• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
To zależy kto jak zrobił. Lakiernik lakiernikowi nie równy. Może koleś przejechał tym błotnikiem gdzieś lekko i dał wyklepać/zaszpachlować jakiemuś domorobcy.
 
Co do prysniecia lakierem to Ja to tak okreslilem... No powloka jest minimalnie grubsza niz na dachu... Moze im nie wyszlo po dzwonie i zrobili grubiej :) Dzis jade do warsztatu w ktorym znaja to auto, a ze mam tam znajomego to sie podpytam.

Dd

Marek230482 tylko ze to oba blotniki... lewy i prawy... Moze ocynk wytluklo?

Dd
 
Cholernie trudno jest podrobić oryginalną grubość lakieru. Takie rzeczy to tylko w profesjonalnych zakładach gdzie się znają na robocie. Garażowi lakiernicy jak położą lakier (bez odpowiednich warunków) to grubość może być nawet dwukrotnie większa. Co oczywiście niczemu nie szkodzi. Ale na mierniku Ci wyjdzie.

Marek230482 tylko ze to oba blotniki... lewy i prawy... Moze ocynk wytluklo?
Wystarczyło że przetarł gdzieś do blachy. Co nie zmienia postaci rzeczy że dobry lakiernik to zabezpieczy tak że nic nie będzie rdzewieć. Ale pewnie pojechał do zwykłego "graficiarza" i poleciał tylko szpachlą, baza + lakier. A to trzeba bardziej się postarać i mieć większą wiedzę.
 
Lece do roboty. Sluchajcie jak zobaczylem to auto to nie mydlalem ze bez mala 15 letni samochod moze byc tak utrzymany... I felga 18'... Tez samochod zabija stylistycznie wszystko inne...

Dd
 
To przemyśl ile będzie kosztować Cię lakierowanie i najwyżej bierz. Przy czym licz się z tym że w alfie to nie jest łatwo zrobić tak żeby nie było widać lakierowanego jednego elementu.
 
Jak auto zadbane mechanicznie to spokojnie ogarniesz sobie reszte. Ciężko wyobrazic sobie o jakiej rdzy piszesz:) Być może od kamyków ta rdza:) Auto krajowe to t te kilkanascie lat peklowało sie zimą w soli... Obejrzyj je sobie dobrze i tyle. W najgorszym wypadku sobie to ogarniesz skoro mechanicznie to perełka bo coraz mniej idealnych 166 do wyrwania w PL :beer:
 
No widac ze lakier puchnie, sle jest za malowany.. Sprzedajacy tego nie ukrywal i odrazu powiedzial o tym no i ma jeszcze puszeczke lakieru w bagazniku co by "konserwowac" :) Powiem Wam szczerze ze mlody chlop nie jestem a sie podpalilem :) Trza go na warsztat i dowiedziec sie ile bedzie trzeba na poczatek wlozyc..

Dd
 
Uzupełnij profil skąd jesteś, znajdź kogoś z okolicy co ma 166 i z nim pojedź.
 
Nie wiem jak na telefonie uzupelnic, a do kompa siadam sporadycznie... Ale jezeli jest ktos z Kielc lub okolic to prosze dajcie znac to razem obejzymy.

Dd
 
Marek jak ktos odnawia powloke to tylko matuje lakier i leci baza plus bezbarwny. szorowanie do blachy lakiernicy stosuja przy naprawach kolizyjnych
 
Sluchajcie czy 166 z 99 roku maja spryskiwacze reflektorow?

Dd
 
Mogą mieć. Albo dlatego bo ktoś za nie dopłacił do zwykłych lamp albo dlatego bo kupił ksenony i były obowiązkowe. Przed liftem są na stałe wystające nie wysuwane.
 
Pytam bo ta ktora ogladalem nie ma, ale nie byla to najbogatsza wersja choc w 99 zaplacono za nia ponad 260 tysi :)

Dd
 
166 jest łatwa w "uzupełnieniu" wyposażenia. Ja swoją obecną kupiłem prawie gołą a jest już grubo (prawie full) i bez rzeźby. Więc tym bym się nie przejmował.
 
Pytam bo jezeli powinna byla je miec a nie ma to oznaczalo by jakies kombinacje..

Dd
 
Napewno jeżeli ma oryginalne lampy xenonowe to powinna miec spryski. Lampy ksenonowe poznasz po tym, ze maja z tyłu takie pudełka zamontowane z przetwornicami:) Poszperaj na alegro to zobaczysz jak wygląda taka lampa.
W serii wychodziły zwykłe lampy halogenowe bez sprysków także mieć sprysków ten model nie musi.
No ale jeżeli zobaczysz, że lampy to ksenony a sprysków brak - to oznacza ze było kuku. Mało tego ktoś to naprawił na odpier..ol bo wstawił byle jaki zderzak na szybcika po taniosci i nie zaglebiał sie w poszukiwania takiego ze spryskami.

PS aaaa i auto z fabrycznym ksenonem najszybciej rozpoznasz po wlaczniku swiateł w kabinie. Ten z ksenonem nie ma opcji recznej regulacji wysokosci swiateł 1-2-3. a w aucie ze zwyklymi lampami takie dodatkowe pokrętło jest:beer:
 
Ostatnia edycja:
Masa sliczne dzieki za wyczerpujaca odpowiedz! Ogladalem papiery z salonu z wyposazeniem wypisanym i nie bylo ksenonow i w rzeczywistosci ich nie ma... Zastanawialem sie po prostu czy przy zwyklych lampach tez wystepowaly...
Wiecie co? Dzis mialem ozywiona dyskujse ze znajomym ktoremu powiedzialem ze ar kupuje. Zgadnijcie co powiedzial :) Nie kupuj ar! Nasluchalem sie ze... no to co zwykle :) A najlepsze jest to ze sam jezdzi seicento :) Prawda jest taka ze jak ktos pojezdzi wloskim autem to nie zmieni orientacji na nic innego :) To tak jak hetero nigdy nie bedzie homo (mam nadzieje..).

Dd
 
Pamiętaj tylko że ideałów już nie ma. Zawsze coś będziesz musiał wsadzić po kupnie. Ale uwierzył mi że ludzie się na ulicy za tym autem oglądają bo jest piękne i nie oklepane. No i wiesz czym jeździł fred i grucha w filmie chłopaki nie płaczą...

wysłane z WC
 
Ddck na serio masz fakture kupna na 260tys? Bo ja kiedys slyszalem ze dobrze doposazone polifty niby dobijaly do 240tys.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra