Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
no tak, ale czy nie lepiej rozejrzeć się za czymś pośrednim, w ogóle na co zwrócić uwagę?
 
Jakim pośrednim? Chodzi o przebieg? Tak samo może być przekłamany ten 200 000, 80 000 jak i "pośredni" :) zasadnicza sprawa to jedziesz oglądać auto i zaczynasz od wizyty w stacji diagnostycznej. Sprawdzasz zawiechę (jeden z najdroższych elementów jak przyjdzie robić całość), amorki, hamulce, wydech, czy nie ma wycieków, później analiza spalin. Jak to wszystko przejdzie pozytywnie to już jest super. Do pełni szczęścia tylko podłączyć pod komputer i sprawdzić czy się nie "pałętają" jakieś błędy. Ot cała filozofia. Jeżeli nie szukasz totalnego ideału to wystarczy sprawdzenie na stacji diagnostycznej. Jeżeli jednak szukasz to tylko z aktualnie prowadzoną książką serwisową i sprawdzanie historii w ASO.
 
alfa romeo nie prowadzi historii serwisowej , co innego bmw czy mercedes
 
Zasadnicza sprawa to autentyczność przebiegu. 200000 ma sens, 80000 to już podejrzane (ale nie wykluczone). 200 000 dla zadbanego włoskiego JTD to prawie nic.


Zgadzam się. Zdrowo jest zakładać przebieg w dieslu 30kkm rocznie co przy 6-latku daje prawie 200 tyś przebiegu. Moim zdaniem tylko jakiś przypadek może sprawić że auto będzie miało poniżej 150 tyś. Osobiście nie bałbym się dużego przebiegu jeżeli jesteśmy w stanie potwierdzić jego autentyczność i auto jest zadbane.
 
Jeżeli auto pomyślnie przejdzie diagnostykę mechaniczną i komputerową to spokojnie można brać. Ja przy kupnie nigdy nie patrzę na przebieg tylko faktyczny stan techniczny auta.
 
alfa romeo nie prowadzi historii serwisowej , co innego bmw czy mercedes

Wiesz jak potężna musiałaby być taka baza danych? :D

i tu sie chłopaki mylicie, napisałem maila do serwisu Fiata w Wałbrzychu

Witam

Chciałbym się dowiedzieć czy jest możliwość u was sprawdzenia auta marki Alfa Romeo 166, 3 generacji z silnikiem 2,4 jtd 20V rocznik 2004, zwłaszcza podpięcie do komputera oraz sprawdzenia zgodności wpisów w książce serwisowej.
Z góry dziękuję za odpowiedź

Pozdrawiam

i dostałem taką oto odpowiedź:
[FONT=&quot]Witam,[/FONT][FONT=&quot][/FONT]
[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]W kwestii podłączenia pod komputer nie ma najmniejszych problemów, natomiast weyfikacja serwisowania jest uzależniona od dostępności danych archiwalnych w systemie, które nie zawsze są widoczne. Proszę o nr VIN pojazdu w celu sprawdzenia informacji w systemie.[/FONT][FONT=&quot][/FONT]

czyli jakaś szansa jest ;)
 
Jak pisałem. Baza zapchana, więc jak się auto zmieściło to będzie:)

A poważnie to nie wiem, czy Alfa prowadzi, czy nie. Ta marka jest do bani jako firma.
 
Po co tak kombinować. Sprawdzasz książkę serwisową a potem obdzwaniasz serwis (y). Naprawde nie ma sensu aż szukać 100% wyciągu z ASO.
 
nie prowadzi , bylem w Alfie parę dni temu i nie maja takiej bazy jak prowadzi AUDI czy BMW, z reszta kto w PL by jeździł do ASO ALFY jak końcowy tłumik kosztuje 4 kola
 
A tak na marginesie to chyba tylko w Polsce jest tak. Słyszałem kiedyś że we Włoszech, czy Niemczech nie ma problemu ze sprawdzeniem historii.
 
ehhh, wczoraj pojawiła się alfa 166 2,4 20v w cenie prawie 20 tys zl z przebiegiem 99 tys km wystawiona w komisie w Chełmnie, dziwna sprawa, gdy napisałem maila z pytaniem dotyczącym auta tzn czy można by było ja zabrać na przegląd do warsztatu i diagnostykę, bella znikła :( zbieg okoliczniści (ktoś ją kupił)??
 
Ostatnia edycja:
ehhh, wczoraj pojawiła się alfa 166 2,4 20v w cenie prawie 20 tys zl z przebiegiem 99 tys km wystawiona w komisie w Chełmnie, dziwna sprawa, gdy napisałem maila z pytaniem dotyczącym auta tzn czy można by było ja zabrać na przegląd do warsztatu i diagnostykę, bella znikła :( zbieg okoliczniści (ktoś ją kupił)??

Najprawdopodobniej jednak ktoś kupił bo cena bardzo atrakcyjna! Pewnie licznik skręcony o jakieś 100-150 tyś. i po zakupie klient ze startu musi musi minimum z 5 tyś. wrzucić jeśli nie razy 2!!!
 
Miałem podobną sytuację. O 3 w nocy z piątku na sobotę pojawiło się ogłoszenie. Ponieważ było blisko dzwonię o 7 -"proszę przyjechać, ale później, bo zaraz mam klientów na inne auto". Pytam kiedy - proszę zadzwonić za 2 godziny. Po goddzinie wlazłem w auto i jadę. Jak minęły 2 dzwonię jeszcze raz :"jeszcze nie teraz. Tak za godzinę". Nic. Zwiedzam komisy, wszystkie auta z miasta, jakie udaje się na Allegro znaleźć. Znowu telefon:"Za max.. pół godziny będzie można". Wypytałem o adres, po pół godzinie jestem pod adresem, ale tak tylko osiedle. Dzwonię - "Ale ja tę Alfę właśnie sprzedałem".
Super, prawda? :)
 
hehee, mi też uciekły 3 spod nosa w podobny sposób (od prywatnych gości) :)
Ale nie martw się Dawid, z takim budżetem znajdziesz na pewno.
 
dzięki Marek za słowa otuchy, nie martwię się, tak jak oglądam rynek to Alf jest sporo, przeważają srebrne, wole w innym kolorze ponieważ srebrny nie oddaje tak charakteru tego auta.
Tak z innej beczki, udało mi się dorwać i skontaktować z gościem który sprzedaje Alfe 166 2,4 20v w cenie prawie 20 tys zl z przebiegiem 99 tys km rocznik 2005, i tu zaczynają się schody, po wymianie kilku maili po angielsku, auto sprzedaje/dostarcza poprzez Connexion World Cargo w 3-4 dni i wciągu 10 dni mogę "zwrócić". Tu mam pewne obiekcje czy to nie jakaś skucha, ponieważ trzeba by wpłacić 50% wartości auta. Co Wy na to??
 
Powiem szczerze że bez podpisania jakiś prawomocnych papierów to bym nawet grosza nie wpłacał. Przekręty zdarzają się czasami nawet jak podpiszesz papiery a co dopiero bez. To raz a dwa skąd wiesz w jakim jest stanie? To może być "mina". Jak już to bym sam pojechał do angli ale w życiu bym za kota w worku przedpłaty nie robił.
 
gość po prośbie o wysłania więcej zdjęć auta, wysłał te same co w ogłoszeniu. Poszperałem trochę w necie i trafiłem że wystawia on często "okazje", ale nikt nie napisał czy został zrobiony w balona. Raz podał się jako Oto Marcus, a mi jako Sergius Pacia, lecz bez zmienionego adresu mailowego, autoseller2007@gmail.com . Prawdopodobnie to FAKE.
 
Jak to przeczytałem to mi szczęka opadła że można coś takiego nawet rozważać... Cierpliwości gdzieś tam napewno jest ta Twoja jedyna. Musisz ją tylko odnaleźć i uratować :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra