Żeglowanie w ZF

Imć

Użytkownik
Rejestracja
Kwi 23, 2011
Postów
520
Lokalizacja
WJ
Auto
Giulietta MA TCT, Giulia 2.0T Veloce, Spider 916 1.8 TS
Jeździłem jakiś czas temu Stelvio w obecnym wydaniu i tryb żeglowania w skrzyni jest już nie tylko w A, ale też w trybie N. Czy skrzynia ma jakąś logikę do żeglowania czy raczej zawsze przy odpuszczeniu gazu zaczyna żeglować? Z tego co zauważyłem to nie zawsze żegluje. Mnie osobiście żeglowanie jest do niczego nie przydatne i przy jeździe w większym mieście zwiększa zużycie paliwa, bo o ile w mojej przedliftowej Giulii jestem w stanie wyhamować silnikiem znacząco (spalanie 0) nie blokując ruchu to przy żeglowaniu nie bardzo. Czy ktoś może opracował patent jak wyłączyć takie zachowanie skrzyni?
 
Ja zauważyłem, że jak użyję hamulca, choćby lekko, to wtedy nie żegluje, ale może był to po prostu przypadek. Chociaż wydaje się to logiczne, bo jak naciskam hamulec, to znaczy że mam zamiar hamować, a nie jechać.
 
Skrzynia żegluje częściej przy spokojniejszym, "zwykłym" sposobie jazdy. Natomiast jeśli pojeździsz jakiś czas ostrzej (u mnie wystarczył sprint kilka razy spod świateł) to na jakiś czas uczy się bardziej sportowego zachowania i przestaje żeglować. Wystarczy jednak znów trochę spokojnej i płynnej jazdy, a skrzynia znów zaczyna załączać ten tryb.
Pertyn w jednym z testów Giulii bardzo na to narzekał - że w przedliftowej nie było tego zjawiska, a poliftowej jest.
Szrzerze to mi się ten tryb podoba, jest dużo ciszej przy spokojnym toczeniu się, a samo załączanie z powrotem napędu jest szybkie i płynne (dużo szybsze i płunniejsze niż w BMW ze skrzynią ZF i silnikiem o podobnej mocy).
 
Ja zauważyłem, że jak użyję hamulca, choćby lekko, to wtedy nie żegluje, ale może był to po prostu przypadek. Chociaż wydaje się to logiczne, bo jak naciskam hamulec, to znaczy że mam zamiar hamować, a nie jechać.

W mojej Giulii użycie h-ca, lub wykonanie gwałtowniejszego ruchu kierownicą kończy tryb żeglowania, niezależnie od prędkości z jaką jadę
 
Ja zauważyłem, że jak użyję hamulca, choćby lekko, to wtedy nie żegluje, ale może był to po prostu przypadek. Chociaż wydaje się to logiczne, bo jak naciskam hamulec, to znaczy że mam zamiar hamować, a nie jechać.

Tak, z hamulcem nie żegluje. Naciśnięcie hamulca powoduje przywrócenie szybkie przwrócenie odpowiedniego biegu to zauważyłem. W końcu ma to sens bo, że lepiej spalać 0l niż 2l/100 :P

W mojej Giulii użycie h-ca, lub wykonanie gwałtowniejszego ruchu kierownicą kończy tryb żeglowania, niezależnie od prędkości z jaką jadę
Skrzynia żegluje częściej przy spokojniejszym, "zwykłym" sposobie jazdy. Natomiast jeśli pojeździsz jakiś czas ostrzej (u mnie wystarczył sprint kilka razy spod świateł) to na jakiś czas uczy się bardziej sportowego zachowania i przestaje żeglować. Wystarczy jednak znów trochę spokojnej i płynnej jazdy, a skrzynia znów zaczyna załączać ten tryb.

To akurat dobre info. Jazda dookoła dealera to jednak za mało by zobaczyć jak ta skrzynia pracuje odnośnie żeglowania. W przyszłym roku, jeżeli nie będzie nic ciekawszego na rynku niż Stelvio to wrócę do tematu. Teraz nie było sensu brać na kilka dni tego auta, ale przed zakupem się bliżej temu przyjrzę ;)

Pertyn w jednym z testów Giulii bardzo na to narzekał - że w przedliftowej nie było tego zjawiska, a poliftowej jest.

Też narzekam.
 
Na początku na N nie wrzucało mi "luzu", teraz jak więcej (i spokojniej) jeżdżę po krajówkach to włącza się dość szybko po całkowitym odpuszczeniu gazu. Kompletnie mi to nie przeszkadza, auto spokojnie może toczyć się ze wzniesień, a jak potrzebuję hamować silnikiem czy przyspieszyć to wystarcza muśnięcie pedału hamulca lub gazu aby wskoczył bieg. Osobiście nie widzę tu żadnego problemu.
 
Też mi się tak wydaje, że to nie problem. A im mniejszy opór silnika, tym dalej zajedzie, więc widocznie im wyszło, że w ostatecznym rozrachunku mniej spali. Już w Wartburgu było wolne koło, wprawdzie z innych powodów niż oszczędność paliwa.
 
Na początku na N nie wrzucało mi "luzu", teraz jak więcej (i spokojniej) jeżdżę po krajówkach to włącza się dość szybko po całkowitym odpuszczeniu gazu. Kompletnie mi to nie przeszkadza, auto spokojnie może toczyć się ze wzniesień, a jak potrzebuję hamować silnikiem czy przyspieszyć to wystarcza muśnięcie pedału hamulca lub gazu aby wskoczył bieg.

Na pewno da radę się przyzwyczaić. Szczególnie, że sporo jeżdzę na manetkach.

Osobiście nie widzę tu żadnego problemu.

Bo to nie jest jakiś mega problem, a jedynie dyskomfort. To trochę też na zasadzie, że skoro moja Giulia 280KM non-eco jest "szybsza" niż kumpla 280KM z GPFem, a nic w niej nie dłubałem, więc pozostaje "absmak" że to co teraz się sprzedaje jest.... wybrakowane? w stosunku do tego co było. To tak jakby mi ktoś zabrał Hermana Kartona i dał na jego miejsce w obowiązkowym wyposażeniu jakieś jeszcze większe zuo i kazał za to wiecej płacić...

Też mi się tak wydaje, że to nie problem. A im mniejszy opór silnika, tym dalej zajedzie, więc widocznie im wyszło, że w ostatecznym rozrachunku mniej spali.

Ma to sens jak ktoś jeździ poza miastem. W mieście dużym jest to o tyle niepotrzebne co zużywa więcej paliwa bo przy typowym ruchu nie mam możliwości wykorzystać "zasięgu" jazdy na luzie a raczej potrzebuję by samochód zwalniał by dojechać do świateł bez hamulca. Pod tym względem najlepsze wyniki osiągam w PHEV/HEV w skrzyni ustawionej na B ;)

Już w Wartburgu było wolne koło, wprawdzie z innych powodów niż oszczędność paliwa.

Tak, było, jeździłem, ze lewarem do zmiany biegów w układzie H pod kierownicą. Tak mnie zastanawia to porównanie, ale chyba odpuszczę zbędny komentarz :cool:
 
Bo to nie jest jakiś mega problem, a jedynie dyskomfort. To trochę też na zasadzie, że skoro moja Giulia 280KM non-eco jest "szybsza" niż kumpla 280KM z GPFem, a nic w niej nie dłubałem, więc pozostaje "absmak" że to co teraz się sprzedaje jest.... wybrakowane? w stosunku do tego co było.
Nie generalizował bym tu, bo mam przykład na sobie: Moja obecna Giulia jest szybsza od poprzedniej ;)
W przypadku tego żeglowania, to mocno indywidualna sprawa. Dla mnie jest to plus i ucieszyłem się gdy się zorientowałem, ze teraz też na N to działa.

- - - Updated - - -

Ma to sens jak ktoś jeździ poza miastem. W mieście dużym jest to o tyle niepotrzebne co zużywa więcej paliwa bo przy typowym ruchu nie mam możliwości wykorzystać "zasięgu" jazdy na luzie a raczej potrzebuję by samochód zwalniał by dojechać do świateł bez hamulca. Pod tym względem najlepsze wyniki osiągam w PHEV/HEV w skrzyni ustawionej na B ;)
No i nie wiem czy zużywa więcej paliwa, bo też więcej mi paliła poprzednia Giulia :D
Inna sprawa, ze jakoś nie zwróciłem na to uwagi, zeby mi się żeglowanie w mieście włączyło. Jak już to raczej rzadko.
 
Jakiś czas temu w wątku o zużyciu paliwa doszliśmy do wspólnych wniosków, że po włożeniu GPFa do Giulii/Stelvio w 2018 roku, nie da się już hamować silnikiem ze spalaniem równym 0. Na poziomej kresce na wyświetlaczu w autach z GPFem pokazywało się wtedy spalanie 2-4 l/100km, a we wcześniejszych autach bez GPFa kreska znikała (spalanie = 0), ale to było jeszcze przed liftem. Pewnie później uznali, że lepiej włączyć żeglowanie w trybie N, niż walić bez sensu paliwo na wtryski podczas hamowania silnikiem, tylko po to, żeby GPF dostawał ciepłe spaliny :P
 
Ostatnia edycja:
Nie generalizował bym tu, bo mam przykład na sobie: Moja obecna Giulia jest szybsza od poprzedniej ;)

Okazuje się, że nie tylko ja zauważyłem pewną różnicę: https://www.giuliaforums.com/thread...0hp-and-280hp-engine.38544/page-2#post-866813


Jakiś czas temu w wątku o zużyciu paliwa doszliśmy do wspólnych wniosków, że po włożeniu GPFa do Giulii/Stelvio w 2018 roku, nie da się już hamować silnikiem ze spalaniem równym 0. Na poziomej kresce na wyświetlaczu w autach z GPFem pokazywało się wtedy spalanie 2-4 l/100km, a we wcześniejszych autach bez GPFa kreska znikała (spalanie = 0), ale to było jeszcze przed liftem. Pewnie później uznali, że lepiej włączyć żeglowanie w trybie N, niż walić bez sensu paliwo na wtryski podczas hamowania silnikiem, tylko po to, żeby GPF dostawał ciepłe spaliny :P

A to ciekawe :) Interesujące wnioski, o ile się dobrze orientuje jak działa GPF to mające sens.
 
Zawsze można sprawdzić na wyświetlaczu, jak to wygląda w poliftach po całkowitym odpuszczeniu gazu w trybie D :)

Na zimnym silniku pokazuje 0. Po rozgrzaniu nie udało mi się już 0 zobaczyć.

Nie twierdzę, że tak nie jest. Tylko jak widać na moim przykładzie nie zawsze.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra