[159] Zużycie paliwa / spalanie 159, Brera, Spider

Mi 2,0 pali 8,0 na autostradzie przy tempomacie ustawionym na 120 km/h.. dziwne te Wasze 2,4 albo moje 2,0 :-)
 
Mi 2,0 pali 8,0 na autostradzie przy tempomacie ustawionym na 120 km/h.. dziwne te Wasze 2,4 albo moje 2,0 :-)

Dwie informacje sugerują, że z Twoją jest coś nie tak. Pierwsza oczywista 8,0 litrów przy 120 na tempomacie? Moje 3 litrowe benzynowe BMW spaliłoby w tych warunkach maks 8,5-9,0. A druga mniej oczywista.Jeśli auto mało pali nie ustawia się tempomatu na 120...:)))
 
Mi 2,0 pali 8,0 na autostradzie przy tempomacie ustawionym na 120 km/h.. dziwne te Wasze 2,4 albo moje 2,0 :-)

Djrobertos, ale przecież napisałem, że jechałem szybko, a nie że jechałem 120 km/h :D. Dla mnie szybko to jest np ~200km/h

[edyta]

Poza tym wczoraj dość mocno wiało, więc spalanie u @prezes01 mogło być zawyzone tym, że jechał pod wiatr.
U mnie przy 120km/h, też uzyskuję podobne spalanie jak u Ciebie, tzn na poziomie 8. Ale qrka, jechać 120 km/h autostradą? :confused:
 
Ostatnia edycja:
Tylko, że ja mam 2,0 a nie 2,4... czyli chciałem jedynie pokazać, że moje 2,0 pali porównywanie do 2,4 z q troniciem i nie wiem czym to może być spowodowane. Z autem raczej nic złego się nie dzieje, przyspiesza równo i ma moc. Kompresja na każdym cylindrze równiutko. Korekty wtryskow w miarę dobre prócz jednego cylindra tam wychodZi 1,5 na plusie. Ale nie sądzę by to było przyczyną.
 
W zeszły weekend moim 2.4 z Qtronikiem zrobiłem trase Poznań-Hamburg w 3 godz 15 minut, średnie zużycie paliwa wyszło mi 9.8 l
 
Każde auto pali mało jak się jeździ z głową. Mało oczywiście pojęcie względne.
Sam byłem pozytywnie zaskoczony swoim spalaniem... bo dawno takiego nie miałem. Ostatnio 2,5 roku temu jak dymałem do Chorwacji... tzn wtedy było jakieś 7,2 ale prędkości były wyższe.

A gadanie wielu forumowiczów typu "musi tyle palić (10-15) bo to 200 koni" ja czytam jako "musi tyle palić bo pałuję jak oszołom" :)

Ja chciałem trasę zrobić na baku i tempomat trzymałem 120-130 na tych niemieckich autobanach... powiecie, że pizda czy zawalidroga- a ja powiem spory ruch i trzeba być imbecylem żeby mocniej depnąć :) wszyscy tak jechali.
 
No to co w tym takiego niezwykłego przejechać 1000 km na baku po autobanie z prędkością 120-130? Nikt tutaj chyba nigdy nie pisał, że 10-15 pali przy takich prędkościach. Za to wielu pisało, że im 6 litrów pali z kawałeczkiem jak, panie, stoosimdziesiont popierdalałem. A no i jeszcze zapomniałem, że w mieście to max 8 litrów (na zimnym silniku).
 
610.jpg

Zdjecie niewyraźne robione podczas jazdy. Alfa 159 tbi, na tempomacie160km/h,dystans 96km,spalanie 12,6
 
613.jpg


Jaworzno -Zakopane -Jaworzno bocznymi drogami przez Maków i skomielna , 3 osoby , bagażnik full


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
20160227_121853.jpg20160227_121905.jpg20160227_121912.jpg

piątkowy powrót z Jurgowa do Częstochowy - odcinek pomiarowy od Nowego Targu do Częstochowy, trasa zakopianka -> A4 do Jaworzna - Cze-wa. Zakopianka raczej dziadkowanie bez wyprzedzania + kilka małych korków, A4 w przedziale 130-150 km/h, DK1 przelotowo ok 110-120. Dwie osoby na pokładzie, pełny bagażnik. W stronę do Jurgowa wynik 6,1 l/100 - ale to było pod górkę :)
 
Od Nowego Targu to już nie ma takich górek i dużo drogi dwupasmowej w twoim przelocie [emoji3]
Jaworzno -Maków Podhalański
626.jpg



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Też pięknie. Ja do zjazdu z obwodnicy Krakowa na A4 miałem 4,8 l/100, ale tak jak pisałem było dziadkowanie :)
 
Jak Wy to robicie? U mnie dziadkowanie to 6,5... normalna jazda 7. Ostre butowanie 8 - 9...
Da się, ale po co :) A tak na poważnie staram się jeździć płynnie, nie siedzieć komuś na zderzaku, hamuje biegami, poruszam się w zakresach 1500 -2500 obr/min itd, u mnie działa.
P.S.
Raz na jakiś czas przeganiam belle po autostradzie, ale spalanie wtedy jest znacznie wyższe. Dodam, że średnia z ostatnich 2800 km to 8l/100km, ale 80% to miasto - jak dla mnie nieźle:)
 
Problem w tym, że ja też się stosuje do tych zasad. 1500 - 2500 obr. Hamowanie silnikiem, bez gwałtownych przyspieszen, bez walki o opory powietrza (powiedzmy spokojna jazda ok. 90 km/h) a i tak nie umiem zejść niżej niż 6,5. No i taka jazda to jest męczarnia dla mnie. Tym bardziej się dziwię wyników rzędu 4,8 czy 5,6. Mam ten silnik w nieco lżejszej Brerze ale nie da się tego u mnie za żadne skarby osiągnąć. Może komputer Wam przeklamuje? Mi np. komputer zawyżył o pół litra spalanie jak porownalem z dystrybutorem.
 
Normalna jazda dość dynamicznie ale bez szaleństwa , 1500-2500 obr. Tez hamowanie biegami no i przewidywanie w miarę sytuacji na drodze . Jakbym jechał max 90 to myśle ze spokojne zejdę do 5 z hakiem tylko ze długo takiej jazdy nie wytrzymam [emoji12] Normalnie po małym mieście ( obwodnice ) w zimie mam ok 7,1 . Co do komputera to u mnie zaniża 0,1l .Mierzone kilka razy przy dystrybutorze


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra