• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[Giulia] Wzrastające obroty na luzie

Don Pedro

ZBANOWANY
Rejestracja
Lut 21, 2017
Postów
221
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Giulia
Takie coś ostatnio mi się zdarza. Wyjeżdżam z garażu, czekam na żonę i po kilkunastu sekundach czy po minucie obroty nagle wrastają do ponad 1000 i tak się utrzymują aż nie ruszę. Wcześniej tego nie było. Niby nic innego się nie dzieje, ale jestem podejrzliwy jak coś się zdarza nietypowego. Lepiej dmuchać na zimne.
 
Takie coś ostatnio mi się zdarza. Wyjeżdżam z garażu, czekam na żonę i po kilkunastu sekundach czy po minucie obroty nagle wrastają do ponad 1000 i tak się utrzymują aż nie ruszę. Wcześniej tego nie było. Niby nic innego się nie dzieje, ale jestem podejrzliwy jak coś się zdarza nietypowego. Lepiej dmuchać na zimne.

U mnie to jest normalne zachowanie od samego początku, a ja nie mam GPFa. Wyjeżdżam z parkingu przy pracy i po 200m staję na czerwonym świetle. Wtedy obroty wzrastają do 1400 do momentu, aż nie ruszę. Wygląda to na zamierzoną procedurę, której mogłeś wcześniej nie doświadczyć.
 
Przeciez to nic innego jak ssanie. Po uzyskaniu jakies temp obroty spadaja. Dzieki temu szybciej nagrzewa sie kat i łatwiej spelniac normy.
 
"Ssanie" o ile mi wiadomo, nie polega na zwiększaniu obrotów, tylko podawaniu bogatszej mieszanki i jeśli już, to działałoby od razu.
 
"Ssanie" o ile mi wiadomo, nie polega na zwiększaniu obrotów, tylko podawaniu bogatszej mieszanki i jeśli już, to działałoby od razu.

Wzbogacona mieszanka i podwyższone obroty.
Działa od razu, nie zauważyłeś bo:
- jak jestem na P to obroty są podwyższone cały czas, tylko jak jestem na D i się zatrzymasz, to obroty są niskie i po kilku chwilach podnoszą sie
- wcześniej było ciepło, może nie było potrzeby cold start
- nie czekałes na żonę ;)
To normalne na zimnym silniku.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra