[Giulietta] Zakup nowej Giulietty Veloce

To idz i sprawdz to wnetrze w Veloce. Dla mnie jest ok.

- - - Updated - - -

Ja mam przebieg 31000 km i na teraz jest ok. Z plynem to dziwna sprawa przyznam szczerze jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby go wykonczyc w dwa wieczory a proceed to lipa w porownaniu do Giulietty Veloce. W zyciu bym nie zamienil.

- - - Updated - - -

W barcelonie caly tydzien mialem do dyspozycji BMW 118i pomijajac walory dynamiczne na korzysc Veloce to wnetrze tego BMW mialo nowoczesne akcenty idrive , licznik ktory chyba czesciowo byl elektroniczny, dzwiek jak 3 litrowego auta (chyba z glosnikow) ale byly tez rzeczy tandetne moim zdaniem, fotele gorsze niz w veloce (za miekkie, standardowe, tanie), plastik deski rozdzielczej w kolorze jasnej szarosci sprawial tandetne wrazenie takie polaczenie tandetnosci z nowoczesnoscia. Jest rowniez mniej miejsca z przodu (z tylu nie jechalem). Wyposarzenie slabdze niz w Veloce nie bylo np. Przednich czujnikow parkowania. Nie sprawdzalem jak wyglada cena tego BMW ale jakby podchodzila pod cene Veloce to nie ma mojego zrozumienia.
 
Ostatnia edycja:
Lubię prawdziwe liczniki, prawdziwy kluczyk i normalne pokrętła.

O, to to... :cool:
I minimalistyczne radio wciąż z CD, bo mam kolekcję płyt a nie potrzebuję telewizora 70" w konsoli.
I normalną dźwignię ręcznego... I brak asystentów wszystkiego co tylko możliwe, a co sprawia że człowiek albo wykona "procedurę startową", albo czuje się traktowany jak nierozgarnięty ;-) Jadę i wiem, ze nie przywalę głową w kierownice tylko dlatego, że mój samochód uzna iż stojący na skraju chodnika słup zamierza właśnie wtargnąć na jezdnię (przypadek kolegi) :D

Pozdr
K
 
Witam ponownie jeszcze raz. Mam veloce, przebieg ok. 19 tys. km. Jestem jej właścicielem od 17 m-cy. Kocham to auto, nigdy mnie nie zawiodło. Silniczek cyka jak szwajcarski zegarek. Nic mi nie skrzypi i nic nie stuka. Hamulce brembo jak żyleta. Jazda w trybie D to kwintesencja i zwieńczenie tego co w sportowych autach być musi czyli szpera nawet elektroniczna czyli Q2. Wejście w zakręt np na rondzie w tym trybie z troszkę większą prędkością potrafi o dziwo wprowadzić auto w poślizg z którego samo chce wyjść i prowadzi kierowcę za rękę. Niesamowite uczucie jak na torze. Do minusów należało audio uconnect 5 ale poradziłem sobie z tym montując stację multimedialną pioneera z kamerą cofania, car play, android auto i navi. Ja nie zamieniłbym się na jakiegoś bezpłciowego golfa gti czy megane rs. Jedynie co by mnie mogło podkusić to focus rs ale wybrałem giuliette veloce. Ja z czystym sercem mogę polecić.
 
Ostatnia edycja:
Potwierdzam widzialem na zywca :)
No Focus RS faktycznie wyzsza liga nie ma co gadac. Ja tez ogladalem nawet jednego przed zakupem Giulietty ale byl za drogi.
 
Ostatnia edycja:
Potwierdzam widzialem na zywca :)
No Focus RS faktycznie wyzsza liga nie ma co gadac. Ja tez ogladalem nawet jednego przed zakupem Giulietty ale byl za drogi.

Mnie odrzuciła kierownica z Playstation, "gejmingowe" fotele, podczas wsiadania i wysiadania z/do samochodu z trzeba omijać nogami jakąś szajsową "wyspę" z lewej strony kierownicy. Samochód wygląda bardziej świerzo, bardziej bajerancko, ale w takim tandetnym odpustowym stylu (moje odczucie). Tak jak Weronika Rossati w starym serialu Pitbull.

Kieronica jest lekka/tandetna, źle obszyta (nie równo), nie przyjemna w dotyku. Wysiadłem z 10 - letniego punto wsiadłem do Focusa i wiedziałem że tego nie chce.

Ale Mondeo .... Tam już wszystko wyglądało ekstra, poza silnikiem.
Z salonu forda pojechałem do salonu Alfy i mam Julke Veloce. Używaną sztukę jeszcze na gwarancji (prod 2016/rej 2017), od dwóch miesięcy oglądam się za nią na parkingu :-) (jak czubek jakiś).

Myślałem jeszcze nad A klasą 211 kunia na cztery łapy.

Jeden Oskar z Wrocławia powiedział mi
"Jak wysiądziesz z samochodu i się za nim nie obejrzysz to nie jest samochód dla Ciebie"
 
Ostatnia edycja:
Wiecie może, gdzieś jest i czy w ogóle jest wybity numer sztuki wyprodukowanej w ramach limitowanej edycji Veloce S (200 sztuk)???
 
Jeżdziłem Veloce ze skrzynią TCT i Civiciem 1.5 182 KM ze skrzynią CVT. Honda gładko przyspiesza, bez zauważalnej zmiany biegów a w Veloce jednak czuć te zmiany, jakby samóchód zadyszkę łapał i drugi oddech podczas zmiany biegów. Takie moje odczucia... Skąd te różnice w tych dwóch skrzyniach???
 
Jeżdziłem Veloce ze skrzynią TCT i Civiciem 1.5 182 KM ze skrzynią CVT. Honda gładko przyspiesza, bez zauważalnej zmiany biegów a w Veloce jednak czuć te zmiany, jakby samóchód zadyszkę łapał i drugi oddech podczas zmiany biegów. Takie moje odczucia... Skąd te różnice w tych dwóch skrzyniach???


CVT (Continuous Variable Transmission) jest to skrzynia bezstopniowa dlatego nie czujesz zmiany biegów, ich po prostu w CVT nie ma - zmiana przełożenia jest płynna .
 
Ostatnia edycja:
O, to to... :cool:
I minimalistyczne radio wciąż z CD, bo mam kolekcję płyt a nie potrzebuję telewizora 70" w konsoli.
I normalną dźwignię ręcznego... I brak asystentów wszystkiego co tylko możliwe, a co sprawia że człowiek albo wykona "procedurę startową", albo czuje się traktowany jak nierozgarnięty ;-) Jadę i wiem, ze nie przywalę głową w kierownice tylko dlatego, że mój samochód uzna iż stojący na skraju chodnika słup zamierza właśnie wtargnąć na jezdnię (przypadek kolegi) :D

Pozdr
K
Z tymi płytami CD to się nie zgodzę. Ja mam Alpine u siebie i brak CD, a mam ze 150 krążków, kt można przegrać na pendriva i mieć wszystko od razu pod ręką. Nie ma problemu z wozeniem CD, noszeniem miedzy domem a autem. Super rozwiązanie!
 
Wątek do zamknięcia, dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Serce wybrało... i Veloce S Stromboli Grey stoi już w garażu :)
 
Witam ponownie, zdjęcie wrzucę niebawem :)

Teraz z innej beczki... Dzisiaj zauważyłem, że przy zmianie biegów z pozycji R na P i z powrotem oraz podczas postoju na P po naciśnięciu hamulca słychać takie pyknięcie w okolicach lewarka oraz jest wyczuwalne pod pedałem. Nie sądzę, żebym tego wcześnie nie zauważył... Natomiast dzisiaj, nie wiem czy to ma związek zaparkowałem samochód, zostawiłem na P bez ręcznego, ale po puszczeniu hamulca lekko stoczył się, bo koło było na jakiejś mini koleinie czy studzience i coś wtedy "pyknęło".
Macie jakiś pomysł co to jest, no bez jaj auto ma 700 kilometrów najechane i takie rzeczy...
 
Witam ponownie, zdjęcie wrzucę niebawem :)

Teraz z innej beczki... Dzisiaj zauważyłem, że przy zmianie biegów z pozycji R na P i z powrotem oraz podczas postoju na P po naciśnięciu hamulca słychać takie pyknięcie w okolicach lewarka oraz jest wyczuwalne pod pedałem. Nie sądzę, żebym tego wcześnie nie zauważył...
Moja sztuka jest w ASO, oraz jest to jedna z rzeczy jakie zgłosiłem do "poprawy"/"sprawdzenia". Jak dostanę odpowiedź to powiem Ci czego się dowiedziałem.


Natomiast dzisiaj, nie wiem czy to ma związek zaparkowałem samochód, zostawiłem na P bez ręcznego, ale po puszczeniu hamulca lekko stoczył się, bo koło było na jakiejś mini koleinie czy studzience i coś wtedy "pyknęło".
Macie jakiś pomysł co to jest, no bez jaj auto ma 700 kilometrów najechane i takie rzeczy...
Nie rób tak więcej. Samochód nie ma elektromechanicznego hamulca po wejściu na P. Więc oparł się na elemencie mechanicznym skrzyni, a że automat (każdy) to jest delikatne urządzenie to nie rób tak. W instrukcji jest napisane żeby na "pochyłym" terenie zawsze używać ręcznego. W praktyce po prostu zawsze go używaj (po ostrym pałowaniu, zaciągnij go jak już wystudzisz turbinę, żeby klocków do gorącej tarczy nie dociskać)

Poza tym, jak się zatrzymujesz to przyciskaj hamulec pewnie, a nie tylko "delikatnie". Żeby się zawsze 'wysprzęglił', chodzi żeby nie dopuścić do sytuacji kiedy Ty delikatnie przytrzymujesz samochód hamulcem, a on chce jechać bo się nie wysprzęglił. To też jest generalna zasada do automatów (chyba poza Mazdą 6, gdzie jest taki ficzer).
Kolejną zasadą jest "dopóki się koła toczą, nie tykaj lewarka", jak zmienisz położenie lewarka kiedy się koła toczą to masz duża szanse na lawetę.
Kolejną zasadą jest "zmieniaj olej", mimo że ASO może twierdzić inaczej.
Kolejną zasadą jest "nie nadużywaj procedury startu", generalnie każdej jednej która chcesz wyrwać możesz zrobić taką "niespodziankę" na światłach :D (no ale to raz na każdą :D). Np. w Nissanie GTR jest to ograniczone do 5 użyć na cykl życia samochodu. (kickster na youtube tak mówił).
Kolejną zasadą jest "zmieniaj położenie lewarka zdecydowanym ruchem, a nie pojedynczo powoli przez każdy tryb", żeby skrzynia nie przełączała trybów pracy bez potrzeby (to też od kickstera na tubie).

"nie pałuj zimnego" oraz "olej w skrzyni nagrzewa się dłużej niż w silniku" jest chyba oczywiste.

Tyle z moich "nie fachowych" porad ('nie fachowe' bo nie zajmuje się mechaniką, tyle co poczytałem przed kupnem automatu, czytałem jak tym jeździć, oraz kilku znajomych mnie poinstruowało, więc jak gdzieś są jakieś farmazony to mile widziane jest żeby ktoś z kulturą sprostował)



Daj znać czy przy zamkniętych wszystkich drzwiach, oraz oknach, klapie bagażnika :D. Jak wbijesz obroty na ok 1500 rpm na jałowym biegu (ja sprawdzałem N + ręczny), słyszysz delikatne brzęczenie z prawej przody z prawej strony silnika (u mnie tak jest, oraz widziałem wpis na forum że ktoś też ma taki problem).
 
Ostatnia edycja:
Super, dzięki za odpowiedź. Gdzieś czytałem, ze to pyknięcie jest całkowicie normalne - to elektromagnes, który blokuje/zwalnia skrzynie przed wrzuceniem biegu, a ja ponoć tego po prostu nie zauważyłem...

U mnie, przy 1.5 tys. obrotów nic takiego nie występuje z prawej strony silnika, cisza!
 
Ostatnia edycja:
Hmmm więc ciekawe jak działa blokowanie na "P" w tych skrzyniach. Ja raz na pochyłym terenie (z ciekawości), nie zaciągnąłem ręcznego samochód się trochę stoczył (jak u Ciebie), no i później wbicie trybu "D" wymagało jednak trochę więcej siły. Nie było to przyjemne. W jednej z Julek jakie oglądałem przed zakupem właściciel mi powiedział po jeździe "wbij P, samochód się trochę stoczy, tak ma być". W tej którą kupiłem na pytanie "po co tu jest ręczny?" właściciel odpowiedział "nie wiem, ale zaciągam skoro jest". (Wsiadałem na placu stacji benzynowej za kółko, a on siedział obok mnie)

Brzęczenie sprawdzałeś jak siedziałeś w samochodzie? U mnie to jest dość ciche, ale słychać bardziej niż silnik. Dopytuje ponieważ wyżej nie napisałem żeby w samochodzie siedzieć :-), a jednak chciałbym mieć pewność :D.

[edit]
BTW. Jak możesz to daj znać jeszcze jak Ci działa wskaźnik temperatury oleju (jak dobrze pamiętam to trzeba na komputerze przeklinać app->uconnect->performance->ikonka z pachołkami->oraz suwakiem w dół do czwartego widoku).
U mnie jest tak że pokazuje się jak dobrze pamiętam, "cold", później "60 stopni", później "90 stopni" (czyli ma 3/4 stany), natomiast wskaźnik temperatury wody idzie normalnie, gładko co 1 stopień.
 
Ostatnia edycja:
u mnie pokazuje cold potem 65 i jak jest autko mocniej ciśnięte to 85 - nie zmienia się płynnie jak w przypadku temp wody.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra