[GTV] Zakup Alfa Romeo GTV

Niestety dziś się spóźniłem z zakupem forumowego Spidera z Wrocławia. Przedwczoraj jeździłem, dziś załatwiłem pieniądze i klops niestety...
Siedzę i myślę nad różnymi opcjami. Złapałem bakcyla na GTV/Spider na pewno z silnikiem 3.0 lub 3.2. W zasadzie ten silnik to główny element magnetyzujący.
Wiem, że to nie to podforum, ale na tym dotyczącym 156 nie znalazłem podobnego wątku.
Czy te auta mają wyglądają sensownie czy lepiej na spokojnie (co łatwe nie jest) poczekać na GTV/Spider?

Nie mogę dodać linków bo za świerzy jestem. Na otomoto 156 GTA za 26900 i olx 156 GTA za 25000... Przepraszam, że w tej formie pytam. Z góry dziękuję za pomoc....
 
Może tu wrzuć to pytanie :
http://www.forum.alfaholicy.org/kupic_nie_kupic_auta_z_ogloszen/
http://www.forum.alfaholicy.org/porady_przy_zakupie/

bo co jakiś czas o GTA ktoś tam pyta, może oglądali. Ale co by kto nie powiedział - bez osobistego pooglądania i inspekcji mechanika wiele się nie dowiesz.
Podłoga (bo Gtv raczej jest większa szansa , że zimą po soli nie jeździ, a 156 to wóz całoroczny, normalny użytkowy i różnie może być z podłogą czy progami), cała reszta, historia (długa historia u jednego właściciela na plus, handlarz i sprowadzona w cenie poniżej danego rynku - na minus, ale to wiadome raczej) .
Nie dziwię Ci się , że ten silnik jest magnesem :) ale pamiętaj ilo-letnie to auta i silniki już !, i raczej na pewno były ulicznie łomotane. Z niby niewielkich spraw się może uzbierać niezły wydatek startowy jeśli chciałbyś na tiptop od razu przygotować. Po zakupie obserwuj ewentualne ubytki oleju (nieprawdą jest że sprawna Vka litrami pije olej), płynu nie powinno ubywać w ogóle (maaaasa miejsc gdzie może cieknąć, łącznie z rozbieraniem silnika do naprawy niektórych z nich) itd. Generalnie - bliski, uczciwy niedruciaż (!) mechanik mający doświadczenie z Vkami bardzo pożądany.
 
Wielkie dziękuję. Ewentualne obejrzenie rzeczywiście konieczne... Jednak GTV / Spider bardziej kusi... Wydaje mi się, że ze 156 może być rzeczywiście więcej ryzyk i pracy związanej z blacharką.
Szukam czegoś wyłącznie na weekendy, święta i mobilne urlopy. Praktycznych aut na co dzień mam już dosyć.
 
Wielkie dziękuję. Ewentualne obejrzenie rzeczywiście konieczne... Jednak GTV / Spider bardziej kusi... Wydaje mi się, że ze 156 może być rzeczywiście więcej ryzyk i pracy związanej z blacharką.
Szukam czegoś wyłącznie na weekendy, święta i mobilne urlopy. Praktycznych aut na co dzień mam już dosyć.

156 nazwać praktyczną, to jednak pewna przesada :) Ale jak takie wymagania, to jednak Gtv będzie statystycznie mniej zmęczona, choćby tymi zimami.
 
Blacha lepsza w Gtv- bez porównania. Silnik będzie za to w lepszej kondycji w 156.

Panie Tytusie, załóż Pan Facebooka, bo wiele Cię omiija ;) Począwszy od informacji jak wyżej, a skończywszy na regularnych spotach Gtv w W-wie :)

Panie Adamie, a na co mnie ten fejsbug jak Pan Toddlockwood taką wspaniałą robotę wykonuje? ;) Jak znajdę chwilę żeby na spota się wybrać to też dam radę bez fb- zapytam się Ciebie ;P Puki co moja fura wisi uwięziona na podnośniku i się kompletuje, więc obecnie jestem fanem solarisa- spoty mam codziennie! ;P
 
Ostatnia edycja:
Blacha lepsza w Gtv- bez porównania. Silnik będzie za to w lepszej kondycji w 156.



Panie Adamie, a na co mnie ten fejsbug jak Pan Toddlockwood taką wspaniałą robotę wykonuje? ;) Jak znajdę chwilę żeby na spota się wybrać to też dam radę bez fb- zapytam się Ciebie ;P Puki co moja fura wisi uwięziona na podnośniku i się kompletuje, więc obecnie jestem fanem solarisa- spoty mam codziennie! ;P

ja Facebooka chyba skasuje jak skończe studia bo na grupę potrzebuje. Także nie zakładaj, nie warto :P
 
Warto, jest polska grupa gtv/spider ( w zasadzie, nawet dwie). Ponad 150 osób w tej chwili.
 
Blacha lepsza w Gtv- bez porównania. Silnik będzie za to w lepszej kondycji w 156...

A czemuż to silnik w 156 w lepszej ? w Gtv / Spider raczej mniejsze przebiegi - auta zimowane w garażach, mniej cykli zmian temperatur rozruch/praca/stygnięcie (a szkodzą paru sprawom w Vce mocno sumując się przez tyle lat) i tak w kółko , samych zimnych rozruchów mniej itd. Wręcz przeciwnie raczej bym się spodziewał.
 
Naprawdę myślisz, że te gtv tak pod kocem trzymane? Ja swoją jeżdżę cały rok i wiem, że nie jestem jedyny. Z drugiej strony znam też 156 nie jeżdżone zimą.
Gtv wygląda agresywniej, kupuje ją inny klient. Ze względu na niską cenę i atrakcyjny wygląd często właścicielami są młodzi ludzie, którzy nie koniecznie szanują te auta należycie. Znam kilka gtv-pierwszych samochodów i pamiętam też moje pierwsze auto, mój poziom wiedzy na temat motoryzacji i użytkowania auta "zgodnie ze sztuką". Wiem też jakie życie przede miało moje auto zanim do mnie trafiło- być może stąd moja opinia.
Tak czy inaczej to tylko moje subiektywne zdanie- nie prowadziłem badań na ten temat ;)
 
Rzecz w tym, że wymyśliłem sobie GTV jak przestałem być młody ;-)
 
Tak czy siak w wiekowych już autach może być różnie bardzo, ale jednak Gtv, a Spider to już w ogóle to raczej auto okazjonalne niż codzioenno-użytkowe. Łojona 156/147 GTA będzie sądzę przez młodych gniewnych w swej historii podobnie jak nie bardziej.
Swoją drogą z agresywnością stylistyczną, to się bardziej GTA wpisuje niż Gtv - ta ostatnia przy pierwszej, to takie milusińskie autko ładniutkie po prostu :)
A tak mi się przypomniało co do trzymania pod kocykiem - było na forum kilka przypadków V6 (GTA) , a i mechanik gdzie serwisuję też wspominał - że sięjakieś cuda podziać mogą z komputerem przy długim postoju właśnie, w szczególności na spadku napięcia i później rozruchu. Tak że jeśli to prawda, to znów lepiej nie spod kocyka, i bądź tu mądry czego szukać :)
 
Taka ciekawostka post scriptum. Jeszcze tydzień temu byłem pewien, że w garażu stanie Spider 3.0 a już za tydzień stanie auto, ale zupełnie inne.
Zanim powiem jakie to dodam, że w międzyczasie bardzo poważnie zastanawiałem się na Maserati Quaddroporte z Wodzisławia. Nawet żona je "kupiła"....
Więc wybór był taki: albo czekam na kolejną okazję na Spidera/GTV albo wchodzę w Maserati mające szansę na kartę stałego klienta w którymś z wrocławskich warsztatów.
I co? I kupiłem Mercedesa w124 91 rocznik, z 6 cylindrową benzyną, 220 km.... Z przebiegiem 170k, w stanie na prawdę bardzo ładnym.
Pięknie brzmiący silnik chociaż gtv to inna liga. Ale jest jednak ten sentyment z młodości. Kiedyś nawet miałem piękną w114.
Wariactwo, zwłaszcza zważywszy od czego zacząłem...
Alfa natomiast jeszcze nie zginęła. Na pewno będę tu zaglądał bo w tej chwili jeżeli będzie zgoda na 2 auto do zabawy, to na pewno będzie to Alfa.
 
I co? I kupiłem Mercedesa w124 91 rocznik, z 6 cylindrową benzyną, 220 km.... Z przebiegiem 170k, w stanie na prawdę bardzo ładnym.

Alfa || Maserati -> mercedes

gallery_6715_90_4515.jpg

To tak jakby wstać rano i zastanawiać się nad tym czy wypić espresso i na śniadanie zjeść jakieś croissanty czy może zacząć od razu od Châteaux Margaux ale koniec końców zaparzasz drugi raz tą samą herbatę i jesz konserwę turystyczną.
 
Ostatnia edycja:
W124, auto, jak auto...ale forum już nie to, tu nie będzie zachwytu nad MB, no chyba, że będzie to E500, w budzie 124 ;-)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra