zmienne fazy... a charakterystyka silnika

Alfista napisał:
płynne przyspieszenie nie jest w zadnym TSie :mrgreen:

zawsze jest ten strzał przy 4500 jakby nitro załączył 8)
przy obrotach ok 4800 nastepuje zmiana faz rozrzadu stad ten"strzal"ale to nie ma nic wspolnego z tym ze to tych obrotow ciag jest wyrownany.napewno nie od 1000.jesli chcesz auto ktore ciagnie od 1000 a konczy na 3000 kup amrykanca z 5 litrowym motorem :wink:
 
A ja efekt turbo przez jakis czas mialem od 2500, potem przestalo sie to dziac. Efekt taki mialem po czyszczeniu przepustnicy i wymianie filtra powietrza.
 
Ładny przebieg momentu :-)
Chętnie wybrałbym się na hamownię...
Może jakiś klubowy Dyno-day?
 
Jako to efekt TURBO kiedy auto słabo ciągnie a dopiero na wyższych obrotach zaczyna normalnie pracować :wink:
 
poruszylem ten temat poniewaz chcialem poznac opinie innych uzytkownikow TS. (jak to wyglada u was) osobiscie bardzo mi sie podoba taki przyrosc mocy dzieki za opinie i jak macie jeszcze jakies spostrzezenia to piszcie. Przemek_Docennt dzieki za wykresy - szukalem na stronach ale bez skutku :(
 
Alfista, ponizej 2 tys sie prawie w ogole nie jezdzi, wiec po co w ogole ten wariator? na czym opierasz to zdanie ze przelacza sie przy 1900 ? :)
bo wiki mowi ze przy 3k..
http://en.wikipedia.org/wiki/Variator
o ile dobrze rozumiem :)

a ciagniecie to subiektywne odczucia, prawde mysle, ze mozna zobaczyc tylko na wykresie...
 
Tuti, na tym ze przetwornica fazy czyli to urządzonko co daje cisnienie oleju do wariatora (u gory przy wtryskach co jest) dostaje prąd 12v przy 1900 obrotow, mozna sobie odpiąc wtyczke i podłaczyc próbnik, dac gazu i widac jak przy 1900 jest prąd czyli zmiana fazy... ogolnie zasada działania calego układu z wariatorem jest stosunkowo prosta..

ja wiem ze ponizej 1900 sie nie jezdzi :mrgreen: ale powyzej i owszem dlatego sprawnym technicznie tsem mozna spokojnie sobie jezdzic do 4tys i rowniez jest zadowalająca dynamika dzieki wlasnie wariatorowi ktory tak wczesnie przełacza faze..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra