• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

[Giulietta] Wysokość zawieszenia

XJ6

Nowy
Rejestracja
Paź 10, 2018
Postów
1,105
Auto
AR Giulietta 1.4 TB Sport + LPG Tartarini EVO 01
Chciałbym podpytać czy macie z tym w swoich Giuliettach jakiś problem? Auto w zwykłej wersji zawieszone jest na wysokości 11,3 m, a więc dość nisko. Czy zdarzyło się wam zahaczyć w czasie jazdy o nierówności jezdni, uderzyć spodem do jezdnię? Jak z parkowaniem na krawężnikach?
 
To czy to nie utrudnia codziennej eksploatacji tego auta?
 
Ano to, że mam gdzieś padliszcze, które nie nadaje się do normalnej eksploatacji. Bo dla mnie auto, które haczy podwoziem o nasze garbate drogi nadaje się jedynie do oglądania, a nie jeżdżenia na co dzień. Nie potrzebuję auta, które co rusz zostawia zawieszenie na naszych wyboistych drogach. Poszukam coś bardziej praktycznego. Dlatego. To naprawdę tak trudno zrozumieć? Wyobraź sobie, że auto mi się podoba, ale nie jestem 20-letni maniakiem resoraków w krótkich spodenkach, który się jara w aucie tylko tym jak ono wygląda, a co za tym idzie godzi się wszystkie niedogodności jakie niesie ze sobą posiadanie dość nisko zawieszonego auta. Przeglądałem różne testy na judupie i akurat o tym elemencie użytkowania nic nie mówili. Dlatego pytam.
 
Ostatnia edycja:
kup sobie alfe 156 niebedziesz mial z zawieszeniem problemu z szorowaniem po zaspach w zime tez niema tragedii.
 
Widzę, że kolega Don Pedro należy do tych zaczepnych, co nie ma za wiele do powiedzenia, ale lubi się udzielić;)

XJ6 odpowiadając na Twoje pytania. Ja mam Giuliette z zawieszeniem utwardzonym fabrycznie. Wysokość z tego co wiem jest taka sama jak w normalnych - choć widząc czasami Giulietty na mieście uważam, że niektóre siedzą wyżej. Nie ma co przesadzać z tą wysokością zawieszenia. Owszem jak jest wyjątkowo wysoki krawężnik to można przyszurać osłoną, ale nie cackam się z tym samochodem jakoś specjalnie, a zahaczyłem o podjazd może raz i to jadąc idealnie na wprost niego, przy czym był wysoki. Pytanie gdzie ty chcesz jeździć i jaki masz styl jazdy. Na osiedlu mam wyboistą drogę z kamieni i dziura na dziurze. Jade w miarę powoli i nic nie szura. Ale są też tacy, którzy na tej samej drodze zapieprzają po 70km/h jakąś służbowa Octavią i słychać jak wpadają w dziury i zawieszenie im płacze. Do takiego stylu raczej Giulietty bym nie polecał. Ale jeśli chodzi o osiedlowe górki, normalne krawężniki itp. to nie martwiłbym się tu niczym. Nie oszukujmy się, Giulietta to nie jest sportowe auto, a zwykły hatchback, trochę niżej posadzony. Nie będziesz nią kosić nierówności jak Passatem B5 na gwincie skreconym do oporu;)
 
Natomiast wysokość przedniego zderzaka jest chyba wyższa niż przeciętna. Zauważyłem nieraz, że auta parkujące obok szurają dojeżdżając do wysokiego krawężnika, mnie się nie zdarzyło. A zdarzało np przy VW Golfie kiedyś włącznie z zerwaniem tzw hokeja od zderzaka.
 
Mam drugą giuliettę - obie śą na seryjnym zawiasie i 18 stkach -żadną nigdzie nie zahaczyłem . Oczywiście mówimy o normalnej eksploatacji a nie off road. biorąc pod uwagę że np grupą VAg w tych samych rejonach haczyłem nie raz uważam że zawias jest wyżej niż przeciętna.
 
Ja mam utwardzone nieobniżone zawieszenie, a że mieszkam na południu w górach to jest trochę trudniej i często zdarza mi się szurać, nawet na drodze z koleinami. Trzeba też się nauczyć jak brać niektóre nierówności, tak żeby największe wybrzuszenie trafiło bliżej koła a nie na środku auta. Jak jadę w zimie rano do roboty, a sypał śnieg i jeszcze żaden pług nie jechał, to pomimo tego że nie jadę pierwszy to wszystkie zaspy na drodze i grudy śniegu uderzają mi o osłonę. A chyba najgorsze są rozjechane zwierzaki, o ile coś małego typu koty i gryzonie spokojnie przechodzą, to już z nawet nie za dużym psem może być problem. Warto wiec utrzymywać większy odstęp od poprzedniego samochodu (ale w sumie zawsze warto), żeby nie było niespodzianki, że pod nim przeszło a pod Julką już zahaczyło. Ogólnie jak to dla Ciebie taka ważna sprawa to myślę, że może jednak lepiej sobie odpuść Giuliettę ;)
 

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. O takie mi chodziło. Ja nie zamierzam jeździć tym autem terenowo. Szanuję auta, nie dewastuję zawieszenia jadąc 70 km/h po wertepach. Ok. To koledzy mnie trochę uspokoili, bo obawiałem się, że te 11 cm nad ziemią może być zdradliwe:) Jasne. Przy wyższych krawężnikach trzeba je brać z umiarem;)
 
Uważasz, że Włosi specjalnie konstruują samochody, którymi nie da się jeździć?
 
Moje spostrzeżenie. Zderzak przedni w serii jest dosyć wysko .Optycznie więc wydaje się że prześwit będzie duży - ale tak niestety nie jest bo ze względu na nisko zawieszona płytę prześwit jest niestety zbyt mały. Nie raz przytarlem i to pustym autem. Jedną płytę pod silnikiem rozpruła mi blokada parkingowa która leżała otwarta i niestety mimo że całkiem była położona okazała się wyższa od osłony silnika i na niej utknąłem....
 
Ostatnia edycja:
Moje spostrzeżenie. Zderzak przedni w serii jest dosyć wysko .Optycznie więc wydaje się że prześwit będzie duży - ale tak niestety nie jest bo ze względu na nisko zawieszona płytę prześwit jest niestety zbyt mały. Nie raz przytarlem i to pustym autem. Jedną płytę pod silnikiem rozpruła mi blokada parkingowa która leżała otwarta i niestety mimo że całkiem była położona okazała się wyższa od osłony silnika i na niej utknąłem....

O takie opinie też mi chodziło.
Do Jana Marka: tak. Uważam, że Włosi czasem produkują samochody, którymi nie da się jeździć, a ja chcę auto do jazdy, a nie tylko do patrzenia.
 
Ja po poprzednim włascicielu lekko zderzak mam przerysowany oraz osłonę silnika popękaną, a sam nigdy nie zachaczyłem przedodem, raz jak jechałem w 5 osób to na koleinach podwoziem przetarłem lekko auto, nie wiem w którym miejscu czy z tyłu czy z przodu
 
O takie opinie też mi chodziło.
Do Jana Marka: tak. Uważam, że Włosi czasem produkują samochody, którymi nie da się jeździć, a ja chcę auto do jazdy, a nie tylko do patrzenia.

Kup se skodę.
Ona nie nadaje się do patrzenia.
 
A ty "se" kup długie spodnie...
 
Kilka dni temu przy parkowaniu na parkingu polowym otarlem spodem przodu o wystajacy kraweznik. Kraweznik bardzo niski, ale tyl sie troche podniosl, bo nierowo, przez co nos sie obnizyl. Nawet lekko, sladu nie widac bylo, ale wystarzylo zeby chlodnica sie rozszczelnila - jak wrocilem dopiero zobaczylem. To uderzenie musialo sie z oslony jakos przeniesc na mocowanie chlodnicy. :(
 
Bez sensu takie biadolenie że auto nie nadaje się do jazdy itp Nawet jakby prześwit miał 30 cm to zawsze się znajdzie coś co ma 35cm i się nie zmieścimy. Trzeba uważać i być świadomym tego ile mamy miejsca pod autem , zresztą czasem są tak wysokie krawężniki że żadna osobówka a nawet nie jedna terenówka się nad takim nie zmieści
 
Amortyzatory
Powrót
Góra