Cześć,
Rzadko tutaj zaglądam ostatnio, ale powoli oswajam się z myślą zdradzenia mojej gtvki. Mam urwanie głowy w pracy (jak pewnie każdy) dlatego nie przeprowadziłem badań rynku

Od 8 lat jestem w posiadaniu ciekawego egzemplarza z 1998 roku ph1 3.0 240 km. Zewnętrznie i wewnętrznie uzbrojona w zendery i novitec, silnik lekko dopieszczony przez squadra tuning, wydech przez berliński hormann motorsport. W wyposażeniu rarytaski np. alarm z pilotami na podczerwień (oryginał alfa), szyberdach, oraz reszta wersji lusso. Kolor rosso proteo i czarne skórki.
Zapewne wystawię na otomoto, może ktoś z forumowiczów chce wymienić na cls 500

? Autko w codziennej eksploatacji, nietaniej zresztą, w zeszłym roku wymieniony rozrząd u kolegów z forum, wymieniona przeplywka, regulator cisnienia paliwa, lambda, świece platynowe, zregenerowane wtryskiwacze, wymienione sprężyny eibach bo kawałek zwoja odpękł, świeże amorki przód Koni, zdobywane z mozołem miesiącami itd.
Oczywiście 22 lata odcisnęły piętno a pod blokiem nie wszystko mogę zrobić od ręki, jednak baza jest dobra. Przegląd ważny, oc i autocasco również, wszystko do czerwca.
Jest sens sprzedawać czy pod koc na kilka lat aż nabierze wartości? Czwarte auto to już naprawdę przegięcie, dlatego może ktoś chce się zaprzyjaźnić z gtv 3.0, Jelenia Góra?
Zdjęcia w moim profilu.