Podstawowy remont automatu wychodzi tyle co sprzęgło i dwumas w manualu, w tych jednostkach też trzeba się liczyć z regeneracją/naprawą półosi, bo padają, ceny nowych trochę zabijają. NA Twoim miejscu szukał był 3.2 V6 i do tego LPG, jest chyba taka w bazarze. Przy tym aucie uważam, że będziesz miał podobne koszty utrzymania, a więcej frajdy i nie będziesz musiał chipować, chyba,że na 280 KM
Więc tak naprawdę automat/manual w razie jakieś awarii można cenowo porównywać? Miałem automat w innym aucie i przyszła pora na zmianę oleju do tego padły 2 elektrozawory na płytce, bo skrzynia weszła w tryb awaryjny. Po naprawie, doszła wymiana sprzęgła hydrokinetycznego, bo przy mocniejszym bucie zaczęło się ślizgać, także remont pochłonął trochę gotówki.
Tak jak mówisz, w bazarze jest 3.2 TI, takiej jakiej szukam, nawet praktycznie w moich okolicach, jednak auto zmieniać będę dopiero w połowie roku. Na razie jedynie się rozeznaje, żeby być przygotowanym na zakup 166.
Ja celuję raczej w manualną skrzynie, jakoś bardziej jestem przekonany i sprawia mi więcej przyjemności manual. Rozumiem, że chodzi o to, że automat może mieć problem z wytrzymaniem momentu przy ponad 200 konnej mocy?Jeżeli jtd z automatem to odpada chip. Z manualem nie ma problemu nawet powyżej 200KM.
Na manualu w trasie zejdziesz ponizej 7 litrow spokojnie, sadze ze kolo nawet 6. W automacie przy 120-150 wychodzi mi ok 6,5-6,6 a manual na pewno mniej pali bo kolega Andrzej zrpbil na baku ponad 1000km, mi w automacie udalo sie ok 950km wiec na pewno manual z pol litra mniej pali. Oczywiscie jazda na tempo.
Liczę na co najmniej 6.5l przy prędkościach rzędu 120-140km/h, także z tego co piszesz spalanie by mnie satysfakcjonowało.
ja mam 2.4 20v w automacie i mam 210 KM.
Grunt to dobry program, tak aby duży moment na dole nie zabijał skrzyni.
Moja idzie równo do czerwonego pola praktycznie na każdym biegu.
Co do spalania to w mieście ok 10 litrów (Wrocław) a w trasie to zależy od prędkości ale średnio niecałe 7 litrów.
Napewno manual daje więcej frajdy ale to już ty musisz zdecydować czego szukasz.
Ja jestem swolennikiem manuala ale jazda tą 166 sprawia mi ogromną przyjemność.
Fabrycznie, bez żadnych modów, przy jakich obrotach jest największy moment? Orientuje się może ktoś? Wiadomo, że przy zmianie mapy, nie chciałbym mieć ustawionego max momentu przy 2k rpm. Raczej, tak jak Ty opisujesz, czyli równo żeby ciągnął w każdym zakresie obrotów.
Kusi jednak te 3.2 V6 z gazem, niemniej spalanie chyba jednak będzie większe niż w JTD, a i cena za ładne 3.2 TI podejrzewam, że oscyluje w granicach 20 tysięcy.
Dziękuje wszystkim za odpowiedzi