Zamiana 156 na 146. Czy warto?

  • Autor wątku Autor wątku tomkap
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Lesio. Prosiłem o konkrety. To co piszesz to każdy wie. Chociaż jeśli chodzi o klasę, to co innego. Włąściwie co znaczy inna klasa w tym przypadku.Mniej miejsca w 146, inny komfort,gorsze materiały... Za to cena lepsza:)
A tak poważnie, to juz sobie poczytałem o 146 i wiem czym się różni. Dzięki za wszelkie info.
 
tomkap napisał:
A tak poważnie, to juz sobie poczytałem o 146 i wiem czym się różni.

to moze podzielisz sie z nami tą wiedzą,bo jesli argumenty kolegow cie nie przekonuja w zaden sposób,to moze ty wyjawisz te detale o ktorych wczesniej wspomniałes...dawaj chetnie poczytam/y "KONKRETY" :D
 
Korczu. Moja wiedza jest taka. Jak coś wiesz jeszcze to dopisz. Użytkownicy 146 piszą że tych samochodów nie można porówać. Ja jestem odmiennego zdania. Porównująć obydwa auta z 99 roku 146 2.0ti i 1562.0ts, można powiedzieć że są do siebie podobne, gdyż mają zastosowany taki sam silnik, a to jest bardzo istotny element. Faktem zaś jest że 156 ma inne wymiary. Jest szersza i dłuższa o kilka cm. Wnętrze jest wykonane z lepszych materiałów. Jest to zrozumaiłe bo jest nowszą konstrukcją, a 146 przeszła jedynie lifting po 145 i ma wymiary fata bravo.
Zasadniczą różnicą jest to że 146 jest hatchbackiem, a 156 sedanem. Obydwa samochody mają zbliżoną pojemnośc bagażnika 380l. Jednak w 146 można go powiększyć do 1225l , zaś w 156 ma mały otwór załadunkowy, ponadto nie składa się siedzenie. Należy także wspomnieć o zawieszeniu. 156 lepiej prowadzi się na zakrętach dzięki innej konstrukcji zawieszenia ,które jest bardziej skąplikowane przez co droższe w naprawach. Wyposarzenie mają zbliżone i podobne awarie trapią obydwa samochody. Osiągi oba samochody mają także zbliżone.
Podsumowując; myślę że w przypadku 156, która jest droższa, dokładamy jedynie do jej wyglądu, lepszej jakości materiałów w kabinie. Poprostu widać ze tan samochód jest nowszy, ale można je sądzę, jak najbardziej porównać. Zawieszenie może być kwestią sporną. Gdybym wcześniej wiedzieł o tym z penościa wybrałbym zadbaną 146 z końca produkcji, chociażby ze wglądu na bagażnik. Bo poza wnątrzem podoba mi sie tak samo i gorzej nie jezdzi.
 
tomkap napisał:
a 146 przeszła jedynie lifting po 145 i ma wymiary fata bravo.
:shock: 145 i 146 są równoległymi modelami. Oba były produkowane w tym samym czasie więc 146 nie jest następcą 145, oba modele miały lifting(i) robione w tym samym czasie. A jeśli o wymiary chodzi i porównywać to do fiata to raczej do Brava (mowa o 146). :P 8)
 
porównując, co ciekawe w 146 jest z tyłu więcej miejsca na nogi
te auta mimo tych samych silników mają zupełnie inny charakter
pomijając wygląd, dla mnie główna różnica to pozycja za kierownicą
w 156tce siedzi się zdecydowanie niżej, można mocno przysunąć kierownicę do siebie, która umieszczona jest w fajny, pionowy sposób - to cechy auta sportowego, podobnie jak bardziej bezpośrednie przełożenie układu kierowniczego
wrażenie z jazdy 156tką... pokłady przyczepności, błyskawiczna reakcja, frajda.
146-tką można pojechać szybko, ale przy tej samej prędkości nie będziesz czuł się tak bezpiecznie
jeżeli masz 156, to wiele jej cech stracisz, przesiadając się do 146tki - to zupełnie inne auto -
ma swoje wady - na pewno ma mniej sportu i elegancji we krwi, choć z pewnością można je polubić.
 
146-tką można pojechać szybko, ale przy tej samej prędkości nie będziesz czuł się tak bezpiecznie
jeżeli masz 156, to wiele jej cech stracisz, przesiadając się do 146tki - to zupełnie inne auto -
ma swoje wady - na pewno ma mniej sportu i elegancji we krwi, choć z pewnością można je polubić.

Powiem tak:
Jeżdżę 156 na codzień, a 146 zdarza mi się często (moja dziewczyna jest posiadaczką owej). 156 jest zdecydowanie lepiej wyciszona, ma bardziej komfortowe siedziska, bardziej ergonomiczne wnętrze. 146 jest nieprzeciętna, reflektory mają wspaniały wygląd (jazda przed nią to ciągłe spojżenia w lusterko wsteczne :-) ), ogólnie samochód jest super jak na swoją epokę - no właśnie epokę, to jest generalnie różnica. Oba samochody dają zupełnie różne wrażenia z jazdy, ale jak chcesz 146 to wybież 1.7 Boxer - napewno nie pożałujesz.

A tak BTW, przychylę się do wypowiedzi poprzedników - tych samochodów nie należy porównywać... 146 to Compact, a 156 segment D! To tak jakbyś porównywał Golfa IV z Passatem przedostatniej generacji.
 
Dodam od siebie że jestem posiadaczem 146 1.4 Boxer ze sportowym zawieszeniem i prowadzi się świetnie. Przykładem są czasy wykręcane na torze podczas zlotu w Czestochowie.

Jak bym miał 156 to kupił bym sobie jeszcze 146 i miałbym 2 :D
 
Ostatnia edycja:
Jeżdżę 156 na codzień, a 146 zdarza mi się często (moja dziewczyna jest posiadaczką owej). 156 jest zdecydowanie lepiej wyciszona, ma bardziej komfortowe siedziska, bardziej ergonomiczne wnętrze.
Mam dokładnie takie odczucia. Dzięki temu 156 jest dużo lepsza w dłuższe trasy. Ja tam lubię mieć wygodnie, 146 nie wybrałbym właśnie z tego powodu.
 
fakt fotele w 146 to jakies nieporozumienie ale jednak zewnetrzenie bardziej mi sie podoba 146...
 
Zgadzam sie calkowicie, ze 156 lepiej sie prowadzi (wielowahaczowe zawieszenie) i jest duzo bardziej komfortowa (cichsza, wygodniejsze fotele i lepsza, bardziej sportowa pozycja za kierownica).

Jesli te roznice nie maja dla Ciebie tomkap duzego znaczenia, a wazny jest bardziej praktyczny bagaznik i nizsze koszty naprawy zawieszenia mozesz sie zastanowic. Pamietaj jednak, ze uzywana 146 to praktycznie zawsze bedzie jakas niewiadoma, a zakladam, ze Twoja 156 jest ok.

W zeszlym roku sprzedalem megane coupe i kupilem dwa lata starsza 145. Zostalo mi troche kasy ale Alfa pochlonela te roznice i duzo wiecej. Tak to z Alfami bywa ;-) A wczesniej przez rok ladowalem w Megane, ktora sprzedalem w idelanym stanie i nikt mi za ten stan specjalnie nie chcial doplacic.
 
Popieram kolegów, raz że przesiadasz się klasę niżej, to jeszcze kilka lat wstecz. Poza tym jeśli potrzebujesz praktycznego bagażnika zamień 156 w sedanie na 156 w kombi.
 
tomkap - porównaj sobie daty wprowadzenia modeli na rynek a nie pisz o egzemplarzach z końca produkcji 14x i początku 156 to raz , dwa - zainteresuj się tematem hasłowo określanym jako bezpieczeństwo - konstrukcja nadwozia , strefy zgniotu itp

to że dwa samochody mają ten sam silnik nie czyni ich jeszcze do siebie porównywalnymi

btw , masz coś wspólnego z CA ? jakoś nick mi się wydaje że skądś znam
 
JA mam 156 2.0TS oraz 145 1,7 16V bx (spodziewam sie ze 146 to tylko przedłużona 145) którym jeździ moja Pani...więc mam porównanie.
156 to zupełnie inna para kaloszy niz 145, inaczej zachowuje sie w zakretach, wspomagania ukłądu kierowniczego działa inaczej (w 156 jest czulsze), wnetrze inaczej wykonane w innych materiałach, poprostu inna epoka, porównywanie jest nie na miejscu... 156 jeżdże na codzień i jestem nia zachwycony, ale jak mam okazje pojeździć 145 to z wielka przyjemnością przesiadam sie w "zupełnie inne" autko...
Piekny dźwiek boxerka, "ciężej" pracujace wspomaganie (bardziej czuje że jadę:)) i piękna linia 145...

Oba autka w swojej klasie są świetne tak i 145 wyprzedzała epoke w momemncie kiedy wyszła z fabryki i 156 podobnie...gdybym musiał sie przesiąść w 145 to bym nie płakał (byle silnik był mocny)...

Poza tym...o gustach sie nie dyskutuję, jednemu podoba sie córka innemu teściowa;)

Musisz wybrac autko które Tobie pasuje, a nic nie pomoze w wyborze jak jazda i tym i tym...

Pozdrawiami dobrego wyboru zyczę:)
 
Ostatnia edycja:
Inna klasa samochodu tzn. inna klasa samochodu.
Przejedź się sedanem i hatchbackiem i sam odpowiesz sobie na pytanie dlaczego ktoś to wymyślił bo pytanie zadane w ten sposób świadczy tylko o dyletancwie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra