I jak, robiłeś tę rysę? Jeżeli nie to może spróbuj użyć systemu do usuwania rysek Sonax - masz tam dwie małe tubki z pastami polerskimi różnej gradacji, mały krążek do polerowania i papier ścierny wodny (chyba 3000) - koszt to (z tego co pamiętam) około 40zł. A jak nie, to zawsze można kupić najtańszy wosk koloryzujący i tymczasowo zamaskować, żeby niepotrzebnie nerwów sobie nie psućJa mam kilka takich rysek na zderzaku i czekam aż się uzbiera jeszcze parę zanim pójdę lakierować
![]()
Nie, jeszcze nie ruszałem tego (z wyjątkiem polerki pastą K2). Planuję na wiosnę, po gruntownym umyciu samochodu po zimie, wypolerować profesjonalnym sprzętem. Dodatkowo może użyję czegoś koloryzującego, aby wypełnić rysę. Już teraz nie wygląda źle, więc tym bardziej liczę, że ogólny efekt będzie pozytywny. Chętnie sprawdzę ten środek Sonax'a, a którym pisałeś
