi mnie tylko ich zurzycie na przodzie, gdyż po 13.000 km wyglądają tak:
Pochwal się wysokością bieżnika. To bardziej miarodajne niż zdjęcia ;)
 
Martwi mnie tylko ich zurzycie na przodzie, gdyż po 13.000 km wyglądają tak

Jeżeli tak wyglądają po 13tys to mnie by też to martwiło. Na drugim zdjęciu wygląda jakby miała 3mm!
Przy średnich przebiegach opony na jeden sezon?
 
Zależy czym i jak jeździsz, a także gdzie i po czym. Opony UHP jak wytrzymają 30kkm to dobrze.
 
Jednak można na to spojrzeć z innej strony - nie da się zrobić opony, która będzie zarówno dobrze kleić się do asfaltu a przy tym będzie się mało ścierać, jest to po prostu fizycznie niemożliwe. Obowiązuje tu zasada "coś za coś". Jeśli opona dobrze trzyma się drogi to naturalne jest, że będzie szybciej się zużywać. Dla mnie kryterium doboru opony było to, by zapewniała mi bardzo dobrą przyczepności do jezdni w rożnych warunkach atmosferycznych. Nawet jeśli opony mają wytrzymać tylko 30tys. km, to biorąc pod uwagę, że Alfą robię rocznie ok. 5-6tys km ( w tym ok 1-2 tyś na zimówkach )to i tak starczą mi na 5-6 lat, więc wszystko w normie. Zresztą patrząc na starzenie się opony, utratę właściwości jezdnych itp to co 6 -7 lat opony powinno się wymieniać. Natomiast patrząc z innej strony, drugim swoim autem ( fiat brava) robię miesięcznie ok 1000 - 1200 km. Mam tam założone od prawie 90 000 km oponki MICHELIN ENERGY SAVER. Bieżnik na dzisiaj ma ok 2 mm. Wnioski nasuwają się same. W tym roku dla Fiacika planuję zakupić zimą - letnie oponki Uniroyal Rainexpert ( ponoć posiadają dobre właściwości na mokrej nawierzchni ).[FONT=&quot][/FONT]
 
Mialem kiedyś te energy saver - tak kiepskich opon na mokrym nigdy wcześniej ani pozniej nie miałem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra