Nie no jasne, żartuję przecież.
Tak, masz najprzyjaźniejszą wersję do upgrade'u. Rozmawialiśmy już o tym w innym wątku.
Masz cztery kanały audio do obróbki (DSP?) i popularne głośniki 4ohm gdybyś je chciał zmieniać. Inne wersje mają głośniki 2ohm i to lipa bo takich na rynku praktycznie nie ma. Ty wsadzisz dość popularne 3ohm - i masz głośniej, ja wsadzę u siebie 3 zamiast 2 i mam ciszej niż cicho teraz (bo firmowy wzmacniacz dodatkowy specjalnej troski wzmacnia jakby chciał a nie mógł) więc drugi dodatkowy wzmacniacz niemal automatycznie niezbędny. Ty masz szansę (nie pewność) być zadowolonym po samej wymianie głośników.
BTW: jesteśmy w wątku o AFS a nie "Zmiana audio".
Popatrz za głośnikami o wyższej sprawności, sama impedancja to nie wszystko, albo głośnikami dedykowanymi do np mercedesa, kwestia przerobienia dystansu mocujacego,
albo systemy firmy STEG, mają głośniki o impedancji 2.2ohm, jak i głośniki o wysokiej skutecznosci rzędu 100db.
Z doświadczenia wiem, że większą robotę zrobi tłumienie + wymiana "zewnętrznego"

wzmacniacza przy oryginalnych głośnikach, jak zostawienie systemu w oryginale i dodanie mu "mocniejszych" głośników.
To prosta sprawa, jak porównać 1.4TS na oryginalnej feldze 15" i na "lepszej" np 18 calowej i szerszym bucie, wygląda może i lepiej, ale jak pojedzie? no niestety gorzej, tak samo jest z wymianą głosników na teoretycznie lepsze i mocniejsze zostawiajac ten sam słabowity piec.
Co do mojego auta, wstępny reaserch zrobiony, dokładniejszy będzie jak dojedzie auto i mi przypasuje, cieżko mi będzie się przesiąść z tego co mam teraz, ale mam nadzieję że po dostosowaniu będzie ok, wtedy nie wspomniany Psix, a raczej wyjmę z szafy to co leży od kilku lat w skrzyneczkach i wleci pełnoprawne DSP, 2 sygnały cyfrowe dla playera i telefonu, i normalne 2 drogi przód + sub oparte na 2 wzmacniaczach i power stacji utrzymującej stałe zasilanie 14.4V nawet przy zgaszonym aucie, bagażnik po wyjęciu wypełniacza aż się prosi o klasyczną zabudowę, do tego lewa wnęka idealnie zrobiona pod subwoofer zlicowany z boczkiem.
Aż zaczyna mi ślinka cieknąć na samą myśl że znów miałbym auto w którym można troszkę pogrzebać, bo ostatnie 7 lat było ciężko z modyfikacjami audio.