[Stelvio] Zaskoczony co pod nadkolem

pippen

Nowy
Rejestracja
Sty 17, 2023
Postów
3
Auto
Stelvio
Witam wszystkich. Jestem nowym pasjonatem Stelvio, uwielbiam to auto i marze o nim od dawna. Mam na oku jeden egz niestety za względów finansowych po kolizji. Juz w PL, stoi równo i handlarz zapewnia ze oprócz przodu, który wymieni na org częściach wszystko ok. Generalnie naprawi dla mnie na gotowo autko za dużo mniej niż na rynku. Roboty sporo bo przód i szyba i poduszki do wymiany...
Czy macie może jakieś pomysły skąd takie poszarpane poszycie w nadkolu- fotka?
nadkole.jpg
Dodatkowo zauważyłem wgniotę na sankach - fotka. To akurat chyba od jakiegoś kamienia tylko.
podwozie.jpg
Auto z USA 2.0 RWD. Nie wiem czy napęd tylko tył to OK. Możecie mi odpowiedzieć czy w ogóle EU serwisy będą mogły taka wersje obsługiwać i co z ubezpieczeniem?
Poniżej jeszcze fotka przodu jak chłodnice poszły.
przod.jpg

Będę wdzięczny za wszelką pomoc i opinie czy warto.
 
Na moje to dostał mocnego dzwona , koło poszło w fartuch a potem naciągneli zanim weszło na aukcje żeby ładnie wyglądało. Dość typowe zagranie na Copart.

Zmierz przekątne na kielichu (amortyzatora) i dodatkowo zobacz czy nie podbity do góry.

Tu masz jak koło uderza w słupek A , a nie miałem jak u Ciebie, wózek był cały, na 99% jak popatrzysz na górę podłużnicy będzie fala na łączeniu.

IMG_20220803_140721 1.jpg
 
Ostatnia edycja:
Juz w PL, stoi równo i handlarz zapewnia ze oprócz przodu, który wymieni na org częściach wszystko ok. Generalnie naprawi dla mnie na gotowo autko za dużo mniej niż na rynku.
Tak, tak... jeszcze da córkę za żonę i worek złota na odchodne. Kupuje się auto w stanie takim jaki się widzi, a nie historyjkę. Wpisz VIN samochodu w google albo https://en.bidfax.info i sprawdź jak samochód wyglądał w USA, przed naciągnięciem, podreperowaniem i podpicowaniem przez handlarza.

Czy macie może jakieś pomysły skąd takie poszarpane poszycie w nadkolu- fotka? Dodatkowo zauważyłem wgniotę na sankach - fotka. To akurat chyba od jakiegoś kamienia tylko.
Sam sobie dopisujesz optymistyczną wersję, a nie zapoznajesz ze stanem faktycznym. To złe podejście. Wielu z nas na forum jeździ samochodami sprowadzonymi z USA i je sobie chwalimy, ale trzeba mierzyć siły na zamiary i kierować się rozsądkiem oraz chłodną kalkulacją.

Serwisy autoryzowane generalnie auto naprawią z pewnymi wyjątkami jak aktualizacje oprogramowania. Ubezpieczenie OC robisz bez problemu, AC jedynie w niektórych ubezpieczalniach.
 
to o czym piszesz zrobione 2 dni temu zanim napisałem. Dziś oglądałem autko i porobiłem fotki. Takie same jak po vinie. Wykupiłem również na carfaxie za 160pln raport 2 dni temu. Nic co daje wątpliwość.

- - - Updated - - -

Na moje to dostał mocnego dzwona , koło poszło w fartuch a potem naciągneli zanim weszło na aukcje żeby ładnie wyglądało. Dość typowe zagranie na Copart.

Zmierz przekątne na kielichu (amortyzatora) i dodatkowo zobacz czy nie podbity do góry.

Tu masz jak koło uderza w słupek A , a nie miałem jak u Ciebie, wózek był cały, na 99% jak popatrzysz na górę podłużnicy będzie fala na łączeniu.

Pokaż załącznik 285950

Dzięki za odp. Może pomógł byś mi w ocenie auta gdybym Ci wysłał np na tel. fotki które zrobiłem i raport.
 
Carfax to wiesz, trzeba na żywo zobaczyć, moje auto bardzo brzydko wyglądało na zdjęciach do aukcji, na 99% byłem pewien że motor dostał i już nawet szukałem tu żeby zaklepać. Auto przyjechało, rozebrałem i śmiech mnie ogarnął, blacharz zrobił w 2 dni z pasowaniem elementów. Na Twoich fotkach wiele nie widać, jedynie to, że dostała bardzo podobnie do mojej.
 
Carfax to wiesz, trzeba na żywo zobaczyć, moje auto bardzo brzydko wyglądało na zdjęciach do aukcji, na 99% byłem pewien że motor dostał i już nawet szukałem tu żeby zaklepać. Auto przyjechało, rozebrałem i śmiech mnie ogarnął, blacharz zrobił w 2 dni z pasowaniem elementów. Na Twoich fotkach wiele nie widać, jedynie to, że dostała bardzo podobnie do mojej.

Oto mój mail:przestach@icloud.com. Jeśli masz chęć pomóc w ocenie i znasz się na tym proszę o kontakt.
 
Skoro koło poszło w próg a chłodnica pocałowała silnik to podłużnica pomiędzy nimi raczej powinna być harmonijką. Czy się mylę?
Jeśli jesteś zainteresowany autem od handlarza to zdyskontuj przynajmniej jego zarobek. Zweryfikuj na 100% stan auta teraz na żywo z blacharzem. Bez tego to tak jak byś kupował z aukcji USA a handlarzowi płacisz tylko za czas.
Kolejna sprawa to cena teraz i na gotowo. Do przemyślenia rzetelność naprawy przez handlarza.

Wysłane z mojego Mi A2 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra