- Rejestracja
- Maj 25, 2009
- Postów
- 12,607
- Wiek
- 44
- Lokalizacja
- Strzelin
- Auto
- 166 3.0V6, gtv 2,0TS, Brera V6, Stelvio 2.0 Q4
Marian jak zwykle jest żenujący.....
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Też bylem z nim umówionypowiem Ci tak.. ja sie napalilem rok temu i do dzis nie moge wyjsc na prostajezdzic jezdzi, krzywdy wielkiej na drodze nigdy nie bylo, ale caly czas jest cos do zrobienia. co prawda nie napalilem sie na ten konkretny egzemplarz, tylko na model. chcialem 166 i basta, nawet kupno czegos innego na krotki czas nie wchodzilo juz w gre. bylem umowiony z bartkiem z jeleniej i mialem brac jego - forumowa, zadbana pieknosci, ale niestety sie zapalila dzien wczesniej i musialem zrezygnowac. a ze pracuje jako handlowiec swoim autem i musialem kupic cos na szybko - to kupilem i caly czas walcze
![]()
Też bylem z nim umówionyale ja nie żałuję
![]()
ja pie&$%@&!@....
sorry, musialem.
marian - czy tu ktos kiedykolwiek powiedzial, ze KAZDA 166 ponizej nie wiem, np 15 tysiecy to szrot? albo ponizej 30 czy 50? bo to w sumie zadna roznica.
ogladac nikt nikomu nie broni - sam mowie, ze jak niedaleko to niech bedzie i za 3 tysiace wystawiona - jedz i obejrzyj. wydaje mi sie, ze majac jako-takie doswiadczenie z tymi autami (biorac pod uwage, ze wiekszosc kolegow przerobila juz po kilka 166 w swojej karierze) raczej przestrzegamy przed dalekimi wyjazdami w celu ogladania TAKIEGO auta za grosze, bo niestety wiadomo czego sie spodziewac. a mowiac o tym optymistycznym akcencie, to jesli czytales uwaznie, to sam powinienes wiedziec, ze osobiscie bylem zachwycony tym egzemplarzem, ktory kupil kolega drq
Ja zrobiłem daleki wyjazd po tą alfę z czerwonymi skórami, i wcale nie była taka najtańsza bo kosztowałą 9tyś pln, powiedziałem sobie że już tak daleko nie jeźdzę po auto ( ponad 340km w jedną stronę oczywiście ) , ale jak się okazało drugi wyjazd był jeszcze dalszy ;D tylko tym razem bardziej trafiony ;D a mało tego ten pierwszy sprzedawca, zachwalał tą alfę jaka ona jest cudowna, jak pięknie jeździ, wygląda itp, i się okazało klapą, a drugi z Gdyni, powiedział odrazu przez telefon co jest do zrobienia, i dodam że na miejscu okazało się że było lepiej niż sprzedający informował przez telefon, ale jak powiedział, wolał żebym się pozytywnie zaskoczył, niż zawiódł jadąć tyle km.
więc dużo zależy od podejścia sprzedającego do sprawy![]()
Dlatego, przed wyruszeniem na oglądanie samochodu, którym nigdy nie jeździliśmy, sugeruję spróbować w okolicy przejechać się najlepiej zachowanym egzemplarzem i to przynajmniej ze dwa auta. Potem mamy przynajmniej skalę porównawczą.
Dlatego, przed wyruszeniem na oglądanie samochodu, którym nigdy nie jeździliśmy, sugeruję spróbować w okolicy przejechać się najlepiej zachowanym egzemplarzem i to przynajmniej ze dwa auta. Potem mamy przynajmniej skalę porównawczą.