Zawieszenie gwintowane do GT, pytania.

No to bedziemy krecic w przyszlym tygodniu po montarzu. Co do autora tematu, pochwal sie co planujesz;)czuje ze bedzie nisko i szeroko
 
wytłumacz też proszę w takim razie, dlaczego dokręcając sprężynę, im wyżej jesteś z nakrętką tym trzeba użyć większej siły do jej przekręcenia - bo gdyby sprężyna się nie ściskała, cały czas opór powinien być taki sam. a nie jest.

Wytłumaczę ci z największą przyjemnością, bo miałem okazję zapoznać się z tym zjawiskiem jak instalowałem gwint w swojej Alfie. W zawieszeniu gwintowanym, takim jak KW czy moim przypadku Bilstein B14, masz dwie sprężyny, główną i pomocniczą. Kiedy samochód stoi i sprężyny są obciążone, pomocnicza sprężyna jest maksymalnie ściśnięta, jest zblokowona, natomiast główna sprężyna skróci się od swojej długości nominalnej, powiedzmy o 10 cm. Jak podniesiesz samochód, aby zmienić wysokość zawieszenia, sprężyna robocza się rozciągnie do swojej nominalnej długości i odblokuje sprężynę pomocniczą, której rola polega właśnie na dociskaniu sprężyny roboczej w takich właśnie sytuacjach (ang. "full droop"). Jeśli zaczniecz podnosić nakrętkę celem podniesienia samochodu, to będziesz coraz bardziej obciążać sprężyny, przez co sprężyna pomocnicza będzie mocniej naciskać na nakrętkę i będzię się nią trudniej kręcić. Następnie jak opuścisz samochód stanie się dokładnie to samo co wcześniej, sprężyna pomocnicza się całkowicie ściśnie, a sprężyna główna skróci się dokładnie o 10 cm, bo przecież obciążenie się nie zmieniło. Bez względu na to, czy samochód jest obniżony o 30mm, czy 60mm, sprężyny są identycznie ściśnięte, główna o 10 cm, a pomocnicza całkowicie.

to idąc Twoim tokiem rozumowania po dokręceniu nakrętki do końca gwintu w górę - wysokość powinna być większa o tyle, o ile dokręcisz nakrętkę. a tu zonk - dokręcisz nakrętkę, wysokość się nie zmieni


I w moim przypadku o tyle jest większa. A obciążyłeś sprężyny masą samochodu? Czy po prostu doszedłeś do maksymalnego wyciągnięcia tłoczyska amortyzatora?

Następnym razem jak będziesz zmieniał wysokość, to zmierz sobie długość sprężyn roboczych, obciążonych oczywiście masą samochodu i sam zobaczysz, że się nie zmienia.
 
No sam nie wiem co będzie. Blokuje mnie brak gwintu,bez niego nic nie można mierzyć. Będzie szeroko, a reszta jak przyjedzie zawias. Ma dać się jeździć bez większego stresu przy maksymalnym lansie :) a jak będzie to aż się boję.
 
Siewcu nie mąć ludziom w głowach, rzadno zawieszenie o których tutaj rozmawiacie nie zachowa się w sposób jaki opisujesz.
 
Podsumowanie pytań o komfort i wybór zawieszenia.
Gwint AP na aucie. W skrócie jest dużo sztywniej, trochę twardziej i czuć więcej drobnych nierówności z drogi. Ale spodziewałem się gorszych doznań. Nic nie podskakuje, nie kołysze, przechyły poprzeczne i w dłużne szybko "gaszone" bez wywoływania mdłości.
Wiedziałem na co z drżeniem serca się decyduje ale po kilku kółkach po moim dziurawym mieście moje obawy prysły. Jak dla mnie czysto subiektywnie jest jeszcze komfortowo. Choć mam znajomych dla których seria na eibachach to był beton. ;)
Pozdrawiam.
 
Fajnie że się sprawdziło bo sam zastanawiam się nad AP do siebie, więc opinia przydatna.
 
Ktos moze jakies opinie o gwintach vmaxx?
Kusi dobra cena za gwint z regulacja twardosci.
Do wyboru mam ap, fk, vogtlanda w podobnych cenach lecz bez regulacji twardosci.


Wysłane z iPhone 6s Plus za pomocą Tapatalk
 
Daruj sobie. Przerabiałem temat długo, i ap to chyba najbardziej przyzwoita opcja. Nie wyobrażam sobie abym chciał jeszcze utwardzać to zawieszenie. Opinie o tych tanich zawieszeniach są niepochlebne, na miękko są już twardsze a potem to jak sespawane, no i lubią się szybko posypać. Więc jak z rególacją to markowe albo nic.
Takie moje zdanie.
 
Omen wszystko zależy co chcesz od tego zawiasu :D jak chcesz zeby auto ładnie wyglądało i było praktyczne czyli komfortowe to bierz AP.
Jak chcesz posadzić jak najnizej, zrobic dobry spas to raczej jest nieuniknione że siądzie na odbojach :D i nie ma co przepłać bierz wtedy TA Tesco :D

Powiem od siebie mam KW V3 pelna regulacja , fajne jezeli chcesz tym autem poszaleć, dajesz trochce nizej niz seria koło -50 , fajnie wybiera, jest sztywno ale i w miare komfortowo :)
Teraz przy nowych felgach chciałem zejść duzo nizej w dół, tył na odbojach prawie siedzi a w przodzie jest na max w dół i ten zawias prawie by nie pracował, szkoda mi go jest dlatego wyciągłem go z auta i wsadziłem prawie nowe TA technix i o dziwo w TA jest krótsza przednia laga, wiecej gwintu za to w tyle nie ma fasolek ale to najmniejszy problem bo u mnie i tak są koła w ori ustawione :)
 
w jakiej cenie ten gwint AP kupowaliście ?
 
Jestem w trakcie szukana gwintu do mojego gt zastanawiam sie nad AP KW i Bilstein B14, moje pytanie czy ktoś cos więcej wie na temat uwagi AP mianowicie

Uwagi: W przypadku pojazdów wyprodukowanych do 10/06 należy przemieścić przednie kierunkowskazy lub je wymienić. Można je nabyć w salonie Fiata pod numerem 46 226 698. niestety
 
Ta uwaga dotyczy rynków rygorystycznie przestrzegających wymogów technicznych. Po obniżeniu kierunkowskazy są za nisko i może być problem np z niemieckim tuv.
Nie dotyczy oczywiście naszego grajdołka ;)
 
Jeszcze jedno pytanie bo już leci do mnie używka:D zawieszenie gwintowane Novitec Przód Alko, tył TA technix, czym zakonserwować gwint ?
 
O drugiej w nocy KW, AP i B14
A około południa na tyle siedzi TA, a z przodu stary Novitec.
Dobrze nie będzie
 
Wygląda to dosyć dziwnie wiem ale cena była przystępna a przynajmniej zobaczę czy mi fele wejdą OZ Racing F1 8" ET20 a KW v2 zakupie następnym razem bo do przymiarki ciężko wywalić 5,2 tysia a jeszcze wiele przy aucie muszę zrobić co do 2 w nocy to aktualnie w chinach przebywam czyli (GMT+8) 7 godzin różnicy.

P.S.
Dobrze możne nie będzie ale zawsze może być lepiej. ;D
 
Tak,tak, do przymiarki........ A KW nie będzie potrzebował przymiarki?
Przy takiej feldze to dąb bartek się zmieści zamiast gwintu.
 
Tak,tak, do przymiarki........ A KW nie będzie potrzebował przymiarki?

Nie znam się może tez będę musiał dograć, ale na dzień dzisiejszy wleci TA po zimie wsadzę KW v2 niestety jeszcze nie założyłem tematu moja bella zrobię to jak wrócę do kraju niedowiarki będą mogły śledzić temat, lepiej powiedz jak to zabezpieczyć :P
Przy takiej feldze to dąb bartek się zmieści zamiast gwintu.

sugerujesz ze nie zmieszczę? bo jakoś jest mi obcy slang.

- - - Updated - - -

750zl za ten zlom to jakis ku%$£ zart [emoji23]

wziołem to bo mam TA jeździłem na tym 3 miechy wywaliłem bo wleciałem w krawężnik dość ostro dup... do zimy mi to wystarczy, normalnie jak bym puścił czerwona płachtę na byka....
 
Bo...... zajmujesz czas, uwagę i troskę forumowiczów a potem radośnie oznajmiasz że kupiłeś najtańszy szajs i używki w nieokreślonym stanie.
Czyli klasyczne zawracanie doopy ;)

sugerujesz ze nie zmieszczę? bo jakoś jest mi obcy slang.
A gdzie tu slang. Myślisz że gwint się różni wymiarami od serii? Często jest odwrotnie, a te felgi zostawią miejsca z tyłu więcej niż seryjne.

normalnie jak bym puścił czerwona płachtę na byka....
Jak wyżej, chwalić się niczym nie musisz, udowadniać też nie, pokarzesz i tyle.

Czym smarować? Jak zabezpieczyć? Nie wiem, dobre gwinty są anodyzowane albo z nierdzewki wystarczy piach oczyścić i można kręcić. Widzisz nawet w takiej kwestii wychodzi różnica.
Nawet nie wspominam o różnicy charakterystyki pracy między przodem a tyłem bo to nie powinno mieć w ogóle miejsca.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra