Dla kolegi który chce kupić diesla. Po pierwsze, silniki 2,4 są chyba najlepszymi dieslami tego modelu. Mam taka 156sw od nowości- prawie 180 tys km przebiegu. Mogę coś na ten temat powiedzieć. Jesli chcesz kupić takie auto to staraj się kupić bezwypadkowe. Za dużo opisywania jak to sprawdzać- zawsze coś na forach zanjdziesz. Po drugie nie kupuj auta skorodowanego!. Alfa nie jest wzorem zabezpieczenia antykorozyjnego. Poza tym jest tak zrobiona ,że prakrtcznie każde uzycie podnośnika powoduje uszkodzenie zabezpieczenia antykorozyjnego. Po prostu rant blachy wrzyna się w podnośnik i pęka zabezpieczenie. Tam dostaje sie woda i korozja atakuje progi. Sprawdż stan auta z tyłu, tylne nadkola. Zdejmij, jak możesz, taki filc którym wyłożone są nadkola i sprawdzczy nie ma rdzy. sprawdzenie podwozia to pikuś- wszystko widać. Po trzecie- silnik. Sprawdż rurę od turbo do interkulera i dalej do silnika, czy nie ma w nej oleju! Może być zapocona, ale bez kapania. sprawdż czy turbo nir gwiżdze. Jadąc sprawdż czy 100km/h osiąga po 10 sek, jesli dłuzej, coś już nie jest tak! sprawdż czy przy tym przyspieszaniu nie kopci! Sprawdż czy nie ma wycieków z silnika. Po czwarte- sprawdż czy wszystko działa. Elektryka lubi płatać figle. Zapytaj właściciela o alfacode, czy coś z tym robił? Po ok 100- 150 tys km lubi odmówić posłuszeństwa z uwagi na zaśniedzenie styków. W sikniku sprawdż czy nie stuka koło dwumasowe przy przyspieszaniu i hamowaniu. sprawdż kółko pasowe na wale korb. Czy nie jest pękniete, Po piate- zawieszenie- tu wiadomo, sprawdzić trzeba i to koniecznie. Tragedii nie ma, wszystko bez problemu da się wymienić. Niektóre wersje kombi ,SW, miały z tyłu samopoziomujące się zawieszenie z drogimi jak diabli amorami. Chyba lepiej tego unikać z uwagi na koszty. A najlepsza rada- weż ze sobą kogoś kto ma alfę, zna ją i będzie na nią patrzył bez emocji. Ale dziś alfy kosztują naprawdę tak mało, że można sobie na nie spokojnie pozwolić. Wydaje mi się że przedstawiają najlepszą jakość, wygląd, wygodę , osiągi w stosunku do ceny jaką za nie płacisz! Pamiętaj że tapicerka welurowa i skórzana są bardzo trwałe i nie ma możliwości aby były porwane przy przebiegu 200 tys km. Skóra na kierownicy może sie przecierać, obłazić, bo nie były trwałe! Powodzenia