Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam pod domem cadillaca fleetwooda 5.7 - starczy amerykancow
Jutro porobisz foteczki i umieścisz je w dziale : Nasze belle / przedsionek alfisty. ROZUMIESZ?! :sarcastic: Bo jak nie to.. :butcher::ph34r::suicide::triniti::egg::heeeelllllooooo:To musi byc ku..a KOSMOS. Lotniskowiec na 4 kołach. Widziałem kiedys taka loche pod jakimś centrum handlowym stało toto koło jakiegos seicento. Widok kosmiczny co te hamburgery tam w usa mieli kiedys:D:D


W oczy rzucaja sie pewne nieścisłości we foto. Na jednej foto ma obdarty zderzak, na innych zderzak jest cały, Troszke to dziwne , że ktoś taki miks zdjęc wstawia. Automat to już wyższa szkoła jazdy jeżeli chodzi o zakup takiego autka. Priorytet to napewno sprawdzenie skrzynki czy działa poprawnie. Reszte opanujesz bo sam silnik jest wytrzymaly.

Wyposażenie samochodu:

- AIR BAG x10 !!! - w 4 uwierze ale w 10? ktoś tu ma fantazje :sarcastic:
- chromowane klamki wewnętrzne i zewnętrzne :sarcastic: LOL
- skorzana tapicerka Momono - :sarcastic:.
- automatyczne swiatla - nie ma czegoś takiego.
 
Ostatnia edycja:
Panowie wiedzieliście o tym?

http://moto.wp.pl/gid,16401677,img,...cy-projektanci-samochodow,galeriazdjecie.html


Polscy styliści mają szeroki wkład w piękno włoskiej motoryzacji. W Centro Stile Alfa Romeo pracował Zbigniew Maurer. Po zaledwie dwóch latach spędzonych na politechnice w Gliwicach wyjechał za granicę, by skończyć architekturę w Toronto. Na jednym z konkursów dla stylistów jego prace zauważył Justyn Norek i pomógł mu rozpocząć staż w biurze stylistycznym I.DE.A, odpowiedzialnym za szereg projektów Fiata, Lancii czy Alfa Romeo. W 1994 r. Maurer dołączył do zespołu stylistów Alfy Romeo. To właśnie jego ręce i głowa są współodpowiedzialne za linię nadwozia modelu 156. Prócz dobrze znanego z naszych ulic auta, Maurer przyłożył się również do projektu większej limuzyny 166 oraz wyjątkowo pięknego sportowego 8C Competizione.
 
juz dawno mi chodzi po glowie grand espace z vq35 pod macha, ale poczytalem troche i automaty laczone z nimi nie maja zbyt latwo i jest ryzyko kupienia skarbonki

Ryzyko zawsze jest.Mnie bardziej spalanie przeraza, nik mi nie wmowi ze to spala 10 w miescie;) Moje Modeo St200 2.5 v6 wciagalo 16 na luzaku a i 20 to nie byl problem z noga w podlodze.

Sent from my BN NookHD+ using Tapatalk
 
Witajcie,
Co sądzicie o tych aukcjach? Zdatne to do jeźdzenia, czy po 2 miechach mi padnie? : D Za dynastie Chin się nie orientuje ;/ Za mało doświadczenia
http://otomoto.pl/alfa-romeo-166-2-4...C32147690.html
http://allegro.pl/show_item.php?item=3947608446

Sprawdź czy nie są z przeznaczeniem na złom. Widać, że świeżo sprowadzone a za tą kasę plus zarobek dla handlarzyny to sobie policz. Musiał dać ze 100 euro a w niemczech często oddaje się "dobre" auto na złom, żeby dostać dotację na nowy. Takie auto nie ma prawa rejestracji gdziekolwiek ale w praktyce da się je zarejestrować bo nikt tego nie sprawdza. Problem jak to wyjdzie na jaw.
 
Ostatnia edycja:
Panowie mam takie pytanie do was, mam możliwość przywiezienia ciekawych i zadbanych egzęplarzy166ek tylko ze Angliki
Myślicie ze ktokolwiek mógłby chcieć kupić anglika czy te auta mają juz tylko przeznaczenie na części??
 
Na części. Przy ich wartości nikomu nie będzie się opłacać robić przekładki. Policz sobie części do przekładki to zobaczysz :)
 
W Łodzi jest mocna ekipa, poszukaj i napisz do nich. Np Mandziel. Też ma 166 JTD.
 
tak wiem że wszyscy są wielkimi znawcami ale nikt z nich w życiu pewnie nawet nie jechał ar166 ;)
z racji prowadzenia działalności diesel jest dla mnie rozsądniejszym rozwiązaniem, choć kusi jakieś V6 z podtlenkiem
 
racji prowadzenia działalności diesel jest dla mnie rozsądniejszym rozwiązaniem
To co Ty za działalność prowadzisz? Dystrybucję oleju napędowego????? :sarcastic: przecież każde paliwo odpisujesz w tym samym stopniu tak więc nie ma to znaczenia. A V6 + lpg spali Ci mniej złotówek niż JTD :P
Chyba że masz służbowego gruźlika i odpisujesz cały vat. Ale to i tak ma krótkie nogi bo przecież nie możesz wykazywać dwa razy większego spalania na służbowym a prywatnego nie tankować wcale :sarcastic:
 
Bartek86 - jeśli jesteś zainteresowany kupnem tej Alfy z ogłoszenia to ze swojego doświadczenia zrobiłbym w następujący sposób. Zarówno Ty jak i sprzedający jesteście z Łodzi, umów się z panem np. u chłopaków w ELTeam na ul. Wileńskiej, przetrzepią Ci ją. Myślę, że zapłacisz maks 150pln, a o aucie będziesz wiedział wystarczająco dużo aby zdecydowac czy warto ją kupic czy nie. Powiedzą co jest do zrobienia na już i jaki to koszt. Jeśli chcesz pogadać o Alfie to mamy cykliczne spotkania co miesiąc IKEA Łódź, wpadnij. Tu jest wątek odnośnie spotkań http://www.forum.alfaholicy.org/lodzkie/33127-spotkanie_lodzi_inne_sprawy_dot_lodzian-310.html jak również na stronie www.alfistilodz.pl
 
To co Ty za działalność prowadzisz? Dystrybucję oleju napędowego????? :sarcastic: przecież każde paliwo odpisujesz w tym samym stopniu tak więc nie ma to znaczenia. A V6 + lpg spali Ci mniej złotówek niż JTD :P
Chyba że masz służbowego gruźlika i odpisujesz cały vat. Ale to i tak ma krótkie nogi bo przecież nie możesz wykazywać dwa razy większego spalania na służbowym a prywatnego nie tankować wcale :sarcastic:
prowadzę działalność gospodarczą i mam zarejestrowanego gruźlika na firmę - dzięki temu zakup ON wrzucam sobie w koszta
Mandziel dzięki za podpowiedź myślę że jeśli się zdecyduję to na pewno skorzystam
 
Bartek nie znam historii tego auta ale jak tak się mu przygladam to przód wygląda na malowany- maska nie leży jak powinna ma po stronie kierowcy wielką szparę
zderzak też malowany z przodu i z tyłu, drzwi z lewej strony też różnią się odcieniami...

Jeśli jest to tylko złudzenie przez to światło to ok ale jeśli w normalnym dniu ten lakier ma takie odcienie to troszkę "razi w oczy"
No ale jeśli był tylko poobijany bez żadnych mocniejszych przygód to można się zainteresować :)
 
prowadzę działalność gospodarczą i mam zarejestrowanego gruźlika na firmę - dzięki temu zakup ON wrzucam sobie w koszta
Mandziel dzięki za podpowiedź myślę że jeśli się zdecyduję to na pewno skorzystam

TO tak jak CI pisałem. I tak nie możesz wszystkiego wrzucać bo w końcu skarbówka do dupy Ci się dobierze jak wyjdzie że służbowy spala 25l/100km a prywatny nic :) a jeżeli chcesz "wrzucać" co któreś tankowanie to zaoszczędzisz śmieszne kilkanaście złotych. Gra nie warta świeczki jeżeli tyko to jest kryterium.
 
TO tak jak CI pisałem. I tak nie możesz wszystkiego wrzucać bo w końcu skarbówka do dupy Ci się dobierze jak wyjdzie że służbowy spala 25l/100km a prywatny nic :) a jeżeli chcesz "wrzucać" co któreś tankowanie to zaoszczędzisz śmieszne kilkanaście złotych. Gra nie warta świeczki jeżeli tyko to jest kryterium.
mozna i wrzucac z 3 aut i nic nie robia nikt Ci nie udowodni czy akurat po towar byzles 5km czy 25km
 
No panowie. Spokojnie z tymi teoriami. Fejsbuka sprawdzają, więc możliwe, że na forum też skarbówka szpera:D
 
mozna i wrzucac z 3 aut i nic nie robia nikt Ci nie udowodni czy akurat po towar byzles 5km czy 25km

Udowodnia nie martw sie. Moja mama pracowala 13 lat w kontroli skarbowej. Lepiej sie na forum publicznym nie chwalic, dobre premie sa w US;) nawet 3k miesiecznie da sie wyciagnac do wyplaty. Moja mama swinia nie byla i dlatego odeszla bo miala dosc. Ale innym to nie przeszkadza, uwierz mi.

Sent from my C6603 using Tapatalk
 
mozna i wrzucac z 3 aut i nic nie robia nikt Ci nie udowodni czy akurat po towar byzles 5km czy 25km

Wystarczy kolego że każą Ci udowodnić że tankujesz prywatny bez FV i jesteś w dup...e. Pamiętaj że to nie oni mają Ci udowadniać tylko Ty się będziesz musiał wybronić. A to że tak robisz i Ci się udaje to gratuluję, też bym tak chciał :) ale mam za dużo do stracenia. Wystarczy że będziesz miał kontrolę choćby z chęci zwrotu podatku, albo ktoś Cię podkabluje, albo będziesz miał sprawę w sądzie za zupełnie co innego (z powództwa cywilnego). Nawet mam znajomego który ma stację benzynową a jak zaczął prywatną budowę to skarbówka kazała mu udowadniać rachunkami że materiałów z budowy nie podciągał na remont i rozbudowę stacji. Mało to. Przy okazji musiał udowodnić że prywatne auta tankuje na paragon nie odpisując tego w działalności. Może takie coś przejść jak podciągniesz FV co którąś tam. Ale nie wszystkie. A wtedy to traci sens bo walczysz o marne grosze :)

- - - Updated - - -

Aha, chyba że masz tira który spala ON na kilka tysięcy w miesiącu, to osobówka się zgubi. Ale i tak radzę Ci tankować prywatnie i zbierać paragony. Mogą Ci du...ę uratować kiedyś :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra