[159] Wysokie korekty pod obciążeniem, brak mocy.

  • Autor wątku Autor wątku pushq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie rezonuje ci pokrywa od silnika, niektórzy z forum zgłaszali dziwne dźwięki przy mocowaniu obudowy rezonatora powietrza, gdzieś jeszcze było o przewodzie paliwa czy też wspomagania gdzie przy wyższych obrotach drgał o elementy sąsiadujące. Na koniec do głowy przychodzi mi to elastyczne łączenie na układzie wydechowym lub aluminiowa pokrywa turbiny.

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Dzisiaj zlogowałem samochód i czuję się zaniepokojony - wszystkie parametry wyglądają książkowo:

To są prawidłowo zrobione logi na 4 biegu pod obciążeniem czy przygazówka na luzie? Bo z logów wygląda na to drugie. Ciśnienie z butem w podłodze powinno poszybować powyżej 1500bar.
 
Ciśnienia są przy przygazówce na luzie.

Korekty przy bucie na 3 i 4 biegu.
 
No to korekty masz teraz ok chociaż ten problem rozwiązany. Wrzuć auto na hamownie i zobacz czy brakujące konie wróciły.

Z ciekawości to jeszcze w MES masz opcje zerowania ustawień samo adaptacyjnych. Wyzeruj i sprawdź czy znów praca się poprawi na tydzień.
 
Ostatnia edycja:
Ok, kabelek zamówiony.

Teraz czekam aż przyjdzie i chciałbym przeprowadzić procedurę poniżej. To jest to, co mnie najbardziej nurtuje w tej całej sytuacji - czy ta procedura była zrobiona (nie wiem, czy to było zrobione i wolę się upewnić). Potem będę wprowadzał od nowa kody wtryskiwaczy. I reset ustawień samoadaptacyjnych.

Przechwytywanie.jpg
 
Możesz to zrobić, ale szału się nie spodziewaj ;)
 
Z doświadczenia mówię ci że to nic nie da. Korekty jeśli wszystko jest ok to momentalnie reagują.

Wysłane z mojego E6553 przy użyciu Tapatalka
 
Korekty są w porządku. To dźwięk silnika jest niepokojący.
 
Ok, dzisiaj KKL zadziałał i bawiłem się trochę MESem. Zrobiłem reset ustawień samoadaptacyjnych i i wprowadziłem od nowa kody wtryskiwaczy - nic to nie dało.

Następnie próbowałem przeprowadzić procedurę wymiany centralki i/lub wtryskiwaczy, niestety wyskakuje mi komunikat, że procedura nieudana. Idzie się zabić.

Nie mam już pojęcia czego to może być kwestia. Jedyne co mogę jeszcze dodać, to fakt że początek takiej dziwnej pracy silnika kojarzy mi się z wymianą kolektora i zaślepienia przy okazji EGR. Czy robiąc to można było coś schrzanić?

Np. fakt, że kolektor nie był splanowany po spawaniu? Ale czy wtedy korekty nie byłyby rozjechane? Naprawdę szukam już każdej możliwości a koło mnie nie wiem już do kogo mógłbym odstawić auto.
 
To mało prawdopodobne, ale może jakiś glut z uszczelnienia kolektora wleciał sobie do komory spalania?

Nie wyjaśnia to jednak faktu, że po wymianie wtryskiwaczy na nowe było przez jakiś czas dobrze. To już zostało tu napisane, ale najpewniej pompa opiłkuje, mimo wszystko.

Jeszcze jedna rzecz, ale to z kolei byłoby czuć. Nie cieknie Ci któryś z przewodów od listwy do wtryskiwaczy?
Czy na starych wtryskach i nowych korekty rozjeżdżały się tak samo - to znaczy najbardziej na jednym konkretnym cylindrze (wtryskiwaczu)?
 
Ostatnia edycja:
Czy na starych wtryskach i nowych korekty rozjeżdżały się tak samo - to znaczy najbardziej na jednym konkretnym cylindrze (wtryskiwaczu)?

Korekty się już nie rozjeżdżają. Pod obciążeniem praktycznie wszystkie są bliskie 0.

Jedyne co powraca to ten cholerny klekot. Tak jakby był jakiś problem z dawką pilotażową.


To już zostało tu napisane, ale najpewniej pompa opiłkuje, mimo wszystko.

Tak jak mówiłem pompa była sprawdzana pod tym kątem na samym początku. Ale możliwe, że jeszcze tam zajrzę. Musiałbym chyba zdjąć czujnik na listwie, prawda?
 
Korekty się już nie rozjeżdżają. Pod obciążeniem praktycznie wszystkie są bliskie 0.

Jedyne co powraca to ten cholerny klekot. Tak jakby był jakiś problem z dawką pilotażową.




Tak jak mówiłem pompa była sprawdzana pod tym kątem na samym początku. Ale możliwe, że jeszcze tam zajrzę. Musiałbym chyba zdjąć czujnik na listwie, prawda?


A EGR masz wyłączony, czy także zaślepiony od strony kolektora? (Wybacz jeśli nie wczytałem się w temat, siedzę w pracy.) U mnie strasznie klekotało, mimo wyłączenia, bez zaślepki zawór puszczał spaliny mimo wszystko.

Olej dawno był zmieniany? Czasem gdy jeszcze jest DPF jest tak zanieczyszczony paliwem, że silnik pracuje jak sieczkarka.

PS. Jak chcesz to mogę Ci zlogować dawki z 2.4 do porównania. (Tyle, że u mnie był kiedyś remap)
 
Ostatnia edycja:
Zaślepiony pełną zaślepką.

Olej zmieniany jakiś tysiąc kilometrów temu. DPF off.

Mówisz o dawkach paliwa?
 
Zasięgnąłem trochę języka i został mi podsunięty trop ściętego klinu na kole pasowym wału (od rozrządu).

Czy jestem w stanie to sam sprawdzić ściągając tylko koło pasowe wału (od osprzętu) czy to koło od rozrządu też muszę zdjąć?
 
Zauważyłem dzisiaj pewien niepokojący mnie objaw - falujące obroty na jałowym. Też macie tak jak na filmie?


P.S. sorka za dźwięk, nakręcając nie pomyślałem o wyciszeniu radia.
 
Ta muza brzmi jak klekot diesla na jałowym w przyspieszeniu ;)
Też tak miałem w swoim. I w sumie chyba tylko regulatora ciśnienia paliwa nie wymieniłem.
 
W zeszłym tygodniu odebrałem Alfę od mechanika po raz kolejny - wracaliśmy do punktu wyjścia. Więc został rozebrany kolektor dolotowy, rozrząd i cała reszta. Sprawdzaliśmy czy może nie doszło do błędów na etapie pierwszej obsługi samochodu. Co odkryto:

-Kolektor dolotowy przykręcony na śruby z castoramy zamiast na szpilki, przyklejony silikonem zamiast stalowej uszczelki.
-Kolektor po spawaniu krzywy, niesplanowany. Spawy nalane tak, że nachodziły na powierzchnię styku kolektora z głowicą.

Kolektor został splanowany, śruby zastąpione szpilkami, nowa uszczelka. Sprawa na chwilę obecną wygląda tak - Jest lepiej, silnik chodzi o wiele gładziej. Zyskał trochę wigoru. Nie jest niestety idealnie, trochę ten klekot jest jeszcze słyszalny, ale o wiele mniej niż wcześniej.

Teraz tak:
1) Mechanik wyjął zaślepkę EGR, pomimo tego, że jest on wyłączony programowo - czy może to mieć jakiś negatywny wpływ na silnik i lepiej by było od razu go spowrotem zaślepić? EGR programowo wycinany przez [MENTION=14921]@sdero[/MENTION]

2) Dla własnego spokoju chciałbym wprowadzić od nowa kody wtryskiwaczy. Jak to zrobić, żeby sterownik przyjął te wtryskiwacze jako nowo wymienione? Wprowadzić złe kody wtryskiwaczy a potem od nowa dobre? Pamiętam, że za każdym razem u mechanika wprowadzanie kodów od nowa wygładzało pracę silnika.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra