W zeszłym tygodniu odebrałem Alfę od mechanika po raz kolejny - wracaliśmy do punktu wyjścia. Więc został rozebrany kolektor dolotowy, rozrząd i cała reszta. Sprawdzaliśmy czy może nie doszło do błędów na etapie pierwszej obsługi samochodu. Co odkryto:
-Kolektor dolotowy przykręcony na śruby z castoramy zamiast na szpilki, przyklejony silikonem zamiast stalowej uszczelki.
-Kolektor po spawaniu krzywy, niesplanowany. Spawy nalane tak, że nachodziły na powierzchnię styku kolektora z głowicą.
Kolektor został splanowany, śruby zastąpione szpilkami, nowa uszczelka. Sprawa na chwilę obecną wygląda tak - Jest lepiej, silnik chodzi o wiele gładziej. Zyskał trochę wigoru. Nie jest niestety idealnie, trochę ten klekot jest jeszcze słyszalny, ale o wiele mniej niż wcześniej.
Teraz tak:
1) Mechanik wyjął zaślepkę EGR, pomimo tego, że jest on wyłączony programowo - czy może to mieć jakiś negatywny wpływ na silnik i lepiej by było od razu go spowrotem zaślepić? EGR programowo wycinany przez [MENTION=14921]@sdero[/MENTION]
2) Dla własnego spokoju chciałbym wprowadzić od nowa kody wtryskiwaczy. Jak to zrobić, żeby sterownik przyjął te wtryskiwacze jako nowo wymienione? Wprowadzić złe kody wtryskiwaczy a potem od nowa dobre? Pamiętam, że za każdym razem u mechanika wprowadzanie kodów od nowa wygładzało pracę silnika.