w kazdym z 3 jak dotad posiadanych aut mialem chipa i chwale sobie

Chip zrobiony z glowa u renomowanego tunera na pewno auta nie popsuje.
Trzeba przy tym przestrzegac kilku zasad eskploatacyjnych: czescie wymieniac plyny i filtry (czas przegladow sie skraca), nie dawac w palinik od razu po uruchomieniu, zaczekac z tym az nagrzeja sie plyny, odczekac przed wylaczeniem, wiadomo naped tez ma ciezej (zalezy jak program zrobionym, ale z tego co mowia sami magicy nigdy nie daja max momentu od samego dolu, wiec jest to pomyslane odpowiednio).
Wytrzymalosc fabrycznych elementow przewaznie jest (choc troche sie zdiwiwilem z tego co koledzy pisza o nowych kolach dwumasowcyh valeo i drganiach w 1.9 po chipach, moze cos innego tez w aucie jest nie halo?).
np przypadku 2.4 ori dwumasowka i sprzeglo sa ciezkie do zajechania i powinny starczyc na dlugo przy odpowiedniej eksploatacji.
Przy okazji chipa wychodzi czy mamy zdrowe auto - profesjonalny tuner nie zrobi nam programu jak w aucie cos nie gra.